Amerykańskie samoloty nie polecą nad Irakiem

108738b4-0f54-11e4-8819-0025b511226e
108738b4-0f54-11e4-8819-0025b511226e
Źródło: sxc.hu
Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) zakazała w piątek amerykańskim przewoźnikom lotów w irackiej przestrzeni powietrznej "z powodu niebezpiecznej sytuacji stworzonej przez konflikt zbrojny".

Dwa samoloty myśliwsko-szturmowe zrzuciły 230-kilogramowe bomby naprowadzane laserowo na mobilne stanowisko artyleryjskie w pobliżu Irbilu - powiedział rzecznik Pentagonu, kontradmirał John Kirby. Dodał, że decyzja o bombardowaniu zapadła w "Dowództwie Centralnym USA za zezwoleniem zwierzchnika sił zbrojnych", prezydenta Baracka Obamy.

W obronie chrześcijan

Prezydent Obama zezwolił na prowadzenie w Iraku ataków z powietrza w czwartek, gdy rebelianci z Państwa Islamskiego posuwali się w kierunku Irbilu, w północno-wschodnim Iraku, gdzie stacjonują amerykańscy instruktorzy wojskowi.

Precyzyjne ataki USA mają na celu także obronę chrześcijan i zapobieżenie "potencjalnym aktom ludobójstwa" tysięcy członków mniejszości jazydów, ukrywających się w górach w pobliżu miasta Sindżar. Jazydyzm jest religią łączącą elementy islamu, chrześcijaństwa, pierwotnych wierzeń kurdyjskich i judaizmu.

Pomoc dla uchodźców

Stany Zjednoczone rozpoczęły również zrzucanie pomocy humanitarnej dla uchodźców. Obama zapewnił zarazem, że amerykańskie siły lądowe nie wrócą do Iraku.Bojownicy Państwa Islamskiego zajęli w czwartek największe chrześcijańskie miasto Iraku - Bachdidę oraz sąsiednie tereny, opuszczone w nocy ze środy na czwartek przez kurdyjskie oddziały. Opanowali też największą zaporę w kraju, w Mosulu, który kontrolują od 10 czerwca.

Autor: ToL/km / Źródło: PAP

Zobacz także: