Zostali zestrzeleni nad holenderskim jeziorem. Do Polski po 80 latach trafiły rzeczy osobiste lotników

Źródło:
tvn24.pl
Eksponaty trafiły na wystawę
Eksponaty trafiły na wystawęMuzeum Sił Powietrznych w Dęblinie
wideo 2/7
Eksponaty trafiły na wystawęMuzeum Sił Powietrznych w Dęblinie

Attaché obrony ambasady RP w Holandii przywiózł do Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie (województwo lubelskie) rzeczy osobiste należące do polskich lotników, którzy nie wrócili z misji wykonywanej nad III Rzeszą. Niemcy zestrzelili ich bombowiec, który runął do holenderskiego jeziora.

- Cieszymy się, że sprawa, w której od pięciu lat bierze udział nasze muzeum, znalazła swój koniec w naszych progach, a naszą ekspozycję uświetniły tak cenne eksponaty, pokazujące, na jak wielu frontach II wojny światowej walczyli nasi rodacy – mówi Jacek Zagożdżon, kierownik Działu Edukacji Organizacji i Udostępniania Wystaw w Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie.

To właśnie tam trafiły rzeczy osobiste polskich lotników wchodzących w skład załogi bombowca Vickers Wellington IC nr R1322 SM-F z 305. Dywizjonu Bombowego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego "Ziemi Wielkopolskiej".

"Pochodzili z różnych województw ówczesnej Rzeczypospolitej"

Zegarek sierżanta Jana Piotra DormanaMuzeum Sił Powietrznych w Dęblinie

- Polska jednostka miała za zadanie, wraz z resztą dywizjonu, zbombardować śródmieścia Bremy – miasta leżącego wówczas w granicach III Rzeszy. Wystartowała ósmego maja 1941 roku z lotniska RAF Syerstone, Notts w Wielkiej Brytanii. Jako jedyna tej nocy nie powróciła z misji. Samolot został zestrzelony dziewiątego maja 1941 roku o godzinie 00.48 nad holenderskim sztucznym jeziorem Ijsselmeer (przed 1932 rokiem było ono częścią Morza Północnego – przyp. red.) – opowiada nasz rozmówca.

Pomnik upamiętniający polskich lotnikówMuzeum Sił Powietrznych w Dęblinie

Załogę bombowca stanowili: kapitan obserwator Maciej Wojciech Socharski, sierżant pilot Jan Piotr Dorman, plutonowy pilot (sierżant) Zdzisław Gwóźdź, kapral radiooperator strzelec pokładowy (sierżant) Ludwik Karcz, plutonowy radiooperator strzelec pokładowy (sierżant) Stanisław Pisarski oraz plutonowy radiooperator (sierżant) Henryk Franciszek Sikorski.

- Pochodzili z różnych województw ówczesnej Rzeczypospolitej. Wszyscy związani byli z dęblińską Szkołą Orląt – zaznacza Jacek Zagożdżon.

"Na odkrycie ciał wszystkich członków załogi trzeba było czekać ponad 70 lat"

Kilka dni po tragedii miejscowy rybak wyłowił trzy ciała. Rozpoznano i pochowano na cmentarzu w Amsterdamie dwóch pilotów: sierż. Dormana oraz plut. Gwóździa. Trzecie ciało, pozbawione prawej nogi, spoczęło w mogile na tym samym cmentarzu, jako NN. W lipcu 1941 roku, w okolicach wyspy Urk, morze "oddało" kolejnego członka załogi – kpr. Karcza, którego ciało spoczęło na lokalnym cmentarzu, skąd w 1947 roku zostało ekshumowane i przeniesione na nekropolię Oud-Leusden w Amersfoort.

Elementy słuchawek do pilotki RAF plutonowego Henryka SikorskiegoMuzeum Sił Powietrznych w Dęblinie

Na odkrycie ciał pozostałych członków załogi trzeba było czekać ponad 70 lat. Stało to dzięki temu, że jesienią 2015 roku, w czasie prac pozyskiwania piasku z dna jeziora, nad którym rozbił się bombowiec, trafiono przypadkowo na wrak. Wewnątrz znajdowały się szczątki ludzkie oraz trzy niezdetonowane bomby lotnicze, które stanowiły zagrożenie dla osób pracujących przy pozyskiwaniu piasku. W 2016 roku postanowiono więc wrak wydobyć.

W miejscowości Oudemirdum stoi pomnik upamiętniający polską załogę

- Wyznaczony obszar jeziora - 900 metrów kwadratowych - został otoczony stalową tamą i osuszony. Wypompowano cztery tysiące metrów sześciennych wody. Było to pierwsze, takich rozmiarów, przedsięwzięcie w historii Holandii. Koszt całościowy zamknął się w kwocie jednego miliona euro, a w akcję włączyło się królewskie wojsko: saperzy, Sekcja Ratownictwa Morskiego oraz Sekcja Identyfikacji Królewskich Sił Lądowych – mówi kierownik Zagożdżon.

Skórzany portfel i brytyjskie monetyMuzeum Sił Powietrznych w Dęblinie

Oprócz wspomnianych bomb lotniczych udało się wydobyć m.in. części silnika, łopatę śmigła oraz karabiny 303. Vickers. A także ludzkie szczątki – kpt. Socharskiego i plut. Sikorskiego. Oraz, pozwalającą zidentyfikować trzecią osobę, kość strzałkową prawej nogi. Bezimiennym dotąd lotnikiem, który spoczął w 1941 roku na cmentarzu w Amsterdamie, okazał się plutonowy Pisarski. Wszystkie szczątki trafiły na amsterdamską nekropolię, natomiast 2 maja 2017 roku w miejscowości Oudemirdum odsłonięto pomnik upamiętniający polską załogę. Ukazała się też książka o poszczególnych etapach akcji wyciągania wraku i identyfikacji odnalezionych szczątków.

Fragmenty wraku przekazano do muzeum już w 2017 roku

Cztery lata temu władze Fryzjii oraz Recovery & Identyfication Unit (holenderska jednostka wchodząca w skład Wojsk Lądowych Holandii – przyp. red.), przekazały dęblińskiemu muzeum fragmenty wydobytego wraku.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

– Mamy tu chociażby elementy wyposażenia kabiny takie jak obudowy lampek podświetlających dla członków załogi czy tabliczki znamionowe. Ale też klamry uprzęży spadochronów, części mechaniczne silnika, zamki bombowe, zawory oraz butle tlenowe. Jak się okazało, jedna z tych ostatnich nadal trzyma ciśnienie i nadal jest sprawna. Jest w niej tlen z 1941 roku – opowiada nasz rozmówca.

Zegarek, który w 1939 roku swojemu instruktorowi wręczyli uczniowie

Wszystkie eksponaty przeszły już konserwację. Obecnie prezentowane są w ramach wystawy stałej muzeum, opowiadającej o historii polskiego lotnictwa wojskowego. Niedawno zbiory wzbogaciły się o wspomniane na wstępie rzeczy osobiste członków załogi.

Fragmenty wraku Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie

– 27 kwietnia przywiózł je do nas attaché obrony ambasady RP w Holandii pułkownik Dariusz Poczekalewicz. Stronie holenderskiej udało się odszukać dalszą rodzinę członków załogi, która zdecydowała, że pamiątki powinny zostać przekazane do muzeum. Dostaliśmy między innymi zegarek sierżanta Jana Piotra Dormana oraz elementy słuchawek do pilotki RAF plutonowego Henryka Sikorskiego. Łatwo zidentyfikowaliśmy te eksponaty, bo na zegarku był grawer informujący o tym, że jest to prezent, który swojemu instruktorowi wręczyli uczniowie dęblińskiej szkoły w 1939 roku, gdy Dorman wykładał w Dęblinie. Na słuchawkach były zaś inicjały Henryka Sikorskiego. Nie wiemy zaś, do kogo należały dwie pozostałe rzeczy: skórzany portfel z brytyjskimi monetami oraz zegarek Brytyjskiego Ministerstwa Sił Powietrznych – tłumaczy Jacek Zagożdżon.

Album ze zdjęciami z lat 1935-36

Co ciekawe, dzień wcześniej muzeum pozyskało z prywatnej kolekcji z Niemiec unikatowy albumu fotograficzny podpisany "III. Kurs aplikacyjny oficerów lotnictwa z lat 1935-1936 w Dęblinie".

Przedwojenny album Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie

- Wśród fotografii znajdują się między innymi zdjęcia przedstawiające szkolenie w zakresie technologii silników, broni pokładowej, nawigacji i technologii radiowej. Ale też pierwsze godziny lotu oraz zdjęcia grupowe na lotnisku. Fotografie zostały opatrzone rysunkowym "komentarzem". Zdjęcia wykonali oficerowie kursanci. Sam album opracował zaś podporucznik Maciej Socharski – jeden z członków załogi bombowca, o którym mowa. Tak oto historia zatoczyła koło – uśmiecha się nasz rozmówca.

Album również trafił na wystawę.

Muzeum Sił Powietrznych mieści się w Dęblinie przy ulicy Dywizjonu 303 12

Autorka/Autor:tm/gp

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie

Pozostałe wiadomości

Książę Harry, młodszy syn brytyjskiego króla Karola III, przyznał w rozmowie z telewizją ITV, że jego walka z tabloidami była główną przyczyną zerwania stosunków z resztą rodziny królewskiej. Stwierdził też, że jego wygrana w grudniu zeszłego roku z Mirror Group Newspapers, wydawcą kilku tabloidów, była "monumentalnym zwycięstwem".

Książę Harry o głównej przyczynie zerwania kontaktów z rodziną królewską

Książę Harry o głównej przyczynie zerwania kontaktów z rodziną królewską

Źródło:
BBC

Po wycofaniu się prezydenta Joe Bidena z wyścigu o Biały Dom wszystko wskazuje na to, że kampania w wyborach prezydenckich w 2024 roku między wiceprezydentką Kamalą Harris a byłym prezydentem Donaldem Trumpem rozpoczyna się bez wyraźnego lidera - donosi stacja CNN, która opublikowała wyniki najnowszego sondażu wyborczego.

"Drastyczna zmiana". Nowy sondaż przed wyborami w USA

"Drastyczna zmiana". Nowy sondaż przed wyborami w USA

Źródło:
CNN

42-letnia Polka została skazana przed sądem w Hanowerze na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Kobieta sądzona była w procesie dotyczącym nielegalnego wyścigu samochodowego w Barsinghausen w 2022 roku. W trakcie wyścigu doszło do wypadku, w którym zginęło dwoje dzieci.

Polka skazana na dożywocie w Niemczech

Polka skazana na dożywocie w Niemczech

Źródło:
PAP, Stern

883 dni temu rozpoczęła się inwazja Rosji na Ukrainę. - Otrzymaliśmy wyraźny sygnał, że Chiny popierają integralność terytorialną i suwerenność Ukrainy oraz potwierdzenie, że nie dostarczają Rosji uzbrojenia - oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, komentując wizytę szefa MSZ swego kraju Dmytra Kułeby w Chinach. Oto co wydarzyło się w Ukrainie i wokół niej w ciągu ostatniej doby.

"Jasny sygnał" z Chin. "Dmytro Kułeba poinformował mnie o wynikach spotkania"

"Jasny sygnał" z Chin. "Dmytro Kułeba poinformował mnie o wynikach spotkania"

Źródło:
PAP

Płonie Park Narodowy Jasper w Kanadzie. W środę płomienie objęły swoim zasięgiem pobliski kurort, zmuszając mieszkańców i turystów do ewakuacji. Strażacy próbują opanować ogień, zanim dotrze on do krytycznej infrastruktury, w tym rurociągu transportującego produkty naftowe.

Płonie park narodowy i położony w nim kurort

Płonie park narodowy i położony w nim kurort

Źródło:
Reuters, CBC, Alberta Wildfire

Chciałbym, aby rozwiązanie, dotyczące składki zdrowotnej, zostało wypracowane w ciągu kilku najbliższych tygodni. Naprawdę nie ma na co czekać - powiedział w programie "Jeden na Jeden" na antenie TVN24 minister finansów Andrzej Domański. Dodał, że chciałby, aby nowa składka zdrowotna weszła w życie od 1 stycznia 2025 roku.

Minister finansów o składce zdrowotnej: naprawdę nie ma na co czekać

Minister finansów o składce zdrowotnej: naprawdę nie ma na co czekać

Źródło:
TVN24

Rosyjski śmigłowiec wojskowy Mi-28 rozbił się w czwartek w obwodzie kałuskim na południowy zachód od Moskwy. Zginęła cała załoga - podała agencja informacyjna Interfax, powołując się na rosyjskie ministerstwo obrony.

Katastrofa rosyjskiego śmigłowca. "Załoga zginęła"

Katastrofa rosyjskiego śmigłowca. "Załoga zginęła"

Źródło:
Reuters

Lokalne władze poprosiły mieszkańców wyspy Santorini w Grecji o ograniczenie przemieszczania się. To ze względu na bardzo duży napływ turystów. Tylko jednego dnia - we wtorek - na zamieszkaną przez około 15 tysięcy osób wyspę przypłynęło 11 tysięcy gości.

Wyspa dla turystów, dla mieszkańców lockdown. W sieci słowa oburzenia

Wyspa dla turystów, dla mieszkańców lockdown. W sieci słowa oburzenia

Źródło:
PAP

- Podwyżka akcyzy wejdzie już w przyszłym roku, ponieważ ekonomiczna dostępność papierosów w Polsce radykalnie wzrosła - poinformował w TVN24 minister finansów Andrzej Domański. - Aspekty zdrowotne są absolutnie priorytetowe. Wiemy, że dostępność papierosów jest bardzo wysoka, bardzo młodzi ludzie również sięgają po wyroby tytoniowe. Chcemy to w pewien sposób ograniczyć - tłumaczył.

"Mamy drugie najtańsze papierosy w Unii". Minister finansów: będą droższe

"Mamy drugie najtańsze papierosy w Unii". Minister finansów: będą droższe

Źródło:
TVN24

Popularny plac zabaw w Ogrodzie Saskim zamknięty. Na zlecenie Zarządu Zieleni wykonawca miał wymienić drewniane palisady otaczające zabawki. Prace wstrzymano, bo wątpliwości urzędników budzi "jakość zastosowanym materiałów" oraz "sposób wykonania prac".

Miał być szybki remont. Są wątpliwości co do "jakości materiałów" i "sposobu wykonania prac"

Miał być szybki remont. Są wątpliwości co do "jakości materiałów" i "sposobu wykonania prac"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Naukowcy opisali "nowe El Nino" - anomalię pogodową kształtującą pogodę na świecie. Pojawia się na Pacyfiku nieopodal Australii i ma wpływ na całą półkulę południową. Jak twierdzą badacze, odkrycie może pomóc w tworzeniu dokładniejszych modeli klimatycznych i prognozowaniu pogody.

Naukowcy odkryli "nowe El Nino"

Naukowcy odkryli "nowe El Nino"

Źródło:
University of Reading, tvnmeteo.pl

Prezydent USA Joe Biden ocenił w przemówieniu do narodu, że USA są "w punkcie zwrotnym". Powiedział, że planuje spędzić następne sześć miesięcy na wykonywaniu swojej pracy, koncentrując się na obniżeniu kosztów życia rodzin, rozwoju gospodarki, obronie wolności osobistych i praw obywatelskich, od prawa do głosowania po prawo wyboru.

Joe Biden: Ameryka jest w punkcie zwrotnym, demokracja jest w waszych rękach

Joe Biden: Ameryka jest w punkcie zwrotnym, demokracja jest w waszych rękach

Źródło:
PAP

Profilaktyka to klucz do zdrowia, a badanie piersi doskonale się z tym łączy. Tym razem to akcja skierowana do młodych, bo ich rak też dotyka. Zaledwie jedna trzecia uprawnionych do bezpłatnych badań kobiet faktycznie z nich korzysta. Materiał magazynu "Polska i Świat". Całe wydanie dostępne w TVN24 GO.

"Pokazałam obcemu facetowi cycki". Ty też powinnaś

"Pokazałam obcemu facetowi cycki". Ty też powinnaś

Źródło:
TVN24

Nie przez 63, jak we wcześniejszych latach, a tylko przez trzy dni będzie płonął ogień na kopcu Powstania Warszawskiego. To skutek uboczny modernizacji, jaką przeszedł Park Akcji "Burza", ale także - jak twierdzą urzędnicy - skarg okolicznych mieszkańców.

Wygaszanie tradycji. "Spektakularna iluminacja" zamiast ogniska pamięci

Wygaszanie tradycji. "Spektakularna iluminacja" zamiast ogniska pamięci

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Do tragicznego zdarzenia doszło na plaży w Dziwnówku. Nie żyje 48-latek, który wszedł do wody mimo czerwonej flagi.

Była czerwona flaga, wszedł do wody, by się ochłodzić. Nie żyje

Była czerwona flaga, wszedł do wody, by się ochłodzić. Nie żyje

Źródło:
tvn24.pl

Senat chce uwzględnić tak zwane prawo Romea i Julii w zmieniającej definicję zgwałcenia nowelizacji Kodeksu karnego. Chodzi o relację seksualną między małoletnimi, których wiek jest zbliżony do tak zwanego wieku zgody, czyli do 15 lat. - Sprzeciw musi budzić stworzenie pola dla choćby potencjalnej odpowiedzialności dzieci jak za zbrodnię za czyny związane z wzajemnymi relacjami seksualnymi w wieku zbliżonym do tak zwanego wieku zgody - podkreślała rzeczniczka praw dziecka Monika Horna-Cieślak.

Prace nad zmianą definicji gwałtu. Senat chce uwzględnić prawo Romea i Julii

Prace nad zmianą definicji gwałtu. Senat chce uwzględnić prawo Romea i Julii

Źródło:
PAP

Roman Giertych zapowiada, że "jeżeli nie zdarzy się nic niespodziewanego", to w czwartek na posiedzeniu zespołu do spraw rozliczenia rządów PiS wystąpi "kolejny sygnalista". "Wiele już rzeczy o PiS słyszałem, ale ta opowieść zmroziła mi krew w żyłach" - napisał Giertych na platformie X.

Giertych zapowiada kolejnego sygnalistę. "Ta opowieść zmroziła mi krew w żyłach"

Giertych zapowiada kolejnego sygnalistę. "Ta opowieść zmroziła mi krew w żyłach"

Źródło:
tvn24.pl

- Chciałam przede wszystkim zrobić płytę o Warszawie. Podejść do powstania w humanistyczny sposób, mówiący o emocjach - mówiła o swoim nowym albumie Monika Brodka. Krążek powstał z okazji 80. rocznicy Powstania Warszawskiego. Premierowy koncert pokaże TVN24.

Warszawa według Brodki. "Od nadziei po upadek"

Warszawa według Brodki. "Od nadziei po upadek"

Źródło:
tvnwarszawa.pl