Dyrektor zarządzająca Międzynarodowego Funduszu Walutowego Kristalina Georgieva oceniła, że sztuczna inteligencja jest "ważnym czynnikiem wzrostu gospodarczego". Podczas rozmowy na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos podkreśliła jednak, że jej wpływ na rynek pracy jest drastyczny.
- Widzimy potencjał wzrostu nawet o 0,8 proc. w nadchodzących latach, ale jednocześnie uderza to w rynek pracy jak tsunami, a większość krajów i firm nie jest na to przygotowana – powiedziała Georgieva.
Dodała, że rządy i przedsiębiorstwa muszą pilnie zająć się kwestią nowych kompetencji. - Muszą zastanowić się, jakie nowe umiejętności są już teraz potrzebne i w jaki sposób je zdobyć.
Zwolnienia i rosnące obawy
Według danych firmy Challenger, Gray & Christmas, AI była istotnym czynnikiem niemal 55 tysięcy zwolnień w USA w 2025 roku. Amazon zlikwidował 15 tysięcy miejsc pracy, a Salesforce zwolnił 4 tysiące pracowników obsługi klienta, ponieważ połowę ich zadań przejęła sztuczna inteligencja.
Z raportu Mercera wynika, że obawy pracowników przed utratą pracy z powodu AI wzrosły z 28 proc. w 2024 roku do 40 proc. w 2026 roku. Aż 62 procent badanych uważa, że liderzy nie doceniają emocjonalnych skutków tej zmiany.
Eksperci: niepokój będzie narastał
Analitycy Deutsche Banku przewidują, że "niepokój związany z AI zmieni się z cichego pomruku w głośny ryk", co przełoży się na spory prawne dotyczące m.in. praw autorskich, prywatności i bezpieczeństwa użytkowników.
Przywoływane badanie Uniwersytetu Stanforda wskazuje na 16-procentowy spadek zatrudnienia wśród absolwentów w zawodach narażonych na AI, przy stabilnej sytuacji bardziej doświadczonych pracowników. Autorzy zaznaczają jednak, że wyniki są niejednoznaczne.
Nie tylko AI jest winne
Deutsche Bank i część ekspertów podkreślają, że firmy często przypisują zwolnienia AI na wyrost. Prezes Randstad Sander van’t Noordende ocenił, że redukcje zatrudnienia wynikają głównie z niepewności gospodarczej, a nie bezpośrednio z wdrażania sztucznej inteligencji.
Jego zdaniem 2026 rok będzie "rokiem wielkiej adaptacji", w którym kluczowe stanie się łączenie pracy ludzi i AI oraz inwestowanie w podnoszenie kwalifikacji.
Inwestorzy stawiają warunki
Raport Mercera pokazuje, że 97 proc. inwestorów negatywnie ocenia firmy, które nie szkolą pracowników w zakresie AI, a ponad trzy czwarte chętniej inwestuje w spółki oferujące taką edukację.
Ekspert Mercera Ravin Jesuthasan podkreśla, że inwestorzy coraz częściej pytają, jak firmy łączą zespoły ludzi z technologią i zapowiadają wycofywanie kapitału z tych, które nie potrafią tego zrobić.
Autorka/Autor: Jan Sowa/ToL
Źródło: CNBC
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock