Przemawiając na forum gospodarczym towarzyszącym szczytowi brytyjskiej Wspólnoty Narodów w australijskim Perth, Roubini podkreślał, że nie wierzy, by porozumienie ws. ratowania sterfy euro, które mają jutro zawrzeć europejscy przywódcy, przyniosło skutek. Jego zdaniem nadal będzie istniało duże prawdopodobieństwo, że euroland się rozpadnie, a pierwszym krajem, który zrezygnuje ze wspólnej waluty będzie Grecja. To z kolei wywołałoby reakcję łańcuchową i bankructwa kolejnych państw - od Portugalii po Hiszpanię.
Zdaniem Roubiniego, by wyjść z kryzysu i uniknąć podobnych problemów w przyszłości, przywódcy krajów strefy euro muszą zacieśnić współpracę w ramach wspólnej polityki fiskalnej.
Ekonomista czarne prognozy ma także dla Chin. Jego zdaniem w ciągu najbliższych dwóch lat może dojść do załamania ich wzrostu gospodarczego, co oczywiście odbije się także na gospodarkach innych państw.
Roubini nazywany jest "Dr Zagładą" (ang. "Dr Doom"), ponieważ precyzyjnie przewidział globalny kryzys w 2008 r.
Źródło: Marketwatch.com