"Musimy pokazać kreatywność i elastyczność". Rusza szczyt klimatyczny w Katowicach

TVN24

Rozpoczął się szczyt klimatyczny ONZ w Katowicachtvn24
wideo 2/3

W niedzielę wiceminister środowiska Michał Kurtyka w imieniu Polski przejął przewodnictwo nad szczytem klimatycznym ONZ w Katowicach. Będziemy ją sprawować do następnego szczytu klimatycznego COP25 w 2019 roku.

W niedzielę w Katowicach rozpoczął się szczyt klimatyczny ONZ. Pierwsza plenarna sesja konferencji klimatycznej w stolicy Górnego Śląska rozpoczęła się po godz. 11.30. Na jej początku Kurtyka przejął prezydencję nad szczytem od premiera Fidżi, prezydenta COP23 Franka Bainimaramy.

"Musimy pokazać kreatywność i elastyczność"

Kurtyka już jako nowy prezydent szczytu klimatycznego ogłosił przyjęcie uzupełnienia agendy szczytu, bez zgłoszonych w ostatniej chwili przez Honduras, Iran i Arabię Saudyjską wniosków o rozszerzenie zakresu tematów o kwestie dotyczące nadzwyczajnej sytuacji grup reprezentowanych przez te państwa. Po konsultacjach zapadła decyzja o nieuwzględnianiu tych inicjatyw. Przyjęto też inne techniczne rozwiązania dla konferencji. Prezydent COP24 podkreślił w trakcie swojego wystąpienia, że najważniejsze negocjacje będą toczyły się w pierwszym tygodniu i rozpoczną się w poniedziałek. Zapowiedział także kontynuację rozmów dotyczących procesu tzw. dialogu Talanoa mającego na celu zwiększenie skuteczności polityki klimatycznej. - Podczas najbliższych dwóch tygodni musimy pokazać kreatywność i elastyczność, żeby mądrze wykorzystać czas i dostarczyć ustalenia, do których wszyscy dążymy - mówił Kurtyka. Zapowiedział również wizytę na COP24 wysokich przedstawicieli poszczególnych państw i organizacji, w tym prezydenta Polski Andrzeja Dudy w poniedziałek oraz sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa. Kurtyka poinformował również, że w sobotę 8 grudnia odbędzie się sesja plenarna, na której przedstawione zostaną efekty negocjacji i zadania na drugi tydzień konferencji.

Apel prezydentów COP

Podczas otwierającej sesji plenarnej strony postanowiły, że w Katowicach przeprowadzone zostaną nieformalne konsultacje ws. organizacji COP25 w państwie z grupy krajóq latynoskich i karaibskich, oraz COP26 w kraju z grupy państw zachodniej Europy. W Katowicach strony dyskutować będą też o tematyce przyszłych szczytów klimatycznych. Rozpoczęciu COP24 towarzyszył apel poprzednich prezydentów COP, w którym wzywają oni do przyjęcia w Katowicach ambitnych decyzji, gwarantujących efektywne wdrożenie Porozumienia paryskiego. W apelu wzywają wszystkie strony i uczestników szczytu do jednomyślności w kwestii zwiększenia ambicji. Apelują m.in. o ogłoszenie do 2020 r. długoterminowej strategii wobec emisji gazów cieplarnianych, wskazując jednocześnie, że sprawiedliwa transformacja i tworzenie wokół niej nowych miejsc pracy ma zasadnicze znaczenie dla dalszego przyjaznego dla środowiska rozwoju. Sygnatariusze wskazują też na znaczenie zapewnienia odpowiedniego finansowania tych procesów. Apel podpisali byli prezydenci COP - Laurent Fabius z Francji, Frank Bainimarama z Fidżi, Salaheddine Mezuar z Maroka i Manuel Pulgar Vidal z Peru.

Mapa drogowa na rzecz klimatu

Konferencja potrwa blisko dwa tygodnie do 14 grudnia. Podczas szczytu ma zostać przyjęta mapa drogowa realizacji Porozumienia paryskiego, czyli pierwszej w pełni globalnej umowy na rzecz klimatu. W 2015 roku w stolicy Francji państwa zobowiązały się, że podejmą działania na rzecz zatrzymania globalnego ocieplenia na poziomie dwóch stopni Celsjusza - a w razie możliwości jedynie 1,5 stopnia Celsjusza - powyżej średniej temperatur sprzed rewolucji przemysłowej.

Autor: momo//kg / Źródło: PAP