Trump Media & Technology Group (TMTG) wyjaśniła, że zdecydowana większość jej strat to tzw. pozycje niegotówkowe - w tym niezrealizowane straty na aktywach cyfrowych, zabezpieczeniach oraz papierach wartościowych - o łącznej wartości 368 mln dolarów.
Spółka poniosła ponadto 11,5 mln dolarów kosztów odsetkowych oraz 11,8 mln dolarów wydatków związanych z wynagrodzeniami rozliczanymi w akcjach. Pozostała część straty, szacowana na około 14 mln dolarów, prawdopodobnie wynika z kosztów operacyjnych.
Ryzykowna inwestycja w bitcoina
Znaczną część strat spółka tłumaczy inwestycjami w bitcoina o wartości 3,5 miliarda dolarów, dokonanymi w 2025 roku, gdy kryptowaluta gwałtownie zyskiwała na wartości. Wówczas TMTG zapowiedziała utworzenie tzw. bitcoinowego skarbca. Od tamtej pory wartość tej kryptowaluty spadła jednak o około jedną trzecią.
Tymczasowy dyrektor generalny Kevin McGurn podkreślił, że Trump Media wykorzystuje silny bilans oraz dodatnie przepływy pieniężne z działalności operacyjnej, aby rozwijać swoje przedsięwzięcia i infrastrukturę platformy. Zapewnił również, że Truth Social "pozostaje bastionem wolności słowa", a użytkownicy wkrótce mogą spodziewać się "nowych, innowacyjnych ulepszeń".
Plany inwestycji w fuzję jądrową
Straty ogłoszono pięć miesięcy po tym, jak spółka zapowiedziała plany fuzji o wartości 6 miliardów dolarów z kalifornijską firmą TAE Technologies, zajmującą się rozwojem technologii fuzji jądrowej. Celem połączenia ma być zasilanie centrów danych sztucznej inteligencji energią pozyskiwaną w przyszłości z reaktorów fuzyjnych.
Choć fuzja jądrowa od dawna uznawana jest za potencjalne źródło praktycznie nieograniczonej energii, technologia wciąż nie osiągnęła etapu, w którym produkowałaby więcej energii, niż potrzeba do jej wytworzenia.
McGurn zaznaczył, że TMTG dąży do jak najszybszego sfinalizowania planowanego połączenia z TAE Technologies, jednocześnie poszukując nowych możliwości rozwoju i sposobów zwiększenia wartości dla akcjonariuszy.
Trump Media została założona po tym, jak Donald Trump został zablokowany na Twitterze (obecnie X) oraz Facebooku w 2021 roku, po ataku jego zwolenników na Kapitol USA. Choć platforma Truth Social stała się głównym kanałem komunikacji byłego prezydenta, nie zdołała zdobyć szerokiej popularności.
Źródło: The Guardian
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/SALWAN GEORGES / POOL