Do nietypowego zdarzenia doszło we wtorek, 22 września, na Kamionku. Strażnicy miejscy interweniowali wobec mężczyzny, który rzucał hulajnogami elektrycznymi.
We wtorek, około południa, zauważyli na Kamionku, przy budynku na ulicy Lubelskiej, niebezpiecznie zachowującego się mężczyznę.
"47-latek unosił jak piórko zaparkowane przed sklepem hulajnogi elektryczne i z impetem rzucał nimi o ziemię. Nie reagował na wezwania do zaniechania dewastacji, a kiedy strażnicy próbowali go powstrzymać, obrzucił ich wulgaryzmami i zaatakował funkcjonariusza" - opisali strażnicy miejscy.
"Dysponował nadludzką siłą"
Strażnicy obezwładnili mężczyznę, nie przyszło to jednak łatwo. "Mężczyzna dysponował nadludzką siłą i zachowywał się jak osoba po spożyciu narkotyków" - przekazali.
Strażnicy ułożyli niebezpiecznego 47-latka na ziemi i z pomocą pracownika sklepu, założyli mu kajdanki.
O zdarzeniu poinformowano policję. Strażnicy miejscy zapowiedzieli, że agresor odpowie za niszczenie cudzego mienia i znieważenie strażnika na służbie.