|

Wotum nieufności dla ministry zdrowia? Pacjenci: to nic nie zmieni

Jolanta Sobierańska-Grenda
Jolanta Sobierańska-Grenda
Źródło: Paweł Supernak/PAP
W czwartek Sejm zajmie się wnioskiem Prawa i Sprawiedliwości (PiS) o odwołanie ministry zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Organizacje pacjentów oceniają jednak, że zmiana szefowej resortu nie rozwiąże narastającego kryzysu finansowego w ochronie zdrowia. Ich zdaniem potrzebna jest nie polityczna roszada, lecz wieloletnia strategia naprawy systemu i decyzje dotyczące jego finansowania.Artykuł dostępny w subskrypcji
Kluczowe fakty:
  • Prawo i Sprawiedliwość zarzuca Jolancie Sobierańskiej-Grendzie brak spójnej strategii naprawy systemu ochrony zdrowia.
  • W budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia na 2026 rok przewidziano lukę finansową sięgającą 17 miliardów złotych, co skutkuje ograniczeniami w finansowaniu niektórych świadczeń i nadwykonań.
  • Eksperci i przedstawiciele organizacji pacjentów podkreślają, że decyzje dotyczące finansowania systemu zdrowia zapadają na poziomie rządu i ministra finansów, a nie wyłącznie w resorcie zdrowia.
  • Organizacje pacjentów domagają się od rządzących jasnego wyjaśnienia społeczeństwu istoty problemu oraz opracowania długofalowej strategii naprawy systemu ochrony zdrowia.

Posłowie PiS krytykują działania resortu i wskazują na pogarszającą się sytuację w systemie ochrony zdrowia. We wniosku o wotum nieufności szefowej MZ zarzucono, że nie przedstawiła żadnej spójnej strategii naprawy systemu, "a jedynym namacalnym osiągnięciem jej kadencji pozostaje nieudolnie ukrywana lista drastycznych cięć w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia". A jakie zdanie o wniosku o wotum nieufności mają rzecznicy tych, którzy powinni być w centrum zainteresowania systemu ochrony zdrowia?

"Taka zmiana niczego nie zmieni"

Chciałabym wiedzieć, jaki jest cel osób, które składają ten wniosek. Jeżeli to jest cel tylko polityczny, to ja to traktuję, przepraszam, jako hucpę polityczną. Nie wiem też, jakie są oczekiwania, ponieważ system mamy taki, jaki mamy i nie chodzi mi tylko o jego organizację, ale przede wszystkim finansowanie
Dorota Korycińska, prezeska Ogólnopolskiej Federacji Onkologicznej oraz Stowarzyszenia Neurofibromatozy Polska

- Co ma zrobić nowy minister? Wyciągnąć pieniądze z portfela, pstryknąć palcem i wszystko się uzdrowi? Nie wiem, jakie są oczekiwania różnych polityków i najpierw chciałabym to usłyszeć - komentuje w rozmowie z tvn24.pl Dorota Korycińska, prezeska Ogólnopolskiej Federacji Onkologicznej oraz Stowarzyszenia Neurofibromatozy Polska.

Czytaj także: