Nie żyje 1,5-roczne dziecko, zostało zranione przez konia

Śledztwo w sprawie chirurga z Braniewa. Miał wykazywać nawet 1,2 tys. godzin pracy miesięcznie (zdjęcie ilustracyjne)
Do zdarzenia doszło niedaleko Ząbkowic Śląskich (woj. dolnośląskie)
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Prokuratura Rejonowa w Ząbkowicach Śląskich prowadzi śledztwo w sprawie śmierci 1,5-rocznego dziecka. Zmarło w szpitalu. Według ustaleń policji, zostało zranione przez konia w gospodarstwie.

Do wypadku, po którym zmarło 1,5-roczne dziecko doszło we wtorek późnym popołudniem w gospodarstwie w gminie Stoszowice (powiat ząbkowicki). Policję o śmierci dziecka poinformował lekarz ze szpitala w Ząbkowicach Śląskich. - Dziecko zostało przywiezione do szpitala przez 36-letniego ojca - przekazała podkomisarz Katarzyna Mazurek, oficer prasowa policji w Ząbkowicach Śląskich.

Koń miał być uwiązany

Jak wynika z ustaleń policji, dziecko zostało zranione przez konia, który był uwiązany na podwórku przed domem. Przebywało wtedy pod opieką ojca. Mężczyzna był trzeźwy.

Śledczy nie ujawniają innych szczegółów tego zdarzenia. Śledztwo w sprawie śmierci dziecka zostało wszczęte przez Prokuraturę Rejonową w Ząbkowicach Śląskich. Jak poinformowała prokurator Małgorzata Czajkowska z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy, zostanie przeprowadzona sekcja.

Źródło: PAP
Czytaj także: