- Zespół kruchości to stan obniżonej rezerwy sił biologicznych, który dotyka coraz większą liczbę seniorów w Polsce.
- Tylko 16 procent Polaków powyżej 65. roku życia jest zaszczepionych, podczas gdy WHO zaleca co najmniej 75 procent.
- Wirusowe infekcje dróg oddechowych u osób starszych mogą prowadzić między innymi do utraty samodzielności.
- Czy jest i z czym się wiąże "inflammaging"?
Choć świadomość znaczenia szczepień wśród seniorów powoli rośnie, wciąż daleko nam do zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia. Eksperci nie mają wątpliwości - skuteczna profilaktyka infekcji wirusowych i bakteryjnych to klucz do ochrony zdrowia najstarszych pacjentów. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej lekarze podkreślali, że nawet niewielki wzrost wyszczepienia może realnie przełożyć się na mniej hospitalizacji i zgonów wśród osób starszych. Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Tomasiewicz, specjalista chorób zakaźnych, zauważył, że od niedawna osoby starsze mogą korzystać z refundowanej profilaktyki RSV, wirusa powodującego infekcje dróg oddechowych.
- Fakt, że ponad 6 proc. seniorów skorzystało w tym sezonie z refundacji RSV, to dobry sygnał, ale z perspektywy zdrowia publicznego to wciąż kropla w morzu potrzeb. Musimy pamiętać, że wirus wciąż krąży, a infekcje takie jak RSV czy grypa drastycznie osłabiają organizm - podkreślał lekarz.
Te szczepienia wciąż zbyt rzadkie
Niebezpieczne mogą być również pneumokoki, bakterie powodujące m.in. zapalenie płuc, opon mózgowo-rdzeniowych, ucha środkowego, zatok czy sepsę. Jak wynika z danych za 2025 rok, przeciw pneumokokom zaszczepiło się ponad 200 tysięcy dorosłych, w tym średnio co piąty senior z chorobami współistniejącymi.
- Śmiertelność inwazyjnej choroby pneumokokowej wśród seniorów sięga 50 proc., a starzenie się układu odpornościowego sprawia, że każdy człowiek po 65. roku życia staje się bezbronny wobec ciężkiego zakażenia - wskazywał prof. dr hab. n. med. Ernest Kuchar, kierownik Kliniki Pediatrii z Oddziałem Obserwacyjnym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Ekspert dodał, że obecne kryteria refundacji są zbyt restrykcyjne i z perspektywy zdrowia publicznego - nieefektywne.
Mimo pewnego wzrostu zainteresowania ogólny poziom wyszczepialności w Polsce wynosi jedynie 6 proc. populacji. Wśród osób powyżej 65. roku życia odsetek ten sięga 16 proc., podczas gdy Światowa Organizacja Zdrowia rekomenduje co najmniej 75 proc. dla tej grupy wiekowej.
Mniejsza sprawność funkcjonalna
Jak podkreślał prof. dr hab. n. med. Tomasz Targowski, kierownik Kliniki Geriatrii z Pododdziałem Psychogeriatrii w Narodowym Instytucie Geriatrii i Rehabilitacji (NIGRiR), krajowy konsultant w dziedzinie geriatrii, infekcje dróg oddechowych, nawet łagodne, mogą prowadzić do trwałego pogorszenia stanu zdrowia osób starszych. - Pacjent w starszym wieku po przebytej infekcji często nie wraca już do pełnej sprawności funkcjonalnej. Zakażenie może prowadzić do utraty samodzielności i konieczności korzystania ze stałej opieki - zaznaczał prof. Targowski.
Proces starzenia nie musi oznaczać utraty samodzielności, jednak z wiekiem u wielu seniorów pojawia się tzw. kruchość organizmu. To stan obniżonej rezerwy sił biologicznych, w którym nawet drobny stresor, jak infekcja czy uraz, może prowadzić do trwałego pogorszenia sprawności. - Seniorzy, którzy byli dotąd samodzielni, po takim epizodzie często potrzebują pomocy innych osób, a powrót do formy bywa długotrwały lub niepełny - podkreślał prof. Targowski.
Kiedy stresor staje się zagrożeniem
Profesor Tomasz Targowski tłumaczył, że sprawność funkcjonalna seniorów może gwałtownie się pogarszać pod wpływem nawet drobnych stresorów, takich jak infekcje czy urazy. - Znaczny odsetek seniorów ma dobrą sprawność funkcjonalną, natomiast część z nich, którzy mają zespół kruchości, ma ją wyjściowo gorszą. Jeśli zadziała na nich jakiś niekorzystny stresor - taki bodziec, po którym my "otrząśniemy się" w dwa-trzy dni - to u nich dochodzi do głębszego spadku tej sprawności funkcjonalnej. Czasem pojawia się niesprawność i zależność od osób trzecich. Wychodzenie z tego "dołka funkcjonalnego" jest o wiele dłuższe, rozłożone w czasie, a niekiedy sprawność nie wraca do poziomu sprzed zdarzenia, które ją obniżyło - mówił w rozmowie z tvn24.pl prof. Tomasz Targowski, Krajowy Konsultant w dziedzinie geriatrii.
Jak rozpoznać zespół kruchości? Jak wyjaśniał prof. Targowski, do typowych objawów należą spowolnienie chodu, uczucie wyczerpania oraz utrata masy ciała. - To elementy, które mogą sugerować zwiększone ryzyko wystąpienia zespołu kruchości - precyzował profesor.
Ekspert zaznaczał, że lekarze podstawowej opieki zdrowotnej często nie mają narzędzi, by samodzielnie ocenić obecność tego stanu. - Nie wykonuje się tu rutynowych badań laboratoryjnych. Potrzebna jest kompleksowa ocena sprawności funkcjonalnej i wywiad dotyczący współistniejących chorób - tłumaczył. - Dlatego w przypadku wątpliwości warto skierować pacjenta do geriatry.
Zespół kruchości to problem, który dotyczy coraz większej liczby osób starszych w Polsce. - Z badań POLSenior II wynika, że ma go nieco ponad 16 proc. Polek i Polaków powyżej 60. r.ż., czyli około miliona sześćdziesięciu tysięcy osób - podkreślał prof. Targowski.
Jak żyć długo i sprawnie?
Proces starzenia nie dotyczy wyłącznie wyglądu czy sprawności fizycznej, ale także układu odpornościowego. Geriatrzy opisują to zjawisko terminem "inflammaging" - od angielskich słów inflammation (stan zapalny) i aging (starzenie się).
- U osób starszych często obserwuje się nieznacznie podwyższone stężenia cytokin i białek prozapalnych, takich jak CRP. Wynika to z naturalnych zmian w funkcjonowaniu układu immunologicznego - jego komórki stają się mniej aktywne i reagują silniej dopiero na wyraźny bodziec. Zjawisko to nie wymaga leczenia, jest jednym z elementów fizjologicznego starzenia się - mówił krajowy konsultant w dziedzinie geriatrii.
Aby organizm jak najdłużej funkcjonował jak najlepiej, kluczowe znaczenie mają regularny wysiłek fizyczny, odpowiednio zbilansowana dieta oraz właściwa ilość odpoczynku. - Wzmacnianie mięśni przynajmniej dwa razy w tygodniu oraz około 150 minut umiarkowanego wysiłku aerobowego tygodniowo to optymalny zakres ruchu dla większości seniorów. Celem nie jest osiąganie sportowych wyników, lecz utrzymanie sprawności funkcjonalnej i dobrej jakości życia - podsumował prof. Tomasz Targowski.