Od godziny 7:30 piątek do godziny 6:30 w sobotę strażacy tylko w województwie śląskim otrzymali 580 zgłoszeń. W 360 przypadkach przeprowadzone pomiary potwierdziły obecność tlenku węgla. Nie oznacza to jednak, że w pozostałych czadu nie było - prawdopodobnie gaz ulotnił się po wywietrzeniu mieszkania przed przyjazdem służb.
Jak przekazała nam Komenda Głowna Państwowej Państwowej Straży Pożarnej, w całej Polsce takich interwencji było 796.
"W województwie śląskim w tych zdarzeniach poszkodowanych zostało 18 osób" - poinformowała bryg. Aneta Gołębiowska, oficer prasowa Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach.
Wysokie temperatury sprzyjają czadowi - dlaczego?
Choć zatrucia tlenkiem węgla kojarzą się przede wszystkim z zimą, to jednak straż otrzymuje większą liczbę zgłoszeń latem - w upalne dni.
Dla bezpieczeństwa strażacy zalecają zainstalowanie czujek węgla w mieszkaniach i używanie ich cały rok.
Upał w Polsce. Te 10 zasad warto znać.
- Wysokie temperatury nagrzewają dachy, kominy, przewody wentylacyjne, co prowadzi do gromadzenia się ciepłego powietrza i powstania tak zwanej poduszki powietrznej. To blokuje ciąg kominowy, przez co spaliny z urządzeń grzewczych cofają się do wewnątrz budynku. Szczególnie niebezpieczne jest to w łazienkach i kuchniach, gdzie brak jest właściwej wentylacji i może to doprowadzić do zatrucia czadem - wyjaśniła bryg. Aneta Gołębiowska.
Upalne dni
Według danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w piątek termometry w województwie śląskim pokazały maksymalnie 31,1 stopnia Celsjusza - wartość tę zmierzono na stacji w Raciborzu. W Katowicach temperatura maksymalna sięgnęła 30 st. C, w Częstochowie - 29,8 st. C zaś w Bielsku-Białej - 29,1 st. C. Sobota ma być szczytem fali upałów - miejscami temperatura może sięgnąć 33 st. C.