Mężczyzna jechał ulicą Koniawską w Gorzowie Wielkopolskim. W pewnym momencie, tuż przed pasami wyprzedził nieoznakowany radiowóz oraz busa.
- Miejsce, w którym się na to zdecydował, nie było właściwe. Kierowca wyprzedzał radiowóz i busa na przejściu dla pieszych - poinformował nadkom. Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik gorzowskiej policji.
Policjantki od razu ruszyły za kierowcą i zatrzymały go do kontroli. 56-latek otrzymał mandat w wysokości 1,5 tysiąca złotych oraz 15 punktów karnych. Jak przekazał Jaroszewicz, kierowca nie próbował się już tłumaczyć ze swojego zachowania i przyjął karę.
Powiedział, że się spieszył
Podobną sytuację zarejestrowała kamera monitoringu w Zielonej Górze. Kierowca Audi w centrum Zielonej Góry wyprzedzał na skrzyżowaniu i przejściu dla pieszych. 33-latek próbował się tłumaczyć pośpiechem.
Otrzymał 1500 złotych mandatu i 15 punktów karnych. Tyle, że w jego przypadku liczba zgromadzonych punktów karnych urosła do 30. Kierowca stracił prawo jazdy i będzie musiał ponownie zdać egzamin.
Pieszy nie ma szans
- Wyprzedzanie na przejściu lub tuż przed nim to niebezpieczny manewr - przypomniał rzecznik gorzowskiej policji.
- Pojazdy z przodu ograniczają widoczność i nie da się przewidzieć, czy pieszy nagle nie pojawi się przed nami. Należy zachować szczególną ostrożność, nie wyprzedzać, a w razie konieczności także zwolnić, by być pewnym, że nie dojdzie do potrącenia - wskazał Jaroszewicz.
Przy tego typu wykroczeniach, policjanci przypominają, że w przypadku potrącenia pieszego nie ma on większych szans na uniknięcie obrażeń.