Do zamachu doszło w budynku mieszkalnym przy Szosie Wołokołamskiej. Poważnie ranny generał porucznik Władimir Aleksiejew, wiceszef Głównego Zarządu Wywiadowczego (GRU), trafił do szpitala.
Jak podała moskiewska prokuratura, został kilkukrotnie postrzelony przez nieznanego sprawcę, który następnie uciekł z miejsca zdarzenia.
Trwa poszukiwanie sprawcy
W opublikowanym po zdarzeniu komunikacie Komitet Śledczy Rosji poinformował, że wszczął postępowanie karne w kierunku usiłowania zabójstwa i nielegalnego handlu bronią. Jak czytamy, na miejscu zdarzenia obecni są śledczy oraz biegli sądowi, którzy analizują nagrania z monitoringu, a także przesłuchują świadków.
Przekazano też, że prowadzone są czynności operacyjno-poszukiwawcze, mające na celu ustalenie tożsamości osoby lub osób zamieszanych w przestępstwo.
Jak przypomina Reuters, od początku wojny w Ukrainie zabito kilku wysokich rangą rosyjskich oficerów, za co Moskwa obwinia Kijów. W niektórych przypadkach odpowiedzialność wziął na siebie ukraiński wywiad wojskowy.
Opracowała Kamila Grenczyn/ads
Źródło: PAP, Reuters, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Reuters