Zełenski udzielił wywiadu rosyjskim mediom. "Putin powinien spotkać się ze mną, gdziekolwiek poza Rosją, Ukrainą i Białorusią"

Autor:
tas/
tam
Źródło:
PAP, tvn24.pl
Zełenski: Moskwa robi wszystko dla "derusyfikacji" Ukrainy
Zełenski: Moskwa robi wszystko dla "derusyfikacji" UkrainyTVN24
wideo 2/22
TVN24Zełenski: Moskwa robi wszystko dla "derusyfikacji" Ukrainy

Niedziela to 32. dzień inwazji zbrojnej Rosji na Ukrainę. Po raz pierwszy od rozpoczęcia ataku prezydent Wołodymyr Zełenski udzielił wywiadu dziennikarzom rosyjskim, w tym zablokowanym przez władze na Kremlu mediom niezależnym. Wywiad został opublikowany na portalu Meduza po godzinie 18 czasu rosyjskiego (godzina 16 w Polsce).

- Dziś, w ciągu tego miesiąca, doszło do globalnego, historycznego, kulturowego rozłamu. To nie tylko wojna. Myślę, że jest o wiele gorzej - powiedział w rozmowie za pośrednictwem internetu z rosyjskimi mediami prezydent Wołodymyr Zełenski. W ten sposób odpowiedział na pytanie, dotyczące jego stosunku do Rosji i Rosjan po ataku na Ukrainę i o to, czy Ukraińcy i Rosjanie kiedykolwiek będą w stanie znormalizować stosunki.

Zełenski: Putin powinien spotkać się ze mną, gdziekolwiek poza Rosją, Ukrainą i Białorusią

Zełenski mówił również, że "celem Ukraińców jest maksymalne zmniejszenie liczby ofiar i czasu trwania wojny". Jak podkreślił, potrzebny jest "kompromis" i "powrót Rosji do miejsca, w którym wszystko się zaczęło". Po tym - jak stwierdził ukraiński przywódca - możliwe będą rozmowy o tym, jak rozwiązać złożony problem Donbasu.

Zełenski stwierdził także: - Powinniśmy porozumiewać się z prezydentem Federacji Rosyjskiej, a żeby się porozumieć, musi on wyjść z miejsca, gdzie się znajduje i przyjść do mnie na spotkanie w jakimkolwiek miejscu na świecie - dodał. Zastrzegł przy tym, że nie bierze pod uwagę spotkania na Białorusi, w Rosji i Ukrainie, bo "są to trzy skonfliktowane dzisiaj strony.

- Ustalenia powinny być z prezydentem Putinem. (...) Wojnę można zakończyć szybko, a opóźnia to tylko Putin i jego otoczenie - powiedział prezydent Ukrainy.

Zełenski o gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy

Prezydent Ukrainy mówił o tym w kontekście gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy z udziałem innych państw. Kwestię gwarancji bezpieczeństwa, neutralności Ukrainy i jej statusu jako państwa bez broni jądrowej wymienił jako jeden z tematów negocjacji z Rosją. Zastrzegł, że gwarancje te nie mogą być "jeszcze jednym papierkiem", jak podpisane w 1994 roku memorandum budapeszteńskie.

- Interesuje nas, by ten dokument przekształcił się w poważną umowę, która będzie podpisana (...) przez wszystkich gwarantów bezpieczeństwa. Musi ona być ratyfikowana przez parlamenty państw-gwarantów. I musi być referendum na Ukrainie - powiedział Zełenski.

Zełenski o sytuacji w Mariupolu: Rosjanie ostrzeliwują konwoje humanitarne i zabijają kierowców

Pytany o sytuację w Mariupolu, Zełenski powiedział, że żołnierze rosyjscy zablokowali wszystkie wjazdy i wyjazdy z miasta i zaminowali port. W Mariupolu panuje katastrofa humanitarna. - Żołnierze rosyjscy ostrzeliwują konwoje humanitarne i zabijają kierowców - powiedział.

W mieście na drogach i chodnikach leżą trupy ludzkie, są ich "tłumy" - relacjonował Zełenski. Dodał, że żołnierze ukraińscy "bronią miasta, bronią rannych i martwych, których chcą pochować".

