Ograniczenie spożycia cukru może chronić mózg. Kluczowe są pierwsze dwa lata życia

AdobeStock_1168904694
Polski szpital leczy demencję nową metodą. "Jesteśmy jedynym ośrodkiem na świecie, który to robi"
Źródło wideo: Marek Nowicki/Fakty TVN
Źródło zdj. gł.: 1168904694
Ograniczenie spożycia cukru na wczesnym etapie życia może wiązać się z lepszym zdrowiem mózgu po wielu dekadach - informuje czasopismo "Neurology". Chińscy naukowcy doszli do takich wniosków, analizując dane z okresu racjonowania cukru w Wielkiej Brytanii. Który moment rozwoju okazał się kluczowy?

Przed II wojną światową cukier był uważany za pokarm korzystny dla zdrowia i w takim duchu go reklamowano. W Polsce Melchior Wańkowicz wymyślił hasło "Cukier krzepi". Pojawiły się też plakaty z hasłem: "Matko, nie żałuj dziecku cukru! Cukier wzmacnia kości, daje zdrowie i siłę".

Najnowsze badanie wskazuje, że ograniczenie spożycia cukru przez kobiety podczas ciąży i u dzieci przed drugim rokiem życia może wiązać się z lepszym zdrowiem mózgu w przyszłości.

Racjonowanie cukru w Wielkiej Brytanii

Chińscy naukowcy przeanalizowali wpływ zakończenia racjonowania cukru w Wielkiej Brytanii, które doprowadziło do gwałtownego wzrostu jego ilości w diecie, na zdrowie.

Racjonowanie rozpoczęto wkrótce po wybuchu II wojny światowej, w styczniu 1940 roku, a ostatecznie zniesiono je 26 września 1953 roku. Ograniczenia dotyczące cukru były częścią systemu kartkowego zarządzanego przez specjalnie powołane Ministerstwo Żywności.

Standardowa tygodniowa porcja cukru dla jednej osoby wynosiła osiem uncji, czyli około 227 gramów. Słodycze i czekoladę objęto osobnym racjonowaniem od lipca 1942 roku. Początkowy limit wynosił około dwóch uncji tygodniowo. Kartki na te produkty zniesiono na początku lutego 1953 roku.

Przeprowadzone we wrześniu 1953 roku "uwolnienie" cukru doprowadziło do natychmiastowego, niemal dwukrotnego wzrostu jego średniego spożycia w Wielkiej Brytanii. Wzrosło ono z około 41 gramów dziennie, czyli 10 kostek cukru, do 80 gramów, czyli 20 kostek.

Badanie objęło ponad 60 tysięcy osób

Ten "naturalny eksperyment" był analizowany w szeregu badań. Wcześniej wykazano między innymi związek większego spożycia cukru w pierwszym tysiącu dni życia ze wzrostem zachorowań na cukrzycę typu 2 i nadciśnienie tętnicze wiele lat później.

Najnowsze badanie objęło 64 737 osób uczestniczących w projekcie UK Biobank. Analizę przeprowadzili naukowcy z Hong Kong University of Science and Technology w Chinach. Dotyczyła ona dzieci urodzonych i rozwijających się w czasie reglamentacji cukru oraz po jej zakończeniu.

Uczestników pogrupowano w zależności od tego, czy racjonowanie cukru obejmowało okres przed ich urodzeniem i pierwszy rok życia, okres przed urodzeniem i pierwsze dwa lata życia, czy też nie obejmowało ich wcale.

Począwszy od momentu, gdy średni wiek uczestników wynosił 55 lat, naukowcy wykorzystali dokumentację medyczną, aby ustalić, u których osób w ciągu kolejnych 15 lat zdiagnozowano demencję.

Mniej cukru to niższe ryzyko demencji

Spośród 15 025 osób, które doświadczyły racjonowania cukru przed urodzeniem i w pierwszym roku życia, u 388 rozwinęła się demencja. W grupie 15 256 osób objętych racjonowaniem przed urodzeniem i w ciągu pierwszych dwóch lat życia odnotowano 456 przypadków demencji. Spośród 23 774 osób urodzonych po zakończeniu racjonowania cukru demencja rozwinęła się u 504.

Po uwzględnieniu wieku, płci oraz czynników zdrowotnych, takich jak nadciśnienie tętnicze i cukrzyca, naukowcy stwierdzili, że osoby, które doświadczyły racjonowania cukru przed urodzeniem i do pierwszego roku życia, miały o 21 procent niższe ryzyko demencji niż osoby urodzone po zakończeniu racjonowania.

W przypadku osób, które były objęte racjonowaniem przed urodzeniem i do drugiego roku życia, ryzyko demencji było o 23 procent niższe. Jeśli choroba wystąpiła, diagnozowano ją dwa i pół roku później.

Różnice widoczne w badaniach mózgu

Mniejsza grupa uczestników została również poddana skanowaniu mózgu. Osoby, które spożywały mniej cukru we wczesnym okresie życia, miały większą całkowitą objętość istoty szarej i niższy poziom hiperintensywności w istocie białej, będący markerem uszkodzenia tkanki mózgowej.

Badanie miało charakter obserwacyjny. Może więc wskazywać na powiązania między dietą a ryzykiem demencji, ale nie może udowodnić, że spożywanie mniejszej ilości cukru bezpośrednio zapobiega tej chorobie.

- Nasze odkrycia sugerują, że ograniczenie spożycia cukru w najwcześniejszych etapach życia może dawać trwałe korzyści dla zdrowia mózgu - powiedziała autorka badania, dr Jiazhen Zheng. - Wyniki te podkreślają potencjalne znaczenie żywienia we wczesnym okresie życia w zmniejszaniu ryzyka demencji w kolejnych dekadach.

Jednym z głównych problemów jest to, że nie da się ustalić, ile cukru faktycznie spożywała każda z osób biorących udział w badaniu, wiadomo tylko, kiedy się urodziły badane osoby w odniesieniu do okresu racjonowania cukru. Chodzi o urodzonych w latach 40. i 50. XX wieku, zatem przydatność wyników w odniesieniu do dzisiejszych małych dzieci jest ograniczona, na przykład odstawienie od piersi następowało wówczas wcześniej niż obecnie, w oparciu o sztywne reguły.

- Ograniczanie spożycia dodanego cukru w czasie ciąży i niemowlęctwa może być korzystnym krokiem, jaki mogą podjąć rodziny i społeczności, ale konieczne są dalsze badania, aby lepiej zrozumieć, w jaki sposób ta wczesna ekspozycja wpływa na ryzyko wystąpienia demencji i opracować strategie ochrony zdrowia publicznego - powiedziała Zheng.

Źródło: PAP
Czytaj także: