W odpowiedzi na atak ze strony USA i Izraela, na amerykańskie bazy w Kuwejcie, ZEA, Katarze i Bahrajnie, a także Izraelu - skierowano irańskie rakiety i drony.
W wyniku ostrzałów w ZEA zginęły co najmniej trzy osoby, a 58 zostało rannych. Ucierpiały również cztery lotniska cywilne w Kuwejcie, Dubaju, Abu Zabi i Katarze; ostrzelane zostały dwa hotele w Dubaju i luksusowy hotel Crowne Plaza Manama w Bahrajnie.
ZOBACZ TEŻ: Co teraz dzieje się w Iranie i w regionie? Sprawdź w naszej relacji na żywo
W niedzielę resort dyplomacji ZEA poinformował o zamknięciu swojej ambasady w Teheranie oraz wycofaniu z tego kraju ambasadora.
Kilkaset irańskich dronów nad ZEA
W trwającym od soboty konflikcie ministerstwo obrony ZEA zidentyfikowało 541 irańskich dronów, z czego 506 zostało zestrzelonych, a 35 spadło na terytorium kraju. W komunikacie resortu dodano, że namierzono też 165 irańskich pocisków balistycznych, z czego 152 zostały przechwycone, a 13 spadło do morza.
Szef irańskiej Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ali Laridżani oznajmił, że ataki były wymierzone w bazy amerykańskie w regionie, a nie w sąsiednie kraje.
>>> Zobacz też: Najważniejsze informacje dla Polaków przebywających na Bliskim Wschodzie
Opracowała Aleksandra Sapeta/ft
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/STRINGER