Relacja tvn24.pl: ATAK ROSJI NA UKRAINĘ 

Zełenski o misji pokojowej NATO i powodach rosyjskiej inwazji

- Nie da się porównać skali tego, co wydarzyło się w ciągu ośmiu lat (konfliktu z prorosyjskimi separatystami w Donbasie - red.) i w ciągu czterech tygodni (obecnej inwazji - red.) - stwierdził Zełenski.

Zełenski w wywiadzie odniósł się też do ewentualnej misji pokojowej NATO w Ukrainie. - W tej kwestii jestem jednoznaczny. Proponowałem od samego początku, jak tylko rozpoczęła się inwazja, kiedy pojawiły się zagrożenia związane z naszymi elektrowniami jądrowymi, z innymi przedsięwzięciami o znaczeniu strategicznym, zaproponowaliśmy w takiej czy innej formie zaprosić te czy inne siły pokojowe. Ale tak się nie stało - stwierdził prezydent.

Wołodymyr Zełenski był również pytany o to, "po co to wszystko Putinowi". - Ukraina jest niebezpieczna z wielu punktów widzenia. Po pierwsze, utrata wpływów języka rosyjskiego, (Putin) stracił kilka milionów rosyjskojęzycznych mieszkańców. Chce to wszystko na siłę zwrócić. Drugie, to oczywiście sukces Ukrainy. Ze względu na geopolitykę, położenie, naród, (Putin) dokładnie rozumie, jacy tu są ludzie. I jasne jest, że z punktu widzenia Federacji Rosyjskiej, istnieją także zagrożenia gospodarcze - mówił.

Opublikowali wywiad z prezydentem, władze rosyjskie uznają ich za "zagranicznych agentów"

Z prezydentem Ukrainy rozmawiali: redaktor naczelny portalu Meduza Iwan Kołpakow, redaktor naczelny niezależnej telewizji Dożd Tichon Dzjadko, publicysta Michaił Zygar, a także korespondent dziennika "Kommiersant" Władimir Sołowjow.

Wywiad - pierwsza taka rozmowa Wołodymyra Zełenskiego z mediami rosyjskimi po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę - trwał prawie dwie godziny. Ukazał się także na YouTubie niezależnej "Nowej Gaziety".

Meduza, której redakcja mieści się na Łotwie, została uznana przez władze rosyjskie za jedno z mediów "zagranicznych agentów". Jest obecnie zablokowana w Rosji.

Również Dożd, jedyna do niedawna niezależna stacja telewizyjna (nadająca w internecie) w Rosji, został uznany za "zagranicznego agenta". Po przyjęciu w Rosji ustawy o karaniu więzieniem za "fake newsy" na temat działań armii rosyjskiej, kanał Dożd zawiesił działalność.

Michaił Zygar, znany dziennikarz i korespondent, kierował telewizją Dożd w latach 2010-2015.

Dziennik "Kommiersant" wydawany jest przez dom wydawniczy o tej samej nazwie, należący do oligarchy Aliszera Usmanowa. Swego czasu była to jedna z ważniejszych gazet polityczno-gospodarczych w Rosji. Obecnie zajmuje "ostrożną" pozycję.

Reakcja rosyjskiego regulatora mediów i internetu

Do wywiadu ukraińskiego przywódcy odniósł się rosyjski państwowy regulator mediów i internetu, urząd Roskomnadzor.

"Szereg rosyjskich mediów, w tym media zagraniczne działające jako zagraniczni agenci, przeprowadziło wywiad z prezydentem Ukrainy W. Zełenskim" - czytamy we wpisie zamieszczonym w internetowym komunikatorze Telegram.

"Roskomnadzor ostrzega rosyjskie media, by odmówiły publikacji tego wywiadu. Media, które przeprowadziły wywiady, podlegają kontroli w celu określenia zakresu odpowiedzialności i podjęcia działań" - dodano.

Czytaj też: Kreml uderza w niezależną telewizję. Dożd na liście "zagranicznych agentów"

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:tas/ tam

Źródło: PAP, tvn24.pl

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości