|

"Więcej nie znaczy lepiej". Jak prawidłowo suplementować witaminę D?

Witamina D nie jest obojętna dla organizmu. Bardzo wysokie dawki mogą prowadzić do zatrucia
Witamina D nie jest obojętna dla organizmu. Bardzo wysokie dawki mogą prowadzić do zatrucia
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W Polsce niedobór witaminy D jest powszechny, dlatego często sięgamy po nią niemal garściami. Niektórzy posuwają się nawet do stosowania preparatów przeznaczonych dla koni. Wierzymy, że im większa dawka, tym lepsza odporność. To jednak błąd, który może prowadzić do toksycznego zatrucia. Jak więc skutecznie i bezpiecznie dawkować "witaminę słońca"?Artykuł dostępny w subskrypcji

Jest wszechstronna: wspiera kości i mięśnie, układ odpornościowy, pracę mózgu i metabolizm glukozy, a jej niedobór dotkliwie obniża także nastrój. Jesienią temat suplementacji witaminy D wraca jak bumerang - wraz z końcem lata po prostu maleje liczna słonecznych dni i szanse na to, by produkować ją naturalnie w skórze.

Pytanie brzmi: ile właściwie jej potrzebujemy? - Często powtarzam pacjentom, że celem nie jest osiągnięcie jak najwyższego wyniku, ale utrzymanie prawidłowego stężenia - mówi w rozmowie z TVN24+ Joanna Dąbkiewicz-Jankowska, dietetyczka kliniczna, specjalizująca się w żywieniu pacjentów onkologicznych.

Spotykam się jednak z sytuacjami, w których pacjenci celowo sięgają po preparaty przeznaczone dla koni, aby przyjmować "końskie" dawki. To działanie na własną szkodę.
Joanna Dąbkiewicz-Jankowska, dietetyczka kliniczna

Jak więc w pogoni za "końskim zdrowiem" nie zafundować sobie toksycznego zatrucia?

Pozostało 89% artykułu
Czytaj także: