Przewodniczący Tiszy Peter Magyar rozmawiał w środę z prezydentem Węgier Tamasem Sulyokiem. Jak powiedział na konferencji prasowej, głowa państwa zapewniła go, że powierzy mu misję utworzenia rządu. Dodał, że Sulyok przedstawił mu harmonogram ukonstytuowania się nowego parlamentu.
Magyar zapowiedział również, że w piątek rozpoczną się negocjacje między partiami dotyczące przyszłych komisji parlamentarnych oraz przebiegu sesji inauguracyjnej.
- Prezydent zapewnił mnie, że pierwsza sesja Zgromadzenia Narodowego mogłaby się odbyć najwcześniej 4 maja, ale realne też jest oczekiwanie terminu 6 lub 7 maja - poinformował.
Dymisja prezydenta? Magyar o szczegółach
Magyar powiedział też, że mówił prezydentowi, iż naród węgierski opowiedział się w niedzielę za zmianą władzy, więc również prezydent powinien ustąpić z urzędu. Sulyok - jak zrelacjonował Magyar - przyznał, że rozważa rezygnację.
Przekazał również, że zaznaczył w rozmowie z prezydentem, iż jeżeli on sam nie zrezygnuje ze stanowiska, to nowy rząd zmieni przepisy tak, aby usunąć ze stanowiska jego oraz urzędników z czasów Orbana.
"Tamas Sulyok nie jest godny ucieleśniania jedności narodu węgierskiego. Nie nadaje się na strażnika praworządności. Nie nadaje się na wzór moralny i wzór do naśladowania. Tamas Sulyok musi ustąpić ze stanowiska natychmiast po utworzeniu nowego rządu" - napisał Magyar na Facebooku przed rozpoczęciem spotkania z prezydentem.
Kiedy odejdzie Orban? Pytanie reportera TVN24
W czasie konferencji prasowej z udziałem mediów zagranicznych Magyar odpowiedział jedynie na pytanie korespondenta TVN24 Macieja Warsińskiego. - Czy ma pan informację o tym, kiedy Viktor Orban odejdzie z urzędu? Jak skomentuje pan słowa rosyjskich urzędników o tym, że Węgry nigdy nie były przyjacielem Rosji? - zapytał dziennikarz.
- Mogę tylko powiedzieć, że inauguracja nowego rządu odbędzie się w połowie maja. Może uda się to zrobić przed 10 [maja - red.]. Nie chcę komentować rosyjskich wypowiedzi, to nie moje zadanie - odpowiedział lider Tiszy.
Zmiana władzy na Węgrzech
Już w niedzielę wieczorem, w swoim zwycięskim przemówieniu w Budapeszcie, Magyar wezwał prezydenta do rezygnacji. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej dla zagranicznych dziennikarzy lider Tiszy zaznaczył, że oczekuje, iż Sulyok jak najszybciej zwoła inauguracyjne posiedzenie Zgromadzenia Narodowego, a następnie poda się do dymisji.
Tamas Sulyok został wybrany na urząd prezydenta głosami deputowanych koalicji Fidesz-KDNP pod przewodnictwem Viktora Orbana. Pięcioletnią kadencję rozpoczął w marcu 2024 roku.
W wyborach parlamentarnych w niedzielę TISZA zdobyła większość konstytucyjną, która wynosi 133 mandaty w 199-osobowym Zgromadzeniu Narodowym. Obecnie, po przeliczeniu ponad 98 proc. głosów, ugrupowanie Magyara ma 136 miejsc w parlamencie, koalicja Fideszu i KDNP pod przewodnictwem Orbana - 57, a skrajnie prawicowy Mi Hazank - sześć. W jednym okręgu jednomandatowym zarządzono powtórzenie głosowania i wciąż liczone są głosy oddane korespondencyjnie i za granicą.
Źródło: PAP, TVN24
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/ROBERT HEGEDUS