Jedna naczepa się rozerwała, druga wpadła do rowu. Pasażer nie żyje

Wypadek na S7 pod Mławą
10.11.2024 | Niepokojące dane z polskich dróg. Nadmierna prędkość wciąż główną przyczyną wypadków
Źródło wideo: Marzanna Zielińska/Fakty TVN
Źródło zdj. gł.: KPP Mława
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Do tragicznego wypadku drogowego doszło na S7 pod Mławą. Zderzyły się dwa tiry. Naczepa jednego się rozerwała, drugiego wpadła do rowu. W szpitalu zmarł pasażer jednego z pojazdów.

Do wypadku doszło w czwartek, tuż po godz. 2 w nocy, na pasie S7 w kierunku Gdańska, na wysokości miejscowości Dąbek, położonej w gminie Stupsk.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia, oba pojazdy ciężarowe jechały prawym pasem ruchu.

"Kierujący Dafem 24-letni obywatel Uzbekistanu, uderzył w naczepę jadącego przed nim tira. Na skutek uderzenia doszło do deformacji kabiny Dafa i rozerwania ściany grodziowej naczepy, a także odpięcia naczepy z kontenerem morskim drugiego z pojazdów, która wywróciła się na bariery ochronne i do rowu" - opisała w komunikacie asp. szt. Anna Pawłowska z komendy Powiatowej Policji w Mławie.

Jedna osoba nie żyje

W kabinie Dafa był także pasażer, 25-letni obywatel Kazachstanu. "Mężczyzna w stanie ciężkim został przewieziony do szpitala w Ciechanowie, pomimo natychmiastowej akcji ratowniczej, zmarł w szpitalu" - przekazała policjantka. Kierowcę Dafa, z obrażeniami ciała, przewieziono do szpitala w Mławie.

Kierowca drugiego z uczestniczących w zdarzeniu pojazdów ciężarowych, 46-letni obywatel Ukrainy, nie doznał obrażeń.

Jak poinformowali funkcjonariusze, obaj kierujący byli trzeźwi.

Trwają szczegółowe ustalenia przebiegu i przyczyn wypadku. Czynności prowadzi mławska komenda policji pod nadzorem prokuratury.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: