Senator wzywa do wznowienia ataków na Iran. "Musimy dokończyć to, co zaczęliśmy"

Donald Trump
Trump: mogę powiedzieć tyle, Iran chce się dogadać (nagranie z 5.05)
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: WILL OLIVER/PAP/EPA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Szef komisji sił zbrojnych Senatu USA Roger Wicker wezwał Donalda Trumpa do wznowienia ataków na irańskie cele militarne. "Musimy dokończyć to, co zaczęliśmy" - zaapelował senator. Portal Axios podał, że prezydent USA zwołał spotkanie z kluczowymi doradcami ds. bezpieczeństwa na temat wojny z Iranem.

"To chwila, która zdefiniuje spuściznę prezydenta Trumpa. Jego instynkt podpowiada mu, by zakończyć to, co rozpoczął w Iranie, ale błędnie doradza mu się, by dążył do zawarcia umowy, która nie będzie warta papieru, na którym zostanie spisana" - napisał szef komisji sił zbrojnych Senatu USA Roger Wicker.

"Nasz naczelny dowódca powinien pozwolić kompetentnym siłom zbrojnym Ameryki na to, by dokończyły niszczenie konwencjonalnego potencjału militarnego Iranu i otworzyły cieśninę (Ormuz)" - dodał.

Donald Trump
Donald Trump
Źródło zdjęcia: WILL OLIVER/PAP/EPA

Wicker ocenił, że dalsze dążenie do zawarcia porozumienia może być postrzegane jako słabość. "Musimy dokończyć to, co zaczęliśmy. Już czas na działanie" - wezwał senator republikanów.

Axios: Trump rozważa wznowienie ataków na Iran

Trump poważnie rozważa przeprowadzenie nowej serii uderzeń na Iran, chyba że w ostatniej chwili dojdzie do przełomu w negocjacjach - utrzymują źródła serwisu Axios, które rozmawiały bezpośrednio z prezydentem.

W porannym spotkaniu w piątek wzięli udział między innymi wiceprezydent J.D. Vance, szef Pentagonu Pete Hegseth, dyrektor CIA John Ratcliffe, szefowa personelu Białego Domu Susie Wiles. Prezydent Trump został poinformowany, na jakim etapie znajdują się negocjacje. Przedstawiono mu też różne scenariusze na wypadek załamania się rokowań.

Kilka godzin po spotkaniu Biały Dom zmienił kalendarz prezydenta. W piątek Trump poinformował, że nie pojedzie na ślub swojego syna Donalda jr., który ma się odbyć na Bahamach. Jako powód podał obowiązki służbowe i "miłość do Stanów Zjednoczonych Ameryki". W czwartek Trump sugerował, że może nie wziąć udziału w uroczystości rodzinnej między innymi z powodu sytuacji związanej z Iranem.

Trump poruszył możliwość przeprowadzenia "decydującej" operacji

Źródła Axiosa przekazały, że po stronie Trumpa w ostatnich dniach wzrosła frustracja dotycząca negocjacji z Teheranem. We wtorek powiedział premierowi Izraela Benjaminowi Netanjahu, że chce dać dyplomacji kolejną szansę, lecz w czwartek wieczorem już bardziej skłaniał się ku wydaniu rozkazu rozpoczęcia ataku.

Źródło zbliżone do prezydenta utrzymuje, że Trump poruszył możliwość przeprowadzenia ostatecznej, "decydującej" operacji wojskowej, po której miałby ogłosić zwycięstwo i zakończenie wojny. Nic nie wskazuje jednak na to, by podjął już ostateczną decyzję w sprawie potencjalnego uderzenia.

W ciągu ostatnich sześciu tygodni Trump kilkakrotnie wydawał się bliski wznowienia wojny, lecz ostatecznie rezygnował z tego kroku - zauważa Axios.

Wojna USA i Izraela z Iranem rozpoczęła się 28 lutego. Od 8 kwietnia trwa w niej rozejm. W piątek delegacja katarskich mediatorów przybyła do Teheranu, aby spróbować doprowadzić do zawarcia porozumienia między stronami.

OGLĄDAJ: Takiej wypowiedzi jeszcze nie było. Szok i pospieszne tłumaczenia
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Czytaj także: