Korea Północna

Korea Północna

Nie ustają domysły na temat rzekomych problemów Kim Dzong Una z utrzymaniem władzy nad Koreą Północną. Dyktator nie pojawił się na kolejnej ważnej oficjalnej uroczystości, jednak władze Korei Południowej są przekonane, że Kim Dzong Un ciągle kontroluje sytuację. Informator agencji Reutera twierdzi, że pogłoski o przewrocie to "bzdury". Otyły dyktator miał zrobić sobie krzywdę próbując aktywności fizycznej.

Huang Pjong So ustępuje w hierarchii państwowej Korei Płn. tylko Kim Dzong Unowi. Do drugiego stanowiska w państwie doszedł w rekordowym czasie, w ciągu zaledwie kilku lat. O "nowej gwieździe na politycznym firmamencie Korei Płn." pisze w czwartek w swojej analizie Reuters.

Korea Płn. we wtorek po raz pierwszy publicznie przyznała, że na jej terytorium istnieją obozy pracy. Delegacja władz w Pjongjangu ujawniła tę informację przy okazji prezentowania na forum ONZ raportu na temat praw człowieka. - Dzikie pogłoski i wymysły na temat Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej są rozpowszechniane wśród międzynarodowej opinii publicznej przez wrogie siły - napisano w nim.

Trzech wysokich rangą przedstawicieli władz Korei Północnej przybyło do Korei Południowej, by wziąć udział w uroczystościach kończących igrzyska azjatyckie. Ta rzadka wizyta może przynieść przełom w napiętych dotychczas stosunkach między krajami - pisze Reuters.

Wojsko Korei Północnej nie ma wielkich szans w starciu twarzą w twarz z siłami Korei Południowej i USA. Duży nacisk stawia więc na dywersję. Służyć do niej mają tunele wydrążone pod silnie ufortyfikowaną granicą. Dotychczas odkryto cztery, ale może ich być więcej. Emerytowany generał twierdzi, że znalazł kolejny.

Kilkutygodniowa nieobecność Kim Dzong Una w północnokoreańskim życiu publicznym to już wystarczająca podstawa dla milionów internautów i niektórych mediów, by pospekulować, czy w Korei Północnej aby na pewno nie doszło do zmiany władzy. Mimo że wiele wskazuje na to, że nie doszło.

Rząd USA zwrócił się w poniedziałek do władz Korei Północnej o zwolnienie "ze względów humanitarnych" trzech zatrzymanych tam obywateli amerykańskich, w tym o przyznanie jednemu z nich "specjalnej amnestii", by mógł skorzystać z pomocy lekarskiej.

Korea Północna ma poważny problem ze swoją bardzo wiekową flotą myśliwców. Jak twierdzą media Korei Południowej, powołując się na źródła w wojsku, tylko w tym roku rozbiły się trzy J-6, czyli chińskie kopie wiekowych radzieckich MiG-19. Ich dalsze loty zostały zawieszone.