Kluczowy południowokoreański indeks KOSPI tracił pod koniec środowej sesji (ok. 15.20 czasu lokalnego, a 8.20 w Polsce) ok. 6,5 proc. Dzień wcześniej odnotował spadek o 10 proc. i osiągnął najniższy poziom od początku kwietnia. Tajwański TAIEX tracił prawie 4 proc. od 14.20 czasu lokalnego, z kolei benchmarkowy Nikkei w Japonii (o 15.20) - nieco ponad 2 proc.
W rezultacie indeks MSCI (Morgan Stanley Capital International) obejmujący akcje regionu Azji i Pacyfiku (z wyłączeniem Japonii) stracił ponad 2,45 proc. We wtorek spadł o 3,6 proc.
Koreański producent chipów rozczarował
W Korei Południowej do wyprzedaży przyczyniły się rozczarowujące wyniki czołowego producenta chipów SK Hynix. Mimo, że spółka zwiększyła kwartalny zysk operacyjny sześciokrotnie, nie spełniła wysokich oczekiwań inwestorów. W środę jej akcje potaniały o 9 proc.
Azjatyccy producenci chipów znaleźli się w epicentrum tegorocznego szału na giełdzie napędzanego apetytem na akcje spółek w branży AI. W ostatnim czasie rynek przechodzi turbulencje, ponieważ inwestorzy obawiają się o stabilność branży.
- SK Hynix osiągnął dobre wyniki, ale na dzisiejszym rynku sztucznej inteligencji dobre wyniki to za mało - skomentował w rozmowie z Reutersem Gary Tan, ekspert w firmie Allspring Global Investments. - Inwestorzy oczekują dodatkowych czynników stymulujących, zwłaszcza w zakresie długoterminowych umów i zwrotów dla akcjonariuszy (...) - dodał.
Wyniki kwartalne Big Tech
W środę zostaną opublikowane wyniki finansowe Meta i Microsoftu - spółek należących do grupy skupiającej tytanów branży technologicznej, tzw. "Wielkiej Siódemki". Według Reutersa to będzie sprawdzian dla branży AI. Niedźwiedzie sentymenty inwestorów podsyciły opublikowane w zeszłym tygodniu sprawozdania finansowe Alphabet i Tesli, które okazały się negatywne.
Rynek oczekuje również decyzji amerykańskiej Rezerwy Finansowej dotyczącej stóp procentowych w USA, która zostanie wydana w środę.