Cios w "gazowe serce Iranu". Co się teraz dzieje na Bliskim Wschodzie

Konflikt na Bliskim Wschodzie. Relacja Sebastiana Napieraja
Konflikt na Bliskim Wschodzie i atak na "gazowe serce Iranu". Relacja Sebastiana Napieraja
Źródło: TVN24
Wszystko jest systemem naczyń połączonych - wyjaśniał dziennikarz TVN24 Sebastian Napieraj. Na mapie pokazywał, jak kształtuje się sytuacja na Bliskim Wschodzie po ataku Izraela na największe na świecie złoże gazu.

Izrael zaatakował South Pars - największe znane złoże gazu na świecie, które jest współdzielone przez Iran i Katar. - Bardzo poważne uderzenie w to, co jest nazywane przez komentatorów gazowym sercem Iranu - relacjonował w TVN24 dziennikarz Sebastian Napieraj, pokazując sytuację na interaktywnej mapie.

- Co ciekawe, jeżeli popatrzymy na samą Zatokę Perską, to są złoża irańsko-katarskie - tłumaczył Napieraj, zwracając uwagę na dwa położone blisko siebie na mapie miejsca uderzeń. Jak dodał, to części jednego, największego na świecie złoża gazowego. Znajduje się tam około 20 procent światowego gazu. - To właśnie z tych miejsc jest wysyłany na cały świat - podkreślił.

Miejsca uderzeń na Bliskim Wschodzie widoczne na mapie
Miejsca uderzeń na Bliskim Wschodzie widoczne na mapie
Źródło: TVN24

Napieraj mówił też o blokadzie cieśniny Ormuz. Jak wskazał, sytuacja w cieśninie, choć uderza też w Polskę, ma największe skutki w Azji. - To jest przede wszystkim ropa, która ma trafiać na rynki azjatyckie. Indie i Chiny są żywo zainteresowane tym, żeby cieśnina została odblokowana - stwierdził.

Wpływ na ceny paliw

Napieraj wytłumaczył też, że Iran kontruje saudyjskie wysiłki w celu ominięcia cieśniny Ormuz. Chodzi m.in. o atakowanie portu Janbu w Arabii Saudyjskiej, położonego nad Morzem Czerwonym. - To wpływa na to, co się dzieje na światowych rynkach, jeżeli chodzi o ropę. Mówimy o wycenie ropy Brent - wyjaśnił.

 - Był taki kryzysowy moment, że wycena zbliżyła się do 120 dolarów za baryłkę, a później zaczęła się stabilizować. Po tych atakach znowu był skok w okolice 120 dolarów. Ta granica nie została przekroczona i w ostatnich godzinach następuje stabilizacja - opisywał Napieraj.

Dodał też, że "w ostatnich dniach cena ropy była zdecydowanie niższa", jednak na obniżki na stacjach musimy jeszcze poczekać. Czwartek jest 20. dniem wojny na Bliskim Wschodzie. Konflikt rozpoczął się 28 lutego nalotami Izraela i USA na Iran, który odpowiedział atakami na Izrael i państwa regionu, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w obiekty cywilne, zwłaszcza lotniska i infrastrukturę petrochemiczną.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: