Do zdarzenia doszło w czwartek, 5 lutego w miejscowości Gaworzyce. Strażacy otrzymali zgłoszenie o psie, który wpadł do głębokiego wykopu.
"Po przybyciu na miejsce okazało się, że wykop ma około pięciu metrów głębokości, a zwierzę nie miało możliwości samodzielnego wydostania się. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i przystąpili do ewakuacji psa. Przy użyciu drabiny jeden z ratowników zszedł do wykopu i nawiązał przyjazny kontakt z czworonogiem" - informuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Polkowicach.
Aby uspokoić zwierzę i ułatwić kontakt, strażak zdjął rękawice. Jak tłumaczą strażacy, zapach sprzętu po akcjach gaśniczych mógłby być dla psa nieprzyjemny i stresujący.
"Piesek został bezpiecznie wydobyty z wykopu i przekazany pod opiekę właściciela. Na szczęście nie wymagał pomocy weterynaryjnej" - czytamy w komunikacie.
Opracowała Svitlana Kucherenko /tok
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KP PSP w Polkowicach/OSP Gaworzyce