Nowe wzorce snu. Sprawdź, jakim typem śpiocha jesteś i co ci grozi

shutterstock_2268255603
Negatywne skutki bezsenności
Źródło: TVN24
Tradycyjny podział na osoby preferujące poranki lub wieczory to już przeszłość. Naj­nowsze badania pozwoliły wyróżnić pięć unikalnych podgrup snu, które determinują nie tylko porę naszej największej aktywności, ale także ogólny stan zdrowia i styl życia.
Kluczowe fakty:
  • Naukowcy sprawdzili, czy i jak indywidualne wzorce snu wpływają na zdrowie, zachowania i funkcjonowanie psychiczne.
  • Analiza objęła ponad 27 tysięcy dorosłych oraz ponad 10 tysięcy nastolatków.
  • Wyodrębniono trzy podtypy "nocnych marków" i dwa podtypy "rannych ptaszków". Czym się charakteryzują?
  • Wyniki badania wskazują, że pora zasypiania i budzenia się może odzwierciedlać predyspozycje do konkretnych chorób, nawyki żywieniowe i stabilność emocjonalną.
  • Więcej artykułów o systemie ochrony zdrowia znajdziesz w zakładce "Zdrowie" w tvn24.pl.

Współczesna era cyfrowa oraz zmiany wywołane pandemią sprawiły, że nasze wzorce odpoczynku stały się bardziej zróżnicowane niż kiedykolwiek wcześniej. Jak zauważa Le Zhou, neurobiolożka z Uniwersytetu McGilla, zrozumienie tej biologicznej różnorodności może otworzyć drogę do bardziej spersonalizowanego podejścia do snu, organizacji pracy i wsparcia zdrowia psychicznego.

Śpij długo i głęboko. Mózg ci podziękuje
Dowiedz się więcej:

Śpij długo i głęboko. Mózg ci podziękuje

- Te wyodrębnione podtypy nie są definiowane wyłącznie przez godziny pójścia spać lub budzenia się. Obejmują znacznie bardziej złożone interakcje czynników genetycznych, środowiskowych i stylu życia - podkreśla badaczka. Chronotyp jest kształtowany przez złożoną współzależność czynników endogennych (np. genetycznych, hormonalnych) i egzogennych (np. światła, harmonogramów prac i społecznych wymagań), które razem wpływają na rytmy snu i czuwania.

Jak badano chronotypy?

Aby lepiej zrozumieć, jak funkcjonują nasze wewnętrzne zegary, naukowcy przeprowadzili zakrojoną na szeroką skalę analizę danych. Badanie objęło 27 030 dorosłych osób w wieku średnim i późnym, będących uczestnikami brytyjskiego Biobanku, u których zestawiono raportowane wzorce snu z ogólnym stanem zdrowia.

Aby potwierdzić uniwersalność wyników, badacze zastosowali ten sam model do drugiej grupy, składającej się z ponad 10 tysięcy amerykańskich nastolatków. Analiza ta, opublikowana w czasopiśmie "Nature Communications", pozwoliła zidentyfikować nowe, konkretne chronotypy, które wykraczają poza prosty podział poranek-wieczór.

Choć naukowcy już wcześniej opisywali różne warianty funkcjonowania naszego 24-godzinnego zegara biologicznego i ich związek ze zdrowiem, psychiką oraz stylem życia, chronotypy wyodrębnione w tym badaniu stanowią nową, jakościowo odmienną klasyfikację.

Trzy oblicza nocnych marków

Jak wynika z badań, osoby preferujące późne pory kładzenia się spać wykazują największą różnorodność pod względem wyników zdrowotnych. Badacze wyodrębnili wśród nich trzy specyficzne podtypy:

Podtyp 1: To osoby o wyższej sprawności poznawczej i szybszym czasie reakcji niż w przypadku rannych ptaszków. Mimo dobrych wyników umysłowych często zmagają się one z trudnościami w regulowaniu emocji i wykazują skłonność do podejmowania ryzyka, a także częściej używają telefonów komórkowych, szybciej jeżdżą samochodem, spożywają alkohol i palą.

Podtyp 2: Ta grupa nocnych marków jest najbardziej obciążona zdrowotnie. Charakteryzuje się wyższym ryzykiem wystąpienia depresji oraz chorób układu krążenia. Osoby te częściej palą tytoń, rzadziej podejmują aktywność fizyczną, mają niższą integralność istoty białej, częściej grają w gry komputerowe, mają niższe dochody i wykazują objawy depresyjne oraz częściej przyjmują leki przeciwdepresyjne i przeciwcukrzycowe.

Podtyp 3: W tej grupie dominują cechy kojarzone z wcześniejszym rytmem (early bird). Osoby te nie piją dużo alkoholu, rzadko palą, mają mniej problemów zdrowotnych i niższe wskaźniki ryzykownych zachowań, ale zgłaszają większe objawy lękowe oraz częściej oglądają telewizję.

Ranne ptaszki: zdrowie i nastrój

Choć wczesne wstawanie kojarzy się zazwyczaj z higienicznym trybem życia, naukowcy zauważyli, że nie każda grupa "rannych ptaszków" cieszy się równie dobrym samopoczuciem. W analizie wyodrębniono dwa kolejne podtypy:

Podtyp 4: W tej grupie przeważają kobiety. Jest to poranny chronotyp, który wiąże się z niższymi poziomami testosteronu, wyższym stężeniem globuliny wiążącej hormony płciowe (SHBG), częstszym występowaniem problemów menstruacyjnych oraz objawów depresyjnych mimo wczesnego rytmu snu.

Podtyp 5: To nocny chronotyp, w którym wyraźnie przeważają mężczyźni. Osoby z tej grupy częściej wykazują cechy takie jak łysienie, mają podwyższone ryzyko chorób prostaty i układu krążenia, częściej sięgają po alkohol i papierosy oraz charakteryzują się niższymi poziomami globuliny wiążącej hormony płciowe (SHBG), co odróżnia ten wzorzec od pozostałych nocnych marków.

Sen jako fundament codzienności

Wyniki badań rzucają nowe światło na to, jak głęboko nasz wewnętrzny zegar biologiczny jest powiązany z codziennym funkcjonowaniem. Zespół badawczy podsumowuje, że "może się stawać coraz bardziej oczywiste, że nasz wewnętrzny system faz snu jest powiązany z o wiele większą liczbą aspektów codziennego życia, niż wcześniej zakładano".

Okazuje się, że to, o której godzinie kładziemy się spać, może być kluczem do zrozumienia naszych predyspozycji do chorób, nawyków żywieniowych, a nawet stabilności emocjonalnej. Świadomość przynależności do konkretnej grupy pozwala nie tylko lepiej zrozumieć własne ciało, ale także szukać bardziej efektywnego wsparcia w zakresie zdrowia psychicznego i fizycznego.

Trening siłowy: Naturalny sposób na regenerację

Wiedza o własnym chronotypie to jednak nie wszystko - na jakość nocnego wypoczynku możemy wpływać również poprzez odpowiednią aktywność fizyczną. Analiza kilkunastu badań przeprowadzona przez naukowców z Bangkoku, o której pisaliśmy w tvn24.pl, wskazuje, że najskuteczniejszym narzędziem w walce z bezsennością, szczególnie u osób starszych, jest trening oporowy, czyli siłowy. Choć ćwiczenia aerobowe również przynoszą korzyści, to właśnie praca z obciążeniem najefektywniej "kupuje" nam sen.

Jak wyjaśnia cytowana psycholog snu dr Jade Wu, wynika to z faktu, że organizm potrzebuje głębokiego odpoczynku do naprawy tkanek mięśniowych zużytych podczas wysiłku. - Uczenie się nowych ruchów tworzy nowe połączenia w mózgu i sprzyja spaniu, ponieważ podczas poszczególnych faz snu "ćwiczymy" nowe rzeczy, których się nauczyliśmy - mówiła ekspertka. Dodatkowo, taka forma aktywności sprzyja stabilizacji ciśnienia tętniczego oraz redukcji lęku, co stanowi cenne wsparcie dla zdrowia psychicznego.

Opracowała Agata Daniluk/ap

Czytaj także: