Informacje
  • Co z mroźną "bestią ze wschodu"? "Zima nie jest bestią, jest zimą"

    23-01-2021 16:47 IMGW komentuje i prognozuje
    Tomasz Wasilewski o pogodzie w Polsce Foto: IMGW/PAP/Tomasz Waszczuk | Video: TVN24

    Na początku stycznia na nagłówki w polskich, jak i zagranicznych mediach, trafiła informacja o nadchodzącej do środkowej Europy "bestii ze wschodu", czyli fali trzaskającego mrozu. W połowie miesiąca w Polsce nocami temperatura spadała do blisko -30 stopni Celsjusza, ale jak komentuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, choć takie wartości zdarzają się coraz rzadziej, nie powinny nas dziwić. Co synoptycy prognozują do końca miesiąca?

    W nocy z 17 na 18 stycznia stacja synoptyczna w Suwałkach wskazała minimalną temperaturę -26,4 stopnia Celsjusza, zaś na stacji automatycznej w Gołdapi było -27,8 st. C. To najniższe wartości odnotowane tej zimy, ale jak zwraca uwagę Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nie pobito tym żadnych rekordów, a podobną temperaturę rejestrowano w ciągu ostatnich 20 lat.

    23 stycznia 2006 roku w Toruniu i Sulejowie termometry wskazały -32,1 st. C, natomiast w Białymstoku 30 stycznia cztery lata później odnotowano -28,9 st. C.

    Jak wyjaśnił Mateusz Barczyk, zastępca dyrektora Centrum Meteorologicznej Osłony Kraju w Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowym Instytucie Badawczym (IMGW–PIB), "analiza pierwszych trzech tygodni stycznia pokazuje, że okres ten pod względem uśrednionej temperatury powietrza mieścił się w graniach normy z lat 1981-2010 i był nieco chłodniejszy od normy dla lat 1991-2020".

    "Zima nie jest bestią, jest zimą"

    Jak mówiła niecały tydzień temu na antenie TVN24 synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek, gdyby dotarła do nas "bestia ze wschodu", na termometrach widzielibyśmy jeszcze niższe wartości, dochodzące nawet do -35 st. C. Wytłumaczyła, że panująca wtedy niska temperatura to skutek chwilowego napływu arktycznego powietrza.

    IMGW podsumował, że to, na co powinniśmy zwrócić uwagę, to nie niedawne mrozy, bo jak dodał Instytut, "zima nie jest bestią, jest zimą", ale nagłe ocieplenie, które w ciągu ostatnich dni napłynęło z zachodu do naszego kraju. W Legnicy w piątek temperatura maksymalna wyniosła 13,6 st. C.

    Co w pogodzie do końca stycznia?

    Zima z Polską się jednak nie żegna, bo po chwilowej odwilży czekają nas dni z typową dla tej pory roku pogodą. "Modele pogodowe wskazują, że do końca miesiąca będziemy mieli do czynienia z łagodną zimą z intensywnymi opadami śniegu" – pisze IMGW.

    Jak czytamy w komunikacie, "na cały tydzień modele IMGW-PIB prognozują opady śniegu od kilkunastu do kilkudziesięciu centymetrów".

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Po weekendowym załamaniu pogody i ochłodzeniu czeka nas ocieplenie. Sprawdź prog...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest na skraju pogodnego wyżu Manfred znad Ukrainy....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...