Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Stołecznej Policji ustalili, że na terenie Warszawy działa grupa osób, które dokonują oszustw metodą "na podszywacza". Dowiedzieli się też, że pieniądze z oszustwa mają zostać wypłacone w oddziale jednego z banków na warszawskiej Ochocie.
"Zorganizowali zasadzkę, w którą najpierw wpadł 22-latek, który pojawił się w banku, aby wypłacić pochodzące z przestępstwa pieniądze w kwocie 21 tysięcy złotych. Trafiły na konto z rachunku kobiety, która została oszukana przez osobę podającą się za pracownika banku" - przekazuje w komunikacie Edyta Adamus ze stołecznej policji.
Kolejne osoby (21-latek i 22-latek) współpracujące z 22-latkiem, zostały zatrzymane w pobliżu banku.
Zarzuty i areszt
"Po wykonaniu niezbędnych czynności procesowych mężczyźni legitymujący się ukraińskimi paszportami usłyszeli zarzuty oszustwa. Sąd, na wniosek prokuratora, podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu podejrzanych na trzy miesiące" - dodaje Edyta Adamus.
Grozi im do ośmiu lat więzienia.