Relacja

Trzy tysiące czeczeńskich żołnierzy pozostaje w Moskwie

Putin
Jewgienij Prigożyn opuszcza siedzibę sztabu w Rostowie nad Donem
Źródło: TVN24
Sobota jest 486. dniem inwazji zbrojnej Rosji na Ukrainę. Najemnicy Grupy Wagnera, którzy ruszyli w stronę Moskwy, nie zostaną osądzeni. Jewgienij Prigożyn też nie. Dodatkowo, przeniesienie się na Białoruś - przekazał w wieczornym komunikacie Kreml. W ten sposób kończy się pełen chaosu dzień w Rosji, w której Rostów nad Donem i Woroneż zostały w ciągu dnia zajęte, a potem opuszczone przez najemników. Moskwy było gotowych bronić tego dnia trzy tysiące czeczeńskich żołnierzy - przekazała jedna z rosyjskich telewizji. - Świat zobaczył, że władze Rosji niczego nie kontrolują, panuje w niej całkowity chaos - ocenił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, komentując przebieg wydarzeń w Rosji. W tvn24.pl relacjonujemy wydarzenia z i wokół Ukrainy.
Sortowanie:
02:39

Szef MSZ Włoch, wicepremier Antonio Tajani wyraził opinię, że doszło do osłabienia sytuacji sił rosyjskich na froncie militarnym. - Niech Rosja wycofa wojska z Ukrainy - zaapelował Tajani.

00:52

Wcześniej Narodowy Komitet Antyterrorystyczny Rosji wprowadził reżim "operacji antyterrorystycznej" w Moskwie, obwodzie moskiewskim i obwodzie woroneskim. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu terroryzmowi, pozwalało to m.in. ograniczyć ruch osób i pojazdów na dowolnym terenie.

00:17

Wszystkie ograniczenia, nałożone wcześniej na rosyjskie autostady, zostały już zniesione - poinformowała agencja TASS, powołując się na rosyjską Federalną Agencję Drogową.

23:58

Gubernator obwodu rostowskiego potwierdził wcześniejsze doniesienia o tym, że członkowie Grupy Wagnera opuścili Rostów nad Donem i udają się do swoich obozów polowych.

23:21

Trzy tysiące czeczeńskich żołnierzy zostało rozlokowanych w sobotę w różnych miejscach Moskwy, by bronić jej przed wagnerowcami - przekazała lokalna telewizja "Grozny" kontrolowana przez ludzi związanych z Ramzanem Kadyrowem.

23:12

Jewgienij Prigożyn opuszcza siedzibę sztabu w Rostowie nad Donem:

Jewgienij Prigożyn opuszcza siedzibę sztabu w Rostowie nad Donem
Źródło: TVN24
22:21

Najemnicy z Grupy Wagnera opuścili Rostów nad Donem - poinformowała państwowa rosyjska agencja informacyjna RIA Novosti.

22:03

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow określił bunt jako "tragiczne" wydarzenie. Dodał, że "zapobieżenie rozlewowi krwi było ważniejsze od ukarania sprawców buntu".

21:57

Kreml: nie wiemy, gdzie teraz znajduje się Jewgienij Prigożyn.

21:55

Kreml: członkowie Grupy Wagnera, którzy nie brali udziału w buncie, otrzymają kontrakty wojskowe z ministerstwem obrony.

21:54

Kreml: najemnicy z Grupy Wagnera, którzy brali udział w buncie, także nie będą sądzeni.

21:53

Kreml: postępowanie karne przeciwko Prigożynowi zostanie umorzone.

21:52

Kreml: Jewgienij Prigożyn przeniesie się na Białoruś.

21:50

Kreml potwierdził udział Alaksandra Łukaszenki w osiągnięciu porozumienia z Jewgienijem Prigożynem - podaje Reuters. Białoruski dyktator miał sam zaoferować mediacje.

21:43

Amerykański wywiad uważa, że właściciel najemniczej Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn planował konfrontację z wojskowymi przywódcami Rosji od "dłuższego czasu", zaś jeszcze w tym tygodniu służby informowały o tych przygotowaniach Kongres USA - podała telewizja CNN, powołując się na przedstawicieli agencji wywiadowczych.

Według źródeł CNN, mimo wiedzy o przygotowaniach Prigożyna, nie było jasne, jaki jest jego ostateczny cel. Jednym z sygnałów wskazujących na zamiary watażki miały być ruchy jego wojsk i gromadzenie sprzętu na okupowanych terenach Ukrainy, przy granicy z Rosją, o czym poinformowano w tym tygodniu ośmiu czołowych parlamentarzystów - szefów partii w obu izbach i szefów komisji ds. wywiadu.

Jeden z rozmówców telewizji przyznał, że mimo to "wszystko stało się bardzo szybko" i zaskoczyło decydentów po obu stronach oceanu. Dodał też, że trudno było określić