W maju 2025 roku, niecałe cztery miesiące po opuszczeniu Białego Domu, były prezydent USA Joe Biden ujawnił swoją diagnozę nowotworu prostaty.
W wywiadzie dla BBC opublikowanym późnym wieczorem w piątek syn prezydenta Hunter Biden przekazał, że było to trudne doświadczenie dla rodziny. - Jedyne, co mogę powiedzieć o moim tacie, o jego obecnym zdrowiu, to to, że chciałbym, żeby więcej narzekał, bo nie jest dobrze - powiedział.
- Rak się rozprzestrzenił, dał przerzuty do kości i dalej - powiedział, dodając, że jest to "bardzo bolesne i pod wieloma względami bardzo wyniszczające".
Hunter Biden przekazał, że były prezydent jest nadal "aktywny" i wypowiada się publicznie o ważnych dla niego sprawach. - Wciąż robi swoje - podsumował, dodając, że Joe Biden "tak bardzo wierzy w ten kraj".
Joe Biden opublikuje wspomnienia
83-letni Joe Biden był w latach 2021-2025 46. prezydentem USA. Jest najstarszą osobą, która kiedykolwiek sprawowała ten urząd.
Jego zaawansowany wiek wielokrotnie budził niepokój. Zarówno on, jak i jego doradcy z Białego Domu spotkali się z ostrą krytyką za rzekome ukrywanie skali jego problemów zdrowotnych. Uwidoczniło to się szczególnie po tym, jak w 2024 roku został zmuszony do rezygnacji z ubiegania się o reelekcję po katastrofalnej debacie z urzędującym obecnie prezydentem, Donaldem Trumpem.
Po jesiennych wyborach uzupełniających do Kongresu były prezydent opublikuje swoje wspomnienia zatytułowane "Promise Me, America" (Obiecaj mi, Ameryko").