Ukraiński atak w głąb Rosji. Uderzono w rafinerię

Dym nad rafinerią w Permie po ataku Ukrainy
Zmasowany rosyjski atak na Ukrainę trwał prawie dziewięć godzin. Co najmniej 15 osób zginęło
Źródło wideo: TVN24/"Fakty po południu"
Źródło zdj. gł.: Volodymyr Zelenskyy/X
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Ukraińskie drony uderzyły w rafinerię ropy naftowej w Permie, mieście położonym ponad 1600 kilometrów od granicy z Ukrainą - przekazał Wołodymyr Zełenski. W wyniku ataku wybuchł pożar. "Sprawiamy, że konsekwencje wojny wracają tam, skąd ta wojna się zaczęła" - napisał prezydent Ukrainy.

Wołodymyr Zełenski poinformował o przeprowadzeniu przez siły Ukrainy kolejnych uderzeń w głąb Rosji, do których doszło w nocy z czwartku na piątek. Jak przekazał, trafiona została rafineria ropy naftowej w Permie, położona ponad 1600 kilometrów od granicy, oraz wojskowa baza lotnicza Marinowka w obwodzie wołgogradzkim.

"Za pomocą naszych 'sankcji dalekiego zasięgu' nadal sprawiamy, że konsekwencje wojny wracają tam, gdzie ta wojna się zaczęła" - czytamy we wpisie Zełenskiego w serwisie X.

Na skutek ataku na terenie rafinerii doszło do pożaru. Lokalne lotnisko wstrzymało loty, a władze poinformowały mieszkańców o trwającym ataku i działaniach obrony przeciwlotniczej.

Atak Ukrainy w głębi Rosji. Uszkodzono rafinerię

Znajdująca się w Permie rafineria jest jedną z największych w Rosji - jej roczne moce przetwarzania ropy naftowej wynoszą 13 milionów ton, zarówno na potrzeby cywilne, jak i wojskowe.

Dym nad rafinerią w Permie po ataku Ukrainy
Dym nad rafinerią w Permie po ataku Ukrainy
Źródło zdjęcia: Volodymyr Zelenskyy/X

Do poprzedniego ataku na rafinerię w Permie doszło 29 lipca, o czym informowała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy. W ostatnich miesiącach ukraińska armia regularnie przeprowadza ataki dronowe na Rosję, wymierzone głównie w infrastrukturę paliwową i energetyczną, która umożliwia Kremlowi finansowanie działań wojennych. Celami ataków są przede wszystkim rafinerie i składy paliw oraz centra logistyczne

Źródło: PAP, tvn24.pl
Czytaj także: