Akty przemocy stały się w tym rejonie "niemal codziennością"

Palestyńczyk przy zniszczonym samochodzie po ataku izraelskich osadników w Deir al-Hatab
Zachodni Brzeg. Palestyńczyk twierdzi, że padł ofiarą napaści seksualnej
Źródło: Reuters
Podpalenia, pobicia i kradzieże stały się "niemal codziennością" na okupowanym przez Izrael Zachodnim Brzegu - podał Reuters, powołując się na Palestyńczyków i organizacje praw człowieka. W ostatnich dniach do nasilenia ataków doszło po śmierci Izraelczyka w wypadku samochodowym.

Palestyńska agencja prasowa WAFA poinformowała, że osadnicy izraelscy zaatakowali w nocy z soboty na niedzielę co najmniej sześć wiosek na Zachodnim Brzegu Jordanu, podpalając domy i samochody. Kilku mężczyzn odniosło obrażenia. Armia izraelska potwierdziła, że doszło do tych incydentów i potępiła "wszelkie formy przemocy".

Również w niedzielny wieczór po pogrzebie Yehudy Shermana, 18-letniego izraelskiego osadnika, który zginął w zderzeniu z palestyńskim pojazdem w tym rejonie, doszło do aktów przemocy - odnotował portal Sky News, informując w poniedziałek, że obrażenia odniosło co najmniej 10 Palestyńczyków. Na nagraniach, do których dotarła stacja, widać, jak podpalane są samochody i domy, a niebo nad wioską Deir al-Hatab rozświetlają race wojskowe.

23.03.2026
Palestyńczyk przy zniszczonym samochodzie po ataku izraelskich osadników w Deir al-Hatab
Źródło: PAP/EPA/ALAA BADARNEH

Według Palestyńskiego Stowarzyszenia Czerwonego Półksiężyca (PRCS) podczas niedzielnych zamieszek 45-letni mężczyzna został postrzelony w stopę, a kobieta zatruła się dymem.

Ataki stały się "niemal codziennością"

Ataki na Zachodnim Brzegu nie są kwestią ostatnich dni. "Według Palestyńczyków, zamieszkujących terytoria okupowane przez Izrael, oraz organizacji praw człowieka monitorujących przemoc, ataki dokonywane przez zamaskowanych żydowskich osadników, podpalanie samochodów i domów, pobicia oraz kradzieże zwierząt gospodarskich stały się na Zachodnim Brzegu niemal codziennością" - przekazał Reuters w sobotę.

Tego samego dnia agencja przytoczyła wypowiedź 29-letniego mieszkańca Doliny Jordanu, który miał paść ofiarą brutalnej napaści ze strony izraelskich osadników w połowie marca. - Weszli do każdego domu, po 20 osadników w każdym. Jeden nas skuwał, drugi bił. Weszli na farmę i ukradli 400 owiec. Bili dzieci, mnie też skuli, zdjęli mi ubranie, związali genitalia. Wlekli mnie 100 metrów, obrzucając błotem - powiedział Suhaib Abu Kbash w rozmowie z Reutersem. Jego relację potwierdziło trzech naocznych świadków.

Suhaib Abu Kbash
Suhaib Abu Kbash
Źródło: Reuters

Izraelskie wojsko i policja poinformowały, że incydent jest przedmiotem śledztwa, aresztowano siedmiu podejrzanych pod zarzutem udziału w zdarzeniu, a do Humsah wysłano służby.

Przemoc, podpalenia, przesiedlenia

23.03.2026
Zachodni Brzeg. Palestyńczyk w zniszczonej wiosce Deir al-Hatab po ataku izraelskich osadników
Źródło: PAP/EPA/ALAA BADARNEH

Według Biura NZ ds. Koordynowania Spraw Humanitarnych już 25 Palestyńczyków zostało zabitych przez izraelskich osadników od początku roku do 15 marca. Władze palestyńskie odnotowały także serię podpaleń na Zachodnim Brzegu, w tym meczetów.

Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka (OHCHR) poinformowało w zeszły wtorek, że ponad 36 tys. Palestyńczyków z Zachodniego Brzegu zostało przymusowo przesiedlonych w ciągu roku z powodu rozbudowy izraelskich osiedli i związanych z tym ataków.

W raporcie zaalarmowano też, że przemoc ze strony izraelskich osadników wobec Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu gwałtownie wzrosła od początku wojny między Izraelem a Hamasem, czyli od października 2023 r.

Opracował Maciej Wacławik / az

Czytaj także: