Do tragedii doszło 22 czerwca na wrocławskich Partynicach. W mieszkaniu znajomych przebywała para. To tam, według ustaleń śledczych, 33-letnia Elwira L. zabiła swojego 29-letniego partnera.
- Zadała mu szereg ciosów nożem, powodując liczne rany kłute oraz cięte na klatce piersiowej, plecach, twarzy oraz ramieniu, co doprowadziło do śmierci pokrzywdzonego - informuje tvn24.pl Jakub Dłubacz, rzecznik prasowy Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia-Stare Miasto. - Nie przyznała do popełnienia zarzucanego czynu. Twierdzi, że działała w obronie koniecznej - dodaje.
Prokuratura przesłuchała świadków oraz zgromadziła materiał dowodowy. Jak podkreślają śledczy, zgromadzone dowody przeczą wersji wydarzeń przedstawionej przez podejrzaną.
Kobieta trafiła do aresztu
Elwira L. usłyszała zarzut z art. 148 § 1 Kodeksu Karnego, dotyczący zabójstwa. Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec 33-latki tymczasowego aresztu. Sąd przychylił się do tego wniosku.
Elwirze L. grozi od 10 lat do dożywotniego pozbawienia wolności.