W sobotę odbyło się posiedzenie klubu parlamentarnego Tiszy, w czasie którego w tajnym głosowaniu zdecydowano o zgłoszeniu 73-letniego prawnika i byłego prezesa Sądu Najwyższego jako kandydata partii na prezydenta. O decyzji poinformowano w komunikacie na Facebooku.
Andras Baka został prezesem Sądu Najwyższego w 2009 roku. Jego mandat miał trwać sześć lat, ale na mocy poprawek do konstytucji przyjętych przez rząd Viktora Orbana został odsunięty od pełnienia funkcji już w styczniu 2012 roku. Jednocześnie utworzono nową instytucję, Kurię, która formalnie zastąpiła Sąd Najwyższy.
Nowe przepisy wprowadziły między innymi wymóg, by sędziowie Kurii mieli co najmniej pięcioletni staż pracy na stanowisku sędziego na Węgrzech. Skutkowało to automatycznym wykluczeniem Baki, który przez większą część kariery zawodowej pełnił funkcję sędziego Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Nowy prezydent Węgier. Kiedy głosowanie
Klub Tiszy zaproponował w środę, aby Zgromadzenie Narodowe zagłosowało nad wyborem nowego prezydenta kraju we wtorek, 11 sierpnia. Wybory oficjalnie zatwierdziła wiceprzewodnicząca parlamentu Aniko Hallerne Nagy. Pełni ona obowiązki marszałkini w miejsce Agnes Forsthoffer, która tymczasowo przejęła obowiązki prezydenta.
Aby nazwisko danej osoby znalazło się na karcie do głosowania, wymagane jest poparcie co najmniej jednej piątej posłów, czyli 40 deputowanych. Poza Tiszą jedynie Fidesz byłego premiera Viktora Orbana może samodzielnie zgłosić kandydaturę, jednak partia ta zapowiedziała wcześniej bojkot głosowania. W jej ocenie odwołanie z urzędu prezydenta Tamasa Sulyoka, wybranego głosami Fideszu w 2024 roku, było bezprawne.
Prezydent Węgier wybierany jest w tajnym głosowaniu przez co najmniej dwie trzecie członków parlamentu i może objąć urząd ósmego dnia po ogłoszeniu wyników głosowania. Tisza ma w parlamencie 141 ze 199 mandatów.
Zgodnie z konstytucją parlament musi wybrać nowego prezydenta w ciągu 30 dni od wygaśnięcia mandatu Sulyoka, co nastąpiło 20 lipca. Zgromadzenie Narodowe przyjęło 13 lipca poprawkę do konstytucji, przewidującą między innymi usunięcie z urzędu prezydenta wybranego głosami Fideszu. Nowelizacja została podpisana przez samego Sulyoka.