"W ciągu ostatniego roku hurtowe ceny kakao spadły o ponad 60 procent" - wynika z danych prezentowanych przez Trading Economics. Mimo to ceny czekolady w Polsce wzrosły. Według analizy koszyka wielkanocnego przygotowanej przez Bank Pekao, za czekoladę płacimy obecnie średnio o 19 procent więcej niż rok temu.
- Ceny detaliczne czekolady z opóźnieniem odzwierciedlają trendy na rynku kakao. Krajowe ceny wyrobów czekoladowych nie do końca oddają to, co dzieje się z cenami kakao czy przetworów czekoladowych, takich jak na przykład kuwertura. One raczej odzwierciedlają przewidywania co do tego, jak mogą się zmienić ceny surowca - powiedział Jakub Jakubczak.
Rozchwiany rynek i mniejsze produkty
Dodał, że rynek kakao jest rozchwiany, jeśli chodzi o napływające informacje. Jednego dnia może pojawić się na przykład wiadomość z Wybrzeża Kości Słoniowej o perspektywie dobrych zbiorów, a dwa tygodnie później o trwającej suszy.
- Producenci i sieci handlowe muszą się do tego dostosowywać. Szczególnie mniejsze firmy są uzależnione od ceny, jaką podyktuje przetwórca. To tym bardziej trudna sytuacja, jeśli towar kupili pół roku temu po wyższych cenach - wyjaśnił ekspert.
Zmiany cen kakao przełożyły się na ceny wyrobów czekoladowych, ale na mniejszą skalę niż ceny składników wpływają na inne segmentach przetwórstwa żywności. Producenci słodyczy najpierw próbowali taktyk, takich jak zmniejszanie opakowań czy zmiana składu, a dopiero potem podnosili ceny produktów. To dlatego trudno dzisiaj znaleźć w sklepie 100-gramową tabliczkę czekolady. Za to te 80-gramowe kosztują tyle, co kiedyś 100-gramowa.
- Inny sposób na niepodwyższanie ceny produktu to zamiana części zawartości kakao w składzie na inne składniki, na przykład cukier, tłuszcz roślinny czy mleko. Dlatego też nie ma dzisiaj przestrzeni do obniżek cen wyrobów – zaznaczył Jakubczak.
Czytaj też: "Eksplozja cenowa" czekolady. Polska na czele
Stagnacja na rynku
Wyjaśnił, że ceny kakao są obecnie w stagnacji i utrzymują się w przedziale 2000-2500 funtów za tonę. Ceny cukru też utrzymują się na niskim poziomie, a produkty mleczne potaniały w ostatnich kilku miesiącach.
- W przypadku żadnego ze składników wyrobów czekoladowych nie spodziewam się wzrostu cen w najbliższych miesiącach, dlatego też nie ma przesłanek do tego, by ceny w sklepach wzrosły – wskazał ekspert.
Wojna na Bliskim Wschodzie ma wpływ na rynek spożywczy, wpływa bowiem na koszty transportu. Jednak większość kakao trafia do Europy drogami omijającymi ten region.
- Nie spodziewam się też, by ceny czekolady w sklepach zaczęły mocno spadać w najbliższym czasie. Może natomiast uda się wrócić do 100-gramowych tabliczek czekolady za cenę, którą płacimy teraz za tabliczki 80 g czy 90 g – powiedział Jakubczak.
Według eksperta można przyjąć, że Polacy zjadają ok. 5-6 kg wyrobów czekoladowych rocznie. Ten poziom konsumpcji niespecjalnie zmienia się z roku na rok.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock