Jak podała agencja ANSA, włoska Gwardia Finansowa z Varese przy wsparciu polskich władz i Agencji Unii Europejskiej ds. Współpracy Wymiarów Sprawiedliwości rozbiła grupę przestępczą wyspecjalizowaną w oszustwach przy handlu luksusowymi autami. Operację koordynowała Prokuratura w Busto Arsizio na północy Włoch.
Jak działali oszuści?
W toku śledztwa odtworzono mechanizm oszustwa, oparty na fałszywych czekach bankowych oraz na tzw. spoofingu, czyli technice cyberprzestępczej, polegającej na fałszowaniu tożsamości nadawcy, aby ofiara uwierzyła, że kontakt pochodzi z zaufanego źródła. Ofiary tego przestępstwa były nakłaniane do sprzedaży pojazdów po rzekomych, fałszywych weryfikacjach bankowych.
ANSA dodała, że samochody były następnie "czyszczone" pod względem dokumentacji i wywożone do Polski. Jak podała w komunikacie Gwardia Finansowa, w Polsce trafiały do właściciela salonu samochodów używanych, który zakupił je za pieniądze, które miały pochodzić z międzynarodowego handlu narkotykami.
Łącznie potwierdzono 17 przypadków oszustw. Zarzuty postawiono dziewięciu osobom. Odzyskano 18 aut o łącznej wartości około 800 tysięcy euro, które zostały już zwrócone właścicielom.
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Adobe Stock