Szef Tesli i SpaceX poleciał do Pekinu na pokładzie Air Force One wraz z delegacją amerykańskich biznesmenów towarzyszących prezydentowi USA. W tej grupie byli m.in. Tim Cook z Apple oraz Jensen Huang z Nvidii.
Goście szczytu chętnie robili sobie zdjęcia z Muskiem. Uwagę mediów i internautów przyciągnęły miny, które stroił szef Tesli. Widać je chociażby na nagraniach Muska z Timem Cookiem i Leiem Junem, prezesem Xiaomi.
Na jednym z filmów widać, jak Elon Musk ze zniecierpliwieniem unosi brwi i wzdycha, pozując do zdjęć.
Jak donoszą amerykańskie media, Musk zabrał też do Pekinu syna.
Wpływ Tesli w Chinach
Mimo coraz silniejszej konkurencji ze strony lokalnych producentów pojazdów elektrycznych Tesla i jej założyciel wciąż cieszą się w Chinach dużym prestiżem. Jak zauważył Kyle Chan, ekspert ds. chińskich technologii z Brookings Institution, dzieje się tak dlatego, że działalność Muska w wielu punktach pokrywa się z priorytetami technologicznymi Pekinu.
- Kiedy spojrzysz na priorytety rozwojowe Chin, wiele z nich niemal idealnie odpowiada dziedzinom, którymi zajmuje się Elon Musk - wskazuje Chan. Wśród nich wymienia samochody elektryczne, autonomiczne pojazdy, sztuczną inteligencję, roboty humanoidalne, interfejsy mózg–komputer oraz technologie satelitarne.
Tesla w 2018 roku stała się pierwszą zagraniczną firmą motoryzacyjną, której pozwolono uruchomić w Chinach produkcję bez konieczności współpracy z lokalnym partnerem. Według danych China Passenger Car Association w ubiegłym roku producent sprzedał na chińskim rynku około 626 000 samochodów, co uczyniło go piątym, największym wytwórcą pojazdów elektrycznych i hybryd typu plug-in w kraju.