Ulewne deszcze w prowincji Quang Tri w Wietnamie spowodowały w niedzielę osuwiska ziemi i lawinę błotną, które zniszczyły dużą część miejscowego obozu wojskowego. Nie żyje co najmniej trzech stacjonujących tam żołnierzy, 22 jest zaginionych. Kraj od paru tygodni zmaga się z najgorszymi powodziami od lat.
Ulewne deszcze w Wietnamie od początku października wywołały powodzie i lawiny błotne, które kosztowały życie już ponad 70 osób. Jak podaje agencja Reutera, w ciągu najbliższych dni spodziewane są jeszcze intensywniejsze opady. Ulewy mają trwać co najmniej do środy.
Zniszczony obóz wojskowy
W niedzielę lawina błotna uderzyła w bazę wojskową w centralnym Wietnamie. Obóz znajduje się u podnóża gór w prowincji Quang Tri. Spadające skały i sunące z góry błoto zniszczyły dużą część obiektu, z którego ośmiu osobom udało się uciec. Ratownicy spod gruzów wydobyli trzy ciała, 22 żołnierzy nie zostało do tej pory odnalezionych.
- Mieliśmy kolejną bezsenną noc - powiedział dziennikarzom w emocjonalnym wystąpieniu wiceminister obrony Wietnamu Phan Van Giang. Podobne zdarzenie miało miejsce w czwartek w sąsiedniej prowincji Thua Thien-Hue, gdzie inny obóz wojskowy znalazł się pod błotną lawiną. Zginęło 13 żołnierzy, w tym 11 oficerów. Z kolei 16 osób zmarło pod usuwiskiem w położonej niedaleko elektrowni wodnej.
"Nigdy nie straciliśmy tak wielu członków armii, w tym dwóch generałów, w wyniku klęski żywiołowej" - oświadczył na Facebooku rząd Wietnamu.
Ulewne deszcze w Wietnamie
Padające od zeszłego tygodnia ulewne deszcze spowodowały rozległe powodzie w środkowym Wietnamie. Miejscowe media podają, że poziom wód w rzekach w prowincji Quang Tri jest najwyższy od ponad 20 lat.
Prognozy pogody mówią, że opadów będzie jeszcze więcej.
Źródło: Reuters, PAP