- ION objawia się nagłym, bezbolesnym pogorszeniem widzenia i częściej dotyczy osób z chorobami naczyniowymi.
- W analizie najwięcej przypadków tych schorzeń odnotowano dla Wegovy i Ozempicu, przy czym nie stwierdzono takich przypadków dla Rybelsusu.
- Nie ma obecnie zaleceń do rutynowych badań okulistycznych dla pacjentów stosujących semaglutyd, jednak osoby z czynnikami ryzyka powinny pozostawać pod standardową opieką lekarską.
- Więcej artykułów o tematyce zdrowotnej znajdziesz tutaj. Warto też posłuchać "Wywiadu medycznego" w TVN24+.
Analiza badaczy z kanadyjskich uniwersytetów (Ottawa, Calgary i Toronto): Moiza Lakhaniego, Abdullaha Al-Ani, Marko Popovica, Étienne Bénard-Séguin i Edwarda Margolina, opublikowana w "British Journal of Ophthalmology", wykazała, że ryzyko wystąpienia niedokrwiennej neuropatii nerwu wzrokowego ( ION), czyli w praktyce nagłej, bezbolesnej utraty wzroku, jest prawie pięć razy wyższe po zastosowaniu Wegovy niż Ozempicu, a u mężczyzn ponad trzykrotnie wyższe niż u kobiet.
Choć przypadki schorzenia są rzadkie, naukowcy zwracają uwagę, że coraz częściej łączy się je z stosowaniem analogów GLP, a konkretniej substancji czynnej - semaglutydu. Chodzi o grupę leków naśladujących działanie naturalnego hormonu jelitowego GLP-1 (glukagonopodobnego peptydu-1 - stąd skrót "GLP-1"), który jest naturalnie wytwarzany w jelitach, stosowanych w leczeniu otyłości, cukrzycy oraz w profilaktyce chorób sercowo-naczyniowych.
Czym jest ION?
Niedokrwienna neuropatia nerwu wzrokowego spowodowana jest nieodpowiednim lub przerwanym dopływem krwi do nerwu wzrokowego, co prowadzi do nagłej utraty wzroku w jednym lub obu oczach. Choć potocznie często używa się określenia "udar oka", lekarka wyjaśnia, że chodzi o grupę schorzeń, a nie jedno nagłe zdarzenie.
- W mediach często używa się określenia "udar oka", jakby to była jedna choroba, a w rzeczywistości ION to cała grupa schorzeń. W kontekście leków takich jak semaglutyd mówimy konkretnie o NAION, czyli najczęstszej, niezapalnej i zwykle łagodniejszej postaci, a nie o ciężkich, zapalnych stanach prowadzących do nagłej ślepoty. NAION to niedokrwienne uszkodzenie nerwu wzrokowego wynikające z zaburzenia przepływu krwi. Objawia się nagłym, bezbolesnym pogorszeniem widzenia w jednym oku, najczęściej jako zamglenie lub ubytek pola widzenia - mówi w rozmowie z tvn24.pl lek. Anna Sankowska-Dobrowolska, obesitolożka (specjalistka zajmująca się kompleksowym leczeniem otyłości i nadwagi).
Jak tłumaczy, NAION nie oznacza z automatu ślepoty - najczęściej powoduje częściowe pogorszenie widzenia, które się stabilizuje, a u części pacjentów można uzyskać poprawę - dodaje. Częściej występuje u osób z chorobami naczyniowymi, takimi jak cukrzyca typu 2, nadciśnienie tętnicze, zaburzenia lipidowe, otyłość czy bezdech senny. To właśnie te czynniki w największym stopniu wpływają na ryzyko i nadal to one są najczęstszą przyczyną rozwinięcia tego powikłania.
Kogo przebadano?
Badanie opisane w "British Journal of Ophthalmology" objęło zgłoszenia działań niepożądanych w amerykańskim systemie FDA Adverse Event Reporting System (FAERS) z lat 2017–2024. Uwzględniono pacjentów stosujących Ozempic, Wegovy i Rybelsus, a także tirzepatyd (Mounjaro i Zepbound). Spośród ponad 30 milionów zgłoszeń, 31 774 dotyczyło semaglutydu. Średni wiek zgłaszających wynosił 56 lat, a 54 proc. stanowiły kobiety.
Zgłoszenia dotyczące Wegovy pochodziły z sześciu krajów na trzech kontynentach, a Ozempicu - z jedenastu krajów na 4 kontynentach. W analizie to właśnie Wegovy, mimo krótszej obecności na rynku, wykazywał większe ryzyko: 28 przypadków ION, co oznaczało niemal 75-krotne zwiększenie ryzyka w porównaniu z oczekiwanym poziomem. Dla porównania: Ozempic - 47 zgłoszeń (ok. 19 razy większe ryzyko), semaglutyd w formie generycznej - 85 zgłoszeń (ok. 21 razy większe ryzyko). Nie odnotowano przypadków ION dla Rybelsusu ani dla leków porównawczych.
Po podziale według płci najwyższy sygnał odnotowano dla Wegovy u mężczyzn i dla Ozempicu u kobiet. Dalsza analiza wskazała, że prawdopodobieństwo wystąpienia ION jest "prawie pięć razy wyższe przy Wegovy niż przy Ozempicu, a ponad trzykrotnie wyższe u mężczyzn niż u kobiet".
Różnice między lekami i wpływ dawki
Badacze podkreślają, że sposób podawania i dawka leku mogą wpływać na bezpieczeństwo - iniekcje działają szybciej niż tabletki, a wyższe dawki Wegovy mogą prowadzić do obniżonego przepływu krwi w nerwie wzrokowym (hipoperfuzji), spadków ciśnienia krwi w nocy i niestabilności autonomicznej, choć bezpośredniego potwierdzenia klinicznego tego związku nie wykazano.
Wprzypadku Rybelsusu, podawanego doustnie, nie odnotowano przypadków ION, co może być związane z wolniejszym uwalnianiem substancji czynnej.
Wnioski i ograniczenia analizy
Naukowcy zastrzegają, że system FAERS nie pozwala jednak określić faktycznej częstości występowania zdarzeń ani ich związków czasowych z dopuszczeniem leku do obrotu. Nie obejmuje też informacji o chorobach towarzyszących pacjentów.
Z kolei lek. Anna Sankowska-Dobrowolska podkreśla, że aktualne badania nie dają podstaw do prostego stwierdzenia, że analogi GLP-1 powodują ślepotę. - Głośne badanie z "JAMA Ophthalmology" z 2024 roku sugerowało związek między semaglutydem a NAION, ale sami autorzy podkreślali, że było to badanie obserwacyjne i nie rozstrzygało przyczynowości. Z kolei nowsza metaanaliza z 2026 roku, obejmująca ponad 4,8 mln osób, nie wykazała istotnego statystycznie wzrostu ryzyka w analizie ogólnej. To pokazuje, że temat wymaga dalszych badań - podkreśla obesitolożka.
- Rozważane są pośrednie zależności, np. związane ze zmianami metabolicznymi lub naczyniowymi. Aktualne dane wskazują, że jest to bardzo rzadkie zdarzenie, rzędu około 1 na 10 000 pacjentów - tłumaczy. Nagłówki typu "Pięć razy większe ryzyko utraty wzroku podczas stosowania semaglutydu zarejestrowanego do leczenia otyłości" brzmią alarmująco, ale wymagają zrozumienia kontekstu.
- Artykuł opiera się na badaniu, które analizowało zgłoszenia działań niepożądanych, a nie rzeczywiste ryzyko w populacji. To ogromna różnica, bo takie analizy nie pokazują związku przyczynowo-skutkowego, tak jak ma to miejsce w badaniach klinicznych, gdzie porównywane są grupy osób przyjmujących lek i placebo. - To, że pacjent zgłasza pogorszenie wzroku, jest ważnym sygnałem, ale nie dowodem, że lek był przyczyną. W rzeczywistości więcej przypadków zgłoszono przy Ozempicu niż przy Wegovy, jednak w tej drugiej grupie stanowiły one większy odsetek wszystkich raportów - tłumaczy specjalistka.
Obecnie nie ma zaleceń, by pacjenci stosujący semaglutyd rutynowo wykonywali badania okulistyczne - podkreśla lek. Anna Sankowska-Dobrowolska. Natomiast pacjenci z chorobami współistniejącymi i czynnikami ryzyka powinni pozostawać pod standardową opieką i zgłaszać nowe objawy.
- Leczenie otyłości jest złożone i obejmuje inne opcje farmakologiczne, zmianę stylu życia, wsparcie psychodietetyczne, a w wybranych przypadkach leczenie operacyjne. Terapia powinna być zawsze indywidualnie dopasowana. Poza semaglutydem w terapii choroby otyłościowej stosujemy liraglutyd (także analog GLP-1), tirzepatyd (agonista GLP-1 i GIP) oraz leki rzadziej stosowane, takie jaki preparat łączony bupropion z naltreksonem i fentserminy z topiramate - podsumowuje lek. Anna Sankowska-Dobrowolska.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock