Kaszmir

Kaszmir

W zasypanym przez lawinę domu w pakistańskiej części Kaszmiru znaleziono dwunastolatkę. Przeżyła 18 godzin uwięziona pod śniegiem. Gwałtowna zimowa pogoda w ostatnich dniach w Pakistanie, Afganistanie i Indiach doprowadziła do śmierci łącznie ponad 100 osób.

Grupa głównie prawicowych europosłów, wśród których znaleźli się też politycy Prawa i Sprawiedliwości, złożyła wizytę w Kaszmirze. Była to pierwsza międzynarodowa delegacja w spornym regionie od sierpnia, gdy władze Indii pozbawiły stan autonomii. Wizyta spotkała się z ostrą krytyką ze strony miejscowych polityków. Parlament Europejski i unijna dyplomacja odcięły się od wyjazdu. Rzeczniczka Komisji Europejskiej przekonywała, że była to podróż prywatna. - Skandaliczne jest określanie tej wizyty jako wycieczki - ocenił eurodeputowany PiS Ryszard Czarnecki.

Podczas spotkania z pakistańskim premierem Imranem Khanem przywódca Chin Xi Jinping oświadczył, że przygląda się sytuacji w Kaszmirze i zadeklarował poparcie dla kluczowych interesów Pakistanu.

Premier Pakistanu Imran Khan w piątek podczas obrad 74. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ ostrzegł przed "rozlewem krwi" w Kaszmirze i potępił działania władz w Delhi w indyjskiej części tego regionu. Powiedział, że w chwili, gdy zostanie zniesiona godzina policyjna w Kaszmirze, mieszkańcy wyjdą na ulice, gdzie będzie 900 tysięcy indyjskich żołnierzy. - I co zrobią żołnierze? Będą do nich strzelać - dodał.

W najbliższym czasie wiele ograniczeń w Kaszmirze zostanie złagodzonych - zadeklarowały w piątek indyjskie władze. Na początku sierpnia Delhi unieważniło specjalny status tego regionu, blokując między innymi łączność telefoniczną i internetową. Posunięcie indyjskich władz doprowadziło do napięcia z Pakistanem, który rości sobie prawa do w większości muzułmańskiego Kaszmiru. W piątek na ulicach głównego miasta w regionie doszło do starć z policją.

Premier Pakistanu Imran Khan skrytykował władze Indii za ostatnie działania w sprawie spornego Kaszmiru, do którego prawo roszczą sobie również Indie. Jak wynika z listu opublikowanego przez resort spraw zagranicznych w Islamabadzie, władze kraju zwróciły się w tej sprawie o pilne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Pakistan zawiesił kursy pociągów do Indii oraz zapowiedział zakaz wyświetlania indyjskich filmów. Jest to odpowiedź na unieważnienie w poniedziałek przez Delhi specjalnego statusu Kaszmiru, spornego terenu zamieszkanego w większości przez muzułmanów. - Pakistan nie szuka opcji militarnej w sprawie Kaszmiru - zapewnił w czwartek szef pakistańskiej dyplomacji Shah Mehmood Qureshi.

Przywódca Al-Kaidy Ajman al-Zawahiri wezwał rebeliantów w indyjskiej części Kaszmiru do nasilenia ataków na armię i administrację rządową. Odezwa pojawiła się w momencie, gdy Indie odnoszą sukcesy w walce z rebeliantami.