Europejski Trybunał Praw Człowieka

Europejski Trybunał Praw Człowieka

Czy prawo do sprawiedliwego sądu i rzetelnego procesu może być niezgodne z konstytucją? Zbigniew Ziobro chce, żeby Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej zajął się Europejską Konwencją Praw Człowieka. Tłem są tak zwani dublerzy w Trybunale Konstytucyjnym i odszkodowania dla sędziów. Zdaniem prawników to może być sposób, aby polskie władze nie musiały wykonywać wyroku Trybunału Praw Człowieka. Michał Tracz.

Nie tylko TSUE nie uznaje Izby Dyscyplinarnej - nie uznaje jej też Europejski Trybunał Praw Człowieka. W wydanym wyroku każe zapłacić 15 tysięcy euro odszkodowania adwokatce, która stając przed Izbą nie miała zagwarantowanego sprawiedliwego procesu. Izba, zdaniem kolejnej instytucji musi przestać działać, ale jak na razie decyzji nie podejmuje ani pierwsza prezes Sądu Najwyższego, ani władza. Materiał Michała Tracza.

Przegrywanie przez Polskę procesów w europejskich sądach może nas słono kosztować. Nie chodzi tylko o ostatnią decyzję Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. To nie tylko wyroki, ale także odszkodowania pieniężne. W dziedzinie praworządności w trybunale w Strasburgu na rozstrzygnięcie czeka 13 spraw przeciwko Polsce. W TSUE w Luksemburgu kolejnych 14. Władza wyrokami europejskich sądów zdaje się nie przejmować. Materiał Michała Tracza.

Jest nowa skarga na Polskę do Strasburga - sędzia Paweł Juszczyszyn zaskarżył do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka uchwałę Izby Dyscyplinarnej, na mocy której został odsunięty od orzekania. To jego zdaniem narusza gwarantowane mu prawa. Materiał Jacka Tacika.

Polska naruszyła prawo do sądu i rzetelnego procesu - tak uznał Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Chodzi o fakt, że w składzie Trybunału Konstytucyjnego zasiadał sędzia wybrany na miejsce już wcześniej obsadzone, Mariusz Muszyński. Prezes Julia Przyłębska uważa, że Strasburg przekroczył swoje kompetencje, rażąco naruszył prawo i że jego decyzja nie ma żadnych skutków. Wyrok ze Strasburga każe postawić pytanie, skoro Mariusz Muszyński został wadliwie wybrany, to jak ocenić wyroki, które przez sześć lat wydawał? Michał Tracz.