W tym miejscu w Polsce jednego dnia przelatuje do miliona ptaków

shutterstock_1345631276
Ornitologiczna sensacja
Źródło: Katarzyna Kosiuk, Ewa Kostorz/Akcja Bałtycka
Mierzeja Wiślana jest jednym z najważniejszych korytarzy migracji ptaków w Europie - uważa prezes Stowarzyszenia "Drapolicz" Gerard Bela. Ich podziwianie ułatwia otwarty w tym roku, pierwszy w Polsce, stały punkt Obserwacji Ptaków Morskich.

W połowie września 2025 roku na Mierzei Wiślanej, pomiędzy Krynicą Morską a przyłączoną do niej wsią Piaski, otwarto pierwszy w Polsce stały Punkt Obserwacji Ptaków Morskich "Drapolicz". Prezes Stowarzyszenia Gerard Bela wyjaśnił, że jest to pierwsza stała konstrukcja na polskim wybrzeżu przeznaczona do obserwacji ptaków morskich, która powstała dzięki współpracy z Nadleśnictwem Elbląg i kilkoma innymi podmiotami.

Nawet milion ptaków jednego dnia

Punkt obserwacji ptaków nie powstał na Mierzei Wiślanej przypadkowo - według Beli jest ona jednym z najważniejszych korytarzy migracji ptaków w Europie. Można tu obserwować te zwierzęta w najbardziej bezpośredni i namacalny sposób w całej Polsce.

- Mierzeja Wiślana jest najbardziej dynamicznym, jednym z najważniejszych korytarzy migracji ptaków w Europie i najlepszym miejscem do obserwacji ich migracji w Polsce. W ciągu jednego dnia potrafi tędy przelatywać nawet do miliona ptaków. To są ilości niespotykane w żadnym innym miejscu. Jeśli mówimy o migracji ptaków, to nigdzie w Polsce nie da się zaobserwować tego w tak bezpośredni i namacalny sposób jak tutaj - zauważył.

Wśród gatunków migrujących wzdłuż morskiego wybrzeża Mierzei Wiślanej można zauważyć między innymi kaczki, perkozy, siewki czy rybitwy. Według Gerarda Beli prawdziwe emocje zaczynają się jednak jesienią, gdy szaleją sztormy. Wówczas na mierzei pojawiają się m.in. wydrzyki, głuptaki, burzyki czy nawałniki, czyli mniej liczne i bardzo rzadkie w Polsce gatunki. Bela dodał, że można zaobserwować nawet takie ptaki, które swoje lęgi odbywają wokół Ameryki Południowej czy Nowej Zelandii.

Ptaki na Mierzei Wiślanej
Ptaki na Mierzei Wiślanej
Źródło: Shutterstock

"Nie ma czasu na scrollowanie telefonu"

Nieopodal Punktu Obserwacji Ptaków Morskich znajduje się wieża ornitologiczna na Górze Pirata - serce działalności Stowarzyszenia "Drapolicz". Można tam zobaczyć m.in. krogulce, myszołowy, trzmielojady, błotniaki, sokoły, orły oraz dziesiątki innych gatunków ptaków.

- U nas się odpoczywa dlatego, że nie ma czasu na przykład na scrollowanie telefonu czy na rozmowy. Jeśli w ciągu ośmiu godzin przelatuje kilkadziesiąt tysięcy ptaków, to naprawdę jest co robić. A to wszystko trzeba zapisać, obejrzeć, zrobić zdjęcie, porównać. Głowa się zupełnie wyłącza, bo cały czas jesteśmy skupieni na ptakach i to rzeczywiście działa - podkreślił Bela.

Regularne badania migracji ptaków na morskim punkcie już się zakończyły. Ornitologów z "Drapolicza" można jednak spotkać na Górze Pirata, od świtu do popołudnia, do 16 listopada.

Czytaj także: