Niemcy priorytetowym celem rosyjskich służb

Berlin (zdjęcie ilustracyjne)
Ambasada Rosji w Berlinie
Źródło wideo: Reuters Archive
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Niemiecki kontrwywiad wojskowy (MAD) informuje w swoim corocznym raporcie, że dla rosyjskich szpiegów Niemcy są priorytetowym celem. Między innymi z powodu formowania przez Bundeswehrę brygady na Litwie.

Według MAD - niemieckiego kontrwywiadu wojskowego - zaostrzenie zagrożenia ze strony Rosji dotyczy zarówno ataków hybrydowych, jak i sabotażu prowadzonego przy użyciu zwerbowanych agentów niskiego szczebla. "Potencjał zagrożenia sabotażem znacznie wzrósł w związku z rozpoznanym sposobem działania tzw. low-level agents" - ostrzegł wywiad w raporcie za 2025 rok.

Jak podkreślono, "Niemcy są priorytetowym celem rozpoznawczym rosyjskiej działalności szpiegowskiej ze względu na swoje położenie geostrategiczne w Europie i NATO, modernizację i rozbudowę Bundeswehry oraz wprowadzanie nowych systemów uzbrojenia". Ponadto "Bundeswehra znalazła się jeszcze wyraźniej w polu zainteresowania rosyjskich służb wywiadowczych za sprawą formowania brygady na Litwie".

Agenci chronieni immunitetm

Kontrwywiad wojskowy wskazał, że centralnym instrumentem pozyskiwania informacji przez Rosję za granicą są tak zwane rezydentury legalne.

MAD wyjaśnił, że chodzi o "zakamuflowane punkty oparcia rosyjskich służb wywiadowczych w państwowych (na przykład ambasady, konsulaty) lub półpaństwowych (na przykład agencje prasowe) przedstawicielstwach Rosji za granicą". "Działający tam pracownicy rosyjskich służb wywiadowczych są w większości chronieni przed ściganiem karnym dzięki statusowi dyplomatycznemu" - zaznaczono.

Służba podkreśliła, że aby zaspokoić zapotrzebowanie informacyjne, Rosja uzupełnia klasyczne możliwości rozpoznania wywiadowczego o metody alternatywne, takie jak wykorzystanie agentów niskiego szczebla.

Zagrożenie ze strony także Chin

W raporcie wymieniono również zagrożenie ze strony chińskich służb wywiadowczych. MAD przyjmuje, że przynajmniej część aktów szpiegostwa infrastruktury wojskowej, między innymi przeloty dronów nad terenami należącymi do Bundeswehry, należy przypisać chińskim służbom wywiadowczym. Miałyby one wykorzystywać do tego także agentów niskiego szczebla.

Ataki hybrydowe to połączenie środków wojskowych, gospodarczych, wywiadowczych i propagandowych, których celem jest destabilizacja w innych państwach. Należą do nich cyberataki, ataki dronowe, próby wywierania wpływu politycznego, a także szpiegostwo i sabotaż infrastruktury transportowej, obiektów energetycznych oraz telekomunikacji.

Źródło: PAP
Czytaj także: