"Absurdy" w płacy minimalnej. Będą zmiany

Źródło:
tvn24.pl
Ministra Dziemianowicz-Bąk o zmianach w płacy minimalnej
Ministra Dziemianowicz-Bąk o zmianach w płacy minimalnejRadio ZET
wideo 2/5
Ministra Dziemianowicz-Bąk o zmianach w płacy minimalnejRadio ZET

Trwają analizy dotyczące skrócenia czasu pracy w Polsce - poinformowała ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. - Ponad 100 lat po tym, jak został wprowadzony ośmiogodzinny dzień pracy, czas na następny krok - oceniła. Ministra skomentowała propozycję Polski 2050 w sprawie poluzowania zakazu handlu w niedziele, zapowiedziała także zmiany w sprawie płacy minimalnej.

Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, która była gościem Radia ZET, stwierdziła, że jest zwolenniczką wprowadzenia czterodniowego tygodnia pracy w Polsce. - Ponad 100 lat po tym, jak został wprowadzony ośmiogodzinny dzień pracy, czas na następny krok. Polacy mają za mało czasu na odpoczynek, za mało czasu dla rodziny, za mało czasu na przyjaźń, miłość. Czas to zmienić - podkreśliła szefowa MRPiPS.

Ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk będzie gościem czwartkowych "Faktów po Faktach" w TVN24 o 19.30

Krótszy tydzień pracy w Polsce

Jak przypominała, "czterodniowy tydzień pracy to jest propozycja jeszcze sprzed kilku miesięcy właśnie premiera Donalda Tuska". - To on mówił o tym, że warto przeprowadzić pilotaż skróconego tygodnia pracy. Obok tego pojawiła się propozycja ustawowa mojego klubu Lewicy, żeby tydzień pracy skrócić do 35 godzin. W tej chwili to, co robimy w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej to patrzymy, które z tych rozwiązań byłoby lepsze dla polskiego rynku pracy, pracownika i gospodarki - poinformowała Dziemianowicz-Bąk w radiowym wywiadzie.

Szefowa MRPiPS przekazała, że zwróciła się jako ministra pracy do Centralnego Instytutu Ochrony Pracy "o przeprowadzenie badań, analiz, efektywności pracy powiązanej z czasem pracy".

Jak podkreśla, przy skróceniu tygodnia pracy musi być zachowana taka sama płaca. - Oczywiście, tutaj w ogóle nie jest rozważane żadne inne rozwiązanie. Mówimy o skróceniu tygodnia pracy przy zachowaniu dotychczasowych wynagrodzeń i jednocześnie przy zachowaniu dotychczasowej, lub poprawie, efektywności tej pracy - tłumaczyła.

Dziemianowicz-Bąk chciałaby, aby zmiana stała się faktem jeszcze w trakcie obecnej kadencji Sejmu.

Poluzowanie zakazu handlu w niedziele

Ministra była pytana w Radiu ZET o to, czy popiera projekt Polski 2050 dotyczący wprowadzenia dwóch niedziel handlowych w miesiącu. - W mojej ocenie ten problem nie jest problemem pilnym, palącym, ważnym - mówiła.

Szefowa MRPiPS zwracała przy tym uwagę, że na ten moment handel w niedziele jest legalny, "tylko jest ograniczony". - Nie jest powszechny, nie jest masowy, więc niedziel handlowych mamy tak naprawdę w Polsce więcej. Każdej niedzieli można coś kupić, produkty pierwszej potrzeby - zauważyła Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Ministra podkreślała, że nie tylko ona jest przeciwna zmianom proponowanym przez Trzecią Drogę. Jak wskazywała, przeciwko liberalizacji handlu w niedziele są pracownicy handlu oraz Polska Izba Handlu. - Co więcej, duże sieci handlowe wcale nie palą się do tego, żeby wprowadzać handel w niedziele, ponieważ nie są zainteresowane płaceniem wyższych stawek pracownikom w tym czasie. Jest jedno środowisko, w którego interesie, i które zabiega o zmiany, to są galerie handlowe - oceniła Dziemianowicz-Bąk w radiowym wywiadzie.

Zgodziła się jednak, że są potrzebne zmiany w sprawie wynagradzania za pracę w niedziele, tam, gdzie już taka praca się odbywa. - Powinna być znacznie lepiej wynagradzana. Zgadzam się, bo jest to nasze wspólne stanowisko z wicepremierem Krzysztofem Gawkowskim, że jeśli w ogóle rozmawiać o pracujących niedzielach dla jakiejkolwiek grupy, to za 250 procent wynagrodzenia - podkreślała.

"Babciowe" coraz bliżej

Dziemianowicz-Bąk mówiła też o tzw. babciowym, czyli nowym świadczeniu w ramach programu Aktywny Rodzic. Podkreśliła, że pieniądze w budżecie na ten program są zagwarantowane. - Ostatni kwartał, to już jest ten czas, kiedy powinny być wypłacane - wskazała. Oznaczałoby to, że pierwsze środki mogłyby trafić do rodziców w październiku.

Szefowa MRPiPS zwracała jednak uwagę, że do wypłacania świadczenia potrzebna jest podstawa prawna. - Taka ustawa wyjdzie z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w najbliższych dniach, zgłosimy ją do wykazu prac rządu, później etap prac rządowych i etap prac parlamentarnych - wyjaśniała. Dodatkowo - jak zauważyła - do wypłaty trzeba też przygotować systemy informatyczne Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, na co potrzeba kilku miesięcy.

Świadczenie będzie wynosiło 1500 zł. Ministra tłumaczyła, że pieniądze będą przysługiwały "dla rodziców, którzy potrzebują skorzystać z opieki niani, babci, która funkcje takiej niani by pełniła, albo w ramach dofinansowania miejsca w żłobku".

Warunkiem wypłaty świadczenia ma być umowa zawarta z osobą sprawująca opiekę nad dzieckiem. - W propozycji, którą przygotowaliśmy w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, (...) pojawia się wymóg, żeby zawrzeć jakiegoś rodzaju umowę - nie przesądzamy jej kształtu - z babcią, ciocią, wujkiem, dziadkiem, tak, żeby zgłosić, kto konkretnie opiekuje się dzieckiem - mówiła ministra.

To nie jest tylko kwestia układu pomiędzy rodzicem a osobą sprawującą opiekę, to jest także informacja dla nas, dla systemu, czy to dziecko jest powierzone osobie bezpiecznej - dodała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Ministra mówiła też w Radiu ZET o trwających pracach nad wydłużeniem urlopu macierzyńskiego dla rodziców wcześniaków i dzieci, które po narodzinach zostają w szpitalu.

- Projekt wydłużający urlop macierzyński dla rodziców wcześniaków i dzieci, które po narodzinach zostają w szpitalu, to jest jeden z takich moich osobistych priorytetów w ministerstwie. Dbamy o to, żeby dłuższy urlop dla mam wcześniaków był możliwy do wykorzystania także przez ojców, także przez rodziny adopcyjne i prawnych opiekunów - zaznaczyła.

Płaca minimalna

Ponadto Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej szykuje zmiany w sprawie płacy minimalnej. Jak tłumaczyła szefowa tego resortu, w sprawie płacy minimalnej jesteśmy zobowiązani do wdrożenia unijnej dyrektywy o minimalnych płacach w Unii Europejskiej.

- Ustawę wdrażającą tę dyrektywę już mamy w zasadzie gotową w ministerstwie, jeszcze ostatnie szlify. Wprowadzimy tam określoną zasadę, jaki procent średniego wynagrodzenia powinna stanowić płaca minimalna, ale na tym się nie zatrzymujemy - podkreśliła Dziemianowicz-Bąk w Radiu ZET.

- Zgłaszamy w ramach tej ustawy także propozycję, żeby skończyć z pewnym absurdem. Dziś płaca minimalna wcale nie równa się płacy zasadniczej. Zasadnicze wynagrodzenie często składa się z płacy minimalnej i jest dodawane do płacy zasadniczej: premia, dodatek, dodatki funkcyjne, po to, żeby dobić tego pułapu płacy minimalnej. Naszym zdaniem, zdaniem resortu, płaca minimalna powinna oznaczać płacę zasadniczą, a premie, dodatki, to są bonusy, które powinny być na to nadkładane. Z taką propozycją zwrócimy się do rządu i będziemy do tego przekonywać - zadeklarowała.

W jej ocenie, "jeżeli coś się nazywa minimalne, to powinno być minimalne". - Nielegalne powinno być płacenie mniej niż ta kwota - dodała Dziemianowicz-Bąk.

Autorka/Autor:mb/dap

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Grand Warszawski / Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Przez dwa miesiące w roku jest tyle pracy, że nie wiadomo, w co ręce włożyć. Potem mają "szyje jak u żyrafy", wyglądając majowego weekendu, bo brakuje pieniędzy po zimie. Dla firm funkcjonujących w turystyce nie ma niczego pośrodku. Niektóre się zamykają, część szuka pomysłu, jak przetrwać w trakcie tak zwanego niskiego sezonu.

Najpierw "ostra jazda", potem "szyja jak u żyrafy"

Najpierw "ostra jazda", potem "szyja jak u żyrafy"

Źródło:
tvn24.pl

Część klientów otrzymała wysokie przedpłaty za prąd na lipiec i koleje miesiące. Stało się to zanim weszły w życie nowe regulacje mrożące ceny energii. Czy firmy energetyczne wyślą nowe, skorygowane rachunki? Zapytaliśmy o to największych sprzedawców prądu w kraju.

Zamieszanie z cenami prądu. "Przyjmujemy wszystkie wnioski o korekty"

Zamieszanie z cenami prądu. "Przyjmujemy wszystkie wnioski o korekty"

Źródło:
tvn24.pl

Rząd szykuje ograniczenie sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych. Część krajów Unii Europejskiej już je wprowadziło, bądź zupełnie zakazało sprzedaży napojów alkoholowych na stacjach paliw. Napojów alkoholowych nie można kupić na stacjach benzynowych między innymi w Szwecji i na Litwie. Władze Francji, Słowenii i Portugalii zdecydowały o zakazie sprzedaży alkoholu w nocy.

Szykują się zmiany na stacjach paliw. Tak to wygląda w innych krajach

Szykują się zmiany na stacjach paliw. Tak to wygląda w innych krajach

Źródło:
PAP

Wokół sztucznej inteligencji powstaje bańka inwestycyjna, która może zakończyć się katastrofą. Tak jak bańka internetowa z początku wieku - uważa analityk James Ferguson.

Ostrzeżenie przed powtórką z historii. "Wiemy, jak takie bańki się kończą"

Ostrzeżenie przed powtórką z historii. "Wiemy, jak takie bańki się kończą"

Źródło:
Fortune

Donald Trump ponownie ma pełny dostęp do swoich kont na Facebooku i Instagramie - ogłosiła spółka Meta. Decyzję koncernu skomentował sztab wyborczy Joe Bidena.

Decyzja giganta w sprawie kont Trumpa na Facebooku i Instagramie

Decyzja giganta w sprawie kont Trumpa na Facebooku i Instagramie

Źródło:
PAP

Na ślubie wystąpili już Rihanna i Justin Bieber, był szklany pałac i rejs, a "najbardziej ekstrawaganckie wesele roku" jeszcze się nie skończyło - pisze "Wall Street Journal". Eksperci z branży szacują, ile to wszystko kosztowało.

"Najbardziej ekstrawagancki ślub roku". Ile to kosztowało

"Najbardziej ekstrawagancki ślub roku". Ile to kosztowało

Źródło:
"The Wall Street Journal"

Darczyńcy przekazali komitetowi Super PAC, który wspiera Joe Bidena w wyścigu prezydenckim, że zamrozili wsparcie w wysokości około 90 milionów dolarów. To jeden z najbardziej wyrazistych przykładów negatywnych skutków słabego występu prezydenta Bidena w debacie pod koniec czerwca - podał "New York Times".

Darczyńcy zamrozili 90 milionów dolarów na kampanię prezydencką Bidena

Darczyńcy zamrozili 90 milionów dolarów na kampanię prezydencką Bidena

Źródło:
"New York Times"

Posłowie zdecydowali się przyjąć bez poprawek Prawo komunikacji elektronicznej oraz ustawę wprowadzającą jego przepisy. Ustawy trafią teraz do Senatu. - To ważny dzień, rynek telekomunikacyjny dostał dziś swoją konstytucję. To dobra wiadomość dla każdego obywatela, wprowadzamy bowiem wiele ważnych zmian, które pozytywnie wpłyną na nasze życie w kontekście wykorzystywania technologii - powiedział wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka.

Rewolucyjne zmiany na rynku telekomunikacyjnym. Jest decyzja Sejmu

Rewolucyjne zmiany na rynku telekomunikacyjnym. Jest decyzja Sejmu

Źródło:
PAP

Piątkowe problemy z dostępem do strony internetowej Sejmu były skutkiem ataku DDoS. Miał on doprowadzić do tego, żeby nie było łączności ze stroną Sejmu przez urządzenia korzystające z karty SIM - przekazał marszałek izby Szymon Hołownia.

Atak na stronę Sejmu. Marszałek Hołownia o "różnych siłach"

Atak na stronę Sejmu. Marszałek Hołownia o "różnych siłach"

Źródło:
PAP

W nadchodzącym tygodniu kierowcy mogą oczekiwać obniżek cen paliw na stacjach - wynika z prognoz analityków portalu e-petrol.pl. Benzyna i olej napędowy oraz opałowy mogą potanieć w hurcie o kilka złotych na metrze sześciennym. Według analityków benzyna powinna kosztować 6,35-6,46 zł/l, a diesel 6,38-6,49 zł/l.

Dobre prognozy dla kierowców

Dobre prognozy dla kierowców

Źródło:
PAP

Komisja Europejska poinformowała w piątek, że według jej wstępnej oceny platforma X naruszyła unijny akt o usługach cyfrowych w obszarach związanych między innymi z weryfikacją kont na platformie, przejrzystością reklam i dostępem naukowców do danych.

Bruksela kontra platforma X. "Naruszyła unijny akt"

Bruksela kontra platforma X. "Naruszyła unijny akt"

Źródło:
PAP

W piątkowym losowaniu Eurojackpot nie padła główna wygrana. Kumulacja rośnie do 70 milionów złotych. W Polsce odnotowano cztery wygrane czwartego stopnia. Oto liczby, które wylosowano 12 lipca 2024 roku.

Rośnie kumulacja w Eurojackpot

Rośnie kumulacja w Eurojackpot

Źródło:
tvn24.pl

W drugim kwartale 2024 roku ceny mieszkań na rynku wtórnym w pięciu miastach - Warszawie, Łodzi, Krakowie, Gdańsku i we Wrocławiu - wzrosły od 10 do 31 procent rok do roku - dowiadujemy się z raportu Barometr Metrohouse i Credipass. Wskazano przy tym, że liczba dostępnych lokali wzrosła, a zainteresowanie kupców spadło.

Mieszkania na rynku wtórnym. Tak rosną ceny w największych miastach

Mieszkania na rynku wtórnym. Tak rosną ceny w największych miastach

Źródło:
PAP

Dyrektor Generalny Lasów Państwowych złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie narażenia firmy na szkodę w wysokości 84 milionów złotych oraz wyrządzenia szkody w kwocie 2,6 miliona złotych - poinformowały w piątek Lasy Państwowe. Jak podano, chodzi o zakup i okoliczności produkcji nowych mundurów dla pracowników.

Lasy Państwowe zawiadamiają prokuraturę. Chodzi o nowe mundury

Lasy Państwowe zawiadamiają prokuraturę. Chodzi o nowe mundury

Źródło:
PAP

PKO BP, Santander, ING, mBank, Raiffeisen - klienci tych banków muszą przygotować się na utrudnienia w związku z zaplanowanymi pracami serwisowymi w najbliższy weekend. W niektórych przypadkach lepiej wyposażyć się w zapas gotówki.

Przerwy w bankach. Prace serwisowe w weekend

Przerwy w bankach. Prace serwisowe w weekend

Źródło:
tvn24.pl

Z podberlińskiej fabryki Tesli zniknęło kilkadziesiąt tysięcy kubków - podają niemieckie media, powołując się na nagranie ze spotkania dyrektora zakładu z jego pracownikami. Portal tygodnika "Spiegel" odnotował, że słowa dyrektora André Thieriga, który sugerował, że pracownicy dopuszczają się kradzieży, wywołały "mieszane reakcje" wśród załogi.

"Burzliwe zebranie" w wielkiej fabryce. Zniknęło 65 tysięcy kubków do kawy

"Burzliwe zebranie" w wielkiej fabryce. Zniknęło 65 tysięcy kubków do kawy

Źródło:
Deutsche Welle, Spiegel, tvn24.pl

Pod koniec XXI wieku liczba ludności w Polsce spadnie do poziomu około 19,4 milionów osób - wynika z raportu ONZ "World Population Prospects 2024". Pierwsze oznaki rozpoczynającej się depopulacji będą widoczne już w 2030 roku. Ministra Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w tym kontekście we wpisie na platformie X zacytowała słowa hymnu Polski i przestrzegła, by "traktować te mądre słowa naszego Hymnu z najwyższą powagą".

Populacja Polski spadnie prawie o połowę. Niepokojące prognozy ONZ

Populacja Polski spadnie prawie o połowę. Niepokojące prognozy ONZ

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Prokuratura Regionalna w Gdańsku wszczęła śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez byłego ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marka Gróbarczyka - poinformował w piątek prokurator Mariusz Marciniak. Jak przekazał w rozmowie z TVN24 wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka, politykowi grozi utrata immunitetu.

Minister Gróbarczyk wiedział, ale nie powiedział. Prokuratura wszczyna śledztwo

Minister Gróbarczyk wiedział, ale nie powiedział. Prokuratura wszczyna śledztwo

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Nowa podaż mieszkań zaczęła przewyższać popyt, przez co spółki coraz częściej oferują klientom bonusy oraz rabaty. Na promocje można liczyć także na rynku wtórnym - wynika z doniesień "Pulsu biznesu". W siedmiu największych miastach oferta lokali deweloperskich urosła ostatnio aż o 30 procent.

Rabaty i bonusy przy zakupie mieszkania. Deweloperzy walczą o klientów

Rabaty i bonusy przy zakupie mieszkania. Deweloperzy walczą o klientów

Źródło:
PAP

W popularnych tureckich kurortach jest w tym sezonie "znacznie spokojniej niż w poprzednich latach" - donoszą lokalne media. "Branża turystyczna w regionie Morza Egejskiego zmaga się z trudnym sezonem" - pisze Türkiye Today. W rozmowie z portalem tureccy hotelarze wskazują powody, dla których klienci wybierają inny kierunek.

"Kolejki" na greckie wyspy. Za to tutaj "znacznie spokojniej niż w poprzednich latach"

"Kolejki" na greckie wyspy. Za to tutaj "znacznie spokojniej niż w poprzednich latach"

Źródło:
euromonitor.com, Gazete Oksijen, Euronews, Türkiye Today, tvn24.pl

Po spadkach w latach 2020 i 2021 spowodowanych pandemią COVID-19 populacja Unii Europejskiej wzrosła drugi rok z rzędu, ale nie w przypadku Polski - wynika z najnowszych danych Eurostatu. Odnotowaliśmy bowiem największy spadek ludności spośród wszystkich państw członkowskich. 

Ubywa nas. To najgorszy wynik spośród krajów UE

Ubywa nas. To najgorszy wynik spośród krajów UE

Źródło:
tvn24.pl