Do zdarzenia doszło wieczorem w Kamiennej Górze. Ze wstępnych informacji wynika, że 15-latek został raniony niebezpiecznym narzędziem.
- Po godzinie 19 policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze zostali poinformowani, że przy budynku przy ulicy Księcia Bolka I miało dojść do zranienia niebezpiecznym przedmiotem, bo tak naprawdę nie wiemy do tej pory, jakim niebezpiecznym narzędziem został raniony ten 15-latek. Młody mężczyzna trafił do szpitala, jego stan określany jest jako poważny - poinformowała mł. asp. Katarzyna Trzepak z Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze.
Policja "prowadzi czynności" z dwoma 16-latkami
Policja bada okoliczności, w jakich doszło do zdarzenia. - Policjanci z Kamiennej Góry prowadzą na miejscu czynności zarówno procesowe, jak i operacyjne po to, aby wyjaśnić wszelkie okoliczności tego zdarzenia, a także żeby doprowadzić do zatrzymania podejrzanego lub podejrzanych o ten czyn. Policjanci z całych sił pracują nad tym, żeby wyjaśnić okoliczności, przesłuchują właśnie świadków, zbierają materiał dowodowy na miejscu - powiedziała policjantka na antenie TVN24.
Po godzinie 22 rzeczniczka KPP w Kamiennej Górze przekazała, że w wyniku prowadzonych działań policjanci ustalili, że związek z wydarzeniami może mieć dwóch 16-latków. Mundurowi zlokalizowali nieletnich i obecnie "prowadzone są z nimi czynności".
Wszyscy uczestnicy zdarzenia to mieszkańcy Kamiennej Góry.
Śmigłowiec LPR w akcji
Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a także straż pożarną.
- Nasze działania polegają na pomocy policji i zabezpieczaniu lądowiska dla LPR - po godzinie 20 przekazał dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Straży Pożarnej w Kamiennej Górze.