Od zaparć po obrzęki. Badacze zidentyfikowali "kaskady lekowe"

leki pastylki kobieta shutterstock_1318278260
Polacy spożywają za dużo leków bez recepty i suplementów diety. Stąd akcja "Leki to nie słodycze"
Źródło wideo: Marek Nowicki/Fakty TVN
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Zaparcia po żelazie, bóle mięśni po statynach, obrzęki nóg po lekach na nadciśnienie. Każdy z tych objawów może skończyć się kolejnym lekiem. Czy zawsze słusznie? Naukowcy przeanalizowali dane ponad dwóch milionów seniorów i wskazali 24 najczęstsze kaskady przepisywania leków. Jak uniknąć efektu "medycznego domina"?
Kluczowe fakty:
  • Analiza objęła blisko 2,3 miliona Kanadyjczyków w wieku co najmniej 66 lat. Które połączenia leków pojawiały się w badaniu najczęściej?
  • Czy każda taka para leków oznacza, że leczenie było niewłaściwe?
  • Problem wielolekowości widać także w Polsce. Jak temu zapobiegać?
  • Więcej artykułów o tematyce zdrowotnej znajdziesz tutaj. Polecamy też "Wywiad Medyczny" - w każdy poniedziałek w TVN24+

Pacjent zaczyna przyjmować preparat z żelazem, po którym pojawiają się zaparcia. Dostaje więc lek przeczyszczający. Statyna wywołuje bóle mięśni - do terapii dochodzi środek przeciwbólowy. Inny lek powoduje obrzęki nóg, a kolejnym krokiem staje się preparat moczopędny.

I o ile są sytuacje, w których dodatkowy lek jest potrzebny, o tyle problem pojawia się wtedy, gdy działanie niepożądane wcześniejszej terapii zostaje uznane za nową chorobę albo osobny problem zdrowotny - bez sprawdzenia, czy wystarczyłaby zmiana pierwszego preparatu, mniejsza dawka lub inny sposób prowadzenia leczenia.

Takim sekwencjom przyjrzał się międzynarodowy zespół badaczy. Analiza objęła blisko 2,3 miliona Kanadyjczyków w wieku co najmniej 66 lat. Punktem wyjścia była lista 65 potencjalnie niewłaściwych kaskad przepisywania leków. W każdej sprawdzano, jak często stosowany był pierwszy lek, jak często po nim pojawiał się drugi oraz jak silny był związek czasowy między rozpoczęciem obu terapii.

Ostatecznie naukowcy wskazali 24 kaskady, które mogły wiązać się ze szkodami dla pacjentów, tworząc efekt "medycznego domina". Wyniki opublikowano w czasopiśmie "British Medical Journal" (BMJ).

Kaskady przepisywania leków: żelazo, statyny i leki na nadciśnienie

Najczęściej obserwowana kaskada zaczynała się od preparatu żelaza. U 11,9 proc. osób, które rozpoczęły jego przyjmowanie, w ciągu roku pojawiał się lek przeczyszczający. Zaparcia należą do częstych działań niepożądanych doustnych preparatów żelaza.

Drugie miejsce zajęła sekwencja statyna - lek przeciwbólowy. Dotyczyła 10,9 proc. pacjentów rozpoczynających terapię statynami. Leki te obniżają stężenie cholesterolu, ale u części osób mogą powodować bóle i inne dolegliwości mięśniowe.

Badacze wskazali także na blokery kanału wapniowego, stosowane m.in. w leczeniu nadciśnienia. Mogą one powodować obrzęki nóg, a odpowiedzią na ten objaw bywa włączenie leku moczopędnego.

Na liście znalazły się również inhibitory SGLT2, stosowane m.in. u osób z cukrzycą typu drugiego. Jednym z ich działań niepożądanych są zakażenia grzybicze okolic intymnych, dlatego kolejnym preparatem może być lek przeciwgrzybiczy.

Wśród innych analizowanych sekwencji były m.in. leki stosowane w chorobie Alzheimera i późniejsze środki nasenne, kortykosteroidy i leki przeciwpsychotyczne, a także leki przeczyszczające i przeciwbiegunkowe oraz inhibitory cholinesterazy i preparaty przeciwwymiotne.

Autorzy podkreślają, że nie każda taka para oznacza niewłaściwe leczenie. Sam fakt, że drugi lek pojawił się po pierwszym, nie pozwala stwierdzić, że został przepisany wyłącznie z powodu jego działania niepożądanego. - Takie sekwencje zdarzeń są powszechne, ale w praktyce klinicznej często pozostają niezauważone. Aby je rozpoznać, trzeba wiedzieć, jakie leki pacjent przyjmuje, kiedy rozpoczął ich stosowanie i z jakiego powodu zostały przepisane - tłumaczy prof. Paula Rochon, główna autorka publikacji.

Seniorzy i wielolekowość. "Mają torbę leków"

Problem widać także w Polsce. Lekarz Łukasz Durajski z Katedry Medycyny Rodzinnej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego mówił o nim w sierpniu w podcaście "Wywiad Medyczny" w TVN24+. - To jest bardzo duży kłopot - podkreślał.

OGLĄDAJ: "Bardzo duży kłopot" Polaków. Stawia nas w światowej czołówce
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

W rozmowie z Joanną Kryńską przywołał wyniki badań, według których Polacy należą do społeczeństw, które "pochłaniają najwięcej leków", a jednocześnie mają bardzo szeroki dostęp do preparatów bez recepty. Mówił też o receptomatach, które - w jego ocenie - nie zawsze pozwalają rzetelnie sprawdzić, ile leków pacjent już stosuje i czy kolejne są rzeczywiście potrzebne. - Seniorzy mają torbę leków. Dostają od kolejnego lekarza kolejne leki i to nie jest weryfikowane - mówił.

Jego zdaniem przed wystawieniem kolejnej recepty lekarz powinien sprawdzić Internetowe Konto Pacjenta (IKP) i historię stosowanych leków. U seniorów, u których kilka chorób i kilka terapii często się na siebie nakłada, pozwala to lepiej wychwycić możliwe dublowanie preparatów i działania niepożądane.

Kaskada leków. Jak można jej uniknąć?

Podobne rekomendacje mają autorzy badania z "BMJ". Ich zdaniem ryzyko takich kaskad można ograniczyć dzięki regularnym przeglądom wszystkich przyjmowanych leków, większemu udziałowi farmaceutów w procesie leczenia oraz wykorzystaniu systemów informatycznych. Farmaceuta, mając wgląd w pełną listę preparatów, może wychwycić, że kolejny lek pojawił się niedługo po wcześniejszym i służy leczeniu jednego z jego możliwych działań niepożądanych. Automatyczne alerty mogłyby z kolei sygnalizować taką zależność lekarzowi jeszcze przed wystawieniem następnej recepty.

Znaczenie ma również kolejność zdarzeń - i to informacja istotna dla samego pacjenta. Jeśli po rozpoczęciu nowego leczenia pojawia się zaparcie, obrzęk, ból mięśni, bezsenność czy inna dolegliwość, warto powiedzieć lekarzowi, kiedy dokładnie się zaczęła, i wymienić wszystkie stosowane preparaty, także te kupowane bez recepty.

Przypomnijmy jednak - autorzy mówią o "potencjalnie niewłaściwych" kaskadach - co nie oznacza, że każda taka sekwencja leków jest błędem albo że drugi preparat jest niepotrzebny.

Leków nie należy jednak samodzielnie odstawiać ani zmieniać ich dawkowania - taką decyzję trzeba omówić z lekarzem.

Źródło: PAP, tvn24.pl, TVN24+
Czytaj także: