Moody's radzi Polsce zwiększać dochody i ciąć wydatki

Z kraju

Dietmar Hornung, dyrektor Moody's o perspektywach dla polskiej gospodarki

- Przyglądamy się wydarzeniom politycznym w Polsce. Na razie za wcześnie jest na oceny. Dotychczasowy minister finansów jasno określił kierunek polityki fiskalnej. Postrzegaliśmy to zdecydowanie pozytywnie. Zobaczymy, czy nowy minister będzie kontynuował politykę swojego poprzednika - powiedział w rozmowie z TVN24BiS Dietmar Hornung, dyrektor zarządzający w Moody’s Sovereign Risk Group. Agencja ratingowa ocenia, że sytuacja w tym momencie adekwatnie odzwierciedla rating Polski na poziomie A2 z perspektywą negatywną.

Dietmar Hornung skomentował w rozmowie z Robertem Stanilewiczem w TVN24BiS odejście z rządu ministra finansów Pawła Szałamachy. Jego stanowisko obejmie wicepremier Mateusz Morawiecki, który kieruje już ministerstwem rozwoju. - Zarządzanie dwoma resortami przez jedną osobę może mieć swoje pozytywne strony. Może na przykład wpłynąć na koordynację działań w obszarze gospodarki i podatków. Zobaczymy, jak wyglądać będzie w Polsce polityka fiskalna - stwierdził Hornung.

Polityka fiskalna

Jak zaznaczył dla Moody's liczy się "utrzymanie dotychczasowego kursu polityki fiskalnej wraz z głównymi założeniami dotyczącymi poziomu długu do PKB". - Widzimy stopniowo pojawiający się trend wzrostowy, choć nie jest to wzrost dramatyczny. Dla obecnego poziomu oceny ratingowej byłoby korzystne, gdyby ten trend przestał się nasilać - dodał. - Jeśli chodzi o strukturę finansów publicznych, to spodziewamy się, że Polsce uda się osiągnąć planowane 3 proc. deficytu do PKB w tym roku, choć prawdopodobnie będzie to nieco poniżej tego poziomu.

Dodał, że w tym roku mamy do czynienia ze sprzyjającymi okolicznościami, zdarzeniami o charakterze jednorazowym i dużą aktywnością gospodarczą.

- Pytanie brzmi, czy przeniesie się to na rok 2017, w którym zobaczymy raczej więcej ryzyka w polityce fiskalnej - podkreślił Hornung.

Gość Roberta Stanilewicza był pytany także o podatek handlowy, którego wprowadzenie zakwestionowała Komisja Europejska.

- Podatek miał stanowić dochód, na który liczyło Ministerstwo Finansów. Teraz tych dochodów nie uzyska. Potrzeba jest działań kompensujących tę stratę. Całościowo budżet nie budzi zastrzeżeń, ale rosną ryzyka związane z jego poszczególnymi elementami - ocenił.

Wyzwanie dla Polski

Zdaniem agencji, w przyszłym roku utrzymanie polskiego deficytu poniżej 3 proc. PKB będzie "wyzwaniem".

- Nasze prognozy przewidują 3,2 proc. w 2017 roku. Rating dla Polski jest na poziomie A2, a perspektywa od strony gospodarczej i fiskalnej na pierwsze półrocze jest negatywna. Widzimy jednak ryzyko pogorszenia. Polska na skalę europejską jest krajem o dużej, prężnej gospodarce. Jest jak tankowiec, porusza się powoli. Widzimy zagrożenie, że porusza się wolno, lecz w kierunku pogorszenia - powiedział Hornung, dodając, że od wydania negatywnej opinii w maju w polskiej gospodarce nie zmieniło się zbyt wiele, aby spowodować kolejną reakcję.

Większe ryzyko

Dyrektor zarządzający Moody's uważa, że plany polskiego rządu dotyczące usprawnienia ściągalności podatków wymagają czasu na zrealizowanie, ale nie ma również pewności, czy zakładany scenariusz się zmaterializuje.

- Główne spostrzeżenie jest takie, że jeśli rząd zbytnio będzie polegał na poprawie ściągalności podatków, jedynie zwiększy to dotychczasowe ryzyka. Na pewno lepiej, jeśli zwiększa się dochody, tnie wydatki, a dodatkowy dochód bierze się z zacieśniania polityki fiskalnej. W innym przypadku zbytnie poleganie na dopięciu budżetu poprzez ściągalność podatków zwiększa jedynie ryzyko - powiedział.

Pomoc frankowiczom

Hornung odniósł się także do kwestii kredytów walutowych. Jego zdaniem, propozycja ich zamiany na polską walutę nie ma bezpośrednich skutków dla gospodarki, a rozstrzygnięcie sprawy skłania się bardziej ku sektorowi bankowemu.

- Mamy po jednej stronie kryzys konstytucyjny, po drugiej spadek aktywności inwestorów, w sektorze bankowym mamy podatek bankowy, rozwiązanie problemu kredytów walutowych. Można się spierać, ale słabość akcji kredytowej jest po części odbiciem presji nałożonej na banki, choć nie jest to presja bezpośrednia - ocenił.

Na pytanie dotyczące przyszłego ratingu, dyrektor agencji odpowiedział, że dla podjęcia decyzji kluczowe będą "niepokoje fiskalne, związane z przyszłorocznym budżetem".

Agencja Moody's opublikowała komunikat w sprawie ratingu polskiego długu:

Agencja Moody's opublikowała komunikat w sprawie ratingu polskiego długuTVN24 BiS

Autor: pmb//km / Źródło: PAP, tvn24bis.pl