Sześć sióstr przyleciało do Polski. Chciały pracować, zapomniały o jednym

Sześć sióstr przyleciało do Polski. Żadna nie została wpuszczona
Lotnisko Katowice-Pyrzowice
Źródło: Google Earth
Strażnicy graniczni zatrzymali na lotnisku w Katowicach sześć sióstr i towarzyszącego im mężczyznę. Kolumbijczycy przylecieli do Polski, chcieli tu pracować. Nie posiadali jednak dokumentów zezwalających im na pobyt. Zostali umieszczeni w ośrodku dla cudzoziemców, niebawem opuszczą Polskę.

Jak przekazał porucznik Szymon Mościcki ze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej w Raciborzu, Kolumbijczycy przylecieli do Katowic z Madrytu. W Polsce chcieli podjąć pracę. Po przeprowadzonej kontroli okazało się, że nie posiadają żadnych dokumentów pobytowych.

- Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach zdecydował o umieszczeniu siedmiu osób w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców, gdzie będą przebywać do czasu zakończenia procedur związanych z wydaniem im decyzji powrotowych - dodał porucznik Szymon Mościcki.

Liczne zatrzymania

Miniony weekend był bardzo pracowity dla strażników ze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej. W sumie zatrzymali 19 cudzoziemców, między innymi z Indii, Nepalu, Gruzji, Kenii czy Mołdawii.

Sześć sióstr przyleciało do Polski. Żadna nie została wpuszczona
Sześć sióstr przyleciało do Polski. Żadna nie została wpuszczona
Źródło: Śląski Oddział Straży Granicznej w Raciborzu

- Żadna z tych osób nie była w stanie okazać ważnych dokumentów pobytowych, wszystkie będą musiały opuścić Polskę w terminie nie dłuższym niż 30 dni - podkreślił porucznik Mościcki.

Opracował Michał Malinowski

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: