Tonął czterolatek, uratował go pływający w pobliżu mężczyzna

Wodna Służba Ratownicza
Tak tonie człowiek
Źródło wideo: TVN24 Łódź
Źródło zdj. gł.: Facebook/Wodna Służba Ratowncizakowa
Czteroletni chłopiec zaczął tonąć podczas kąpieli w zbiorniku wodnym w Siechnicach pod Wrocławiem. Uratował go pływający w pobliżu mężczyzna.

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w sobotę na kąpielisku Błękitna Laguna w Siechnicach pod Wrocławiem. Czteroletni chłopiec podczas kąpieli nagle zniknął pod wodą. O incydencie poinformowała w mediach społecznościowych Wodna Służba Ratownicza.

"Jak ustalono, czteroletni chłopiec pływał bez bezpośredniego nadzoru rodziców. Podczas nurkowania przepłynął w kierunku głębszej wody, gdzie przez około 30 sekund nie był w stanie wynurzyć się na powierzchnię" - czytamy w komunikacie.

Tonącego chłopca zauważył pływający obok mężczyzna, który natychmiast zareagował i wyciągnął go na brzeg. Chłopiec był przytomny. Został przetransportowany do szpitala. Jego stan został określony jako stabilny.

"Małe dzieci podczas przebywania nad wodą powinny znajdować się pod stałym, bezpośrednim nadzorem osoby dorosłej. W przypadku najmłodszych dzieci opiekun powinien być dosłownie na wyciągnięcie ręki" - zaapelowała Wodna Służba Ratownicza i przypomniała, że "obecność ratowników na kąpielisku nie zwalnia rodziców z obowiązku opieki nad dzieckiem".

Utonął ratując kolegę

Dzień wcześniej na tym samym kąpielisku doszło do tragedii. W piątek, chwilę przed godziną 22 do ratowników Wodnej Służby Ratowniczej wpłynęło zgłoszenie o tonących nastolatkach.

Według ustaleń służb, tonącemu po skoku do wody 15-latkowi ruszył na pomoc starszy kolega.

15-latkowi udało się wydostać na brzeg, jednak tonąć zaczął spieszący mu na ratunek 19-latek.

- Po zlokalizowaniu i wydobyciu poszkodowanego przez służby ratownicze natychmiast rozpoczęto działania reanimacyjne. Następnie został on przetransportowany do szpitala, gdzie prowadzono dalsze działania medyczne. Niestety, jego życia nie udało się uratować  - przekazała podkomisarz Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: