Loża prasowa

Andrzej Stankiewicz, Jacek Gądek, Ewa Siedlecka, Agnieszka Wiśniewska

W "Loży prasowej" w TVN24 Piotr Marciniak i jego goście odnieśli się do zbliżających się wyborów do Parlamentu Europejskiego i kandydujących w nich polityków. - Jestem zażenowany tymi listami - powiedział Andrzej Stankiewicz (Onet.pl), odnosząc się do kandydatur m.in. Bartłomieja Sienkiewicza, Borysa Budki i Marcina Kierwińskiego. - Jeżeli ktoś obiecuje ludziom zmianę, a po czterech miesiącach idzie do europarlamentu, to jest to niepoważne - stwierdził dziennikarz. Jacek Gądek (Gazeta.pl) dodał, że Sienkiewicz "spartolił sprawę odbicia mediów publicznych", co miało stać się szybko, "a zrobił się serial". O listach Prawa i Sprawiedliwości Agnieszka Wiśniewska (redaktorka naczelna "Krytyki Politycznej") oceniła, że wybrani zostali politycy, którzy są kojarzeni przez opinię publiczną. - Zadaniem części z tych kandydatów nie jest to, że mają iść do Parlamentu Europejskiego, ale mają pomóc listom - tłumaczyła. - Wybiera się lokomotywy po to, żeby zrobić wynik - dodała Ewa Siedlecka ("Polityka").