|

Doda wygrała proces, ministerstwo zmienia przepis. Ale nie będzie jak w Irlandii

Dorota "Doda" Rabczewska oskarżona o obrazę uczuć religijnych, w sądzie ze swoim adwokatem, Warszawa, 5 października 2011 roku
Dorota "Doda" Rabczewska oskarżona o obrazę uczuć religijnych, w sądzie ze swoim adwokatem, Warszawa, 5 października 2011 roku
Źródło zdj. gł.: Tomasz Gzell/PAP
Nie będzie więzienia za obrazę uczuć religijnych? - Problem z tym przepisem to nie jego katalog kar - cały przepis powinien zniknąć z polskiego porządku prawnego, tak jak zrobiono to w Irlandii - twierdzi prawnik z Fundacji Wolność od Religii. Do nowelizacji, nad którą pracuje resort sprawiedliwości, jest jednak mnóstwo zastrzeżeń.Artykuł dostępny w subskrypcji

Zdaniem ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka zmiana jest konieczna, bo zmierza do wykonania wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie "Rabczewska przeciwko Polsce".

Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Kancelaria Prezesa Rady Ministrów mają wątpliwości, a zastrzeżenia zgłasza także prokurator krajowy Dariusz Korneluk, podwładny Waldemara Żurka. Bo wbrew zapewnieniom ministra zmiana nie rozwiąże żadnego realnego problemu.

- Nie mam pojęcia, dlaczego ten projekt powstał. Jego komunikacja jest fatalna. Wychodzi pan minister Żurek i we wstępie mówi: "ale poczekajcie, my nie wyrzucamy tego przepisu, my tylko musimy wykonać wyrok" - dziwi się w rozmowie z TVN24+ Marcin Pawelec-Jakowiecki, radca prawny z Fundacji Wolność od Religii. - To zdecydowanie nie jest wykonanie wyroku w sprawie Rabczewska przeciwko Polsce.

Doda wygrywa, rząd zmienia prawo

Sprawa Doroty "Dody" Rabczewskiej to tylko jeden z wielu przypadków stosowania przepisu o obrazie uczuć religijnych.

Pozostało 88% artykułu
Czytaj także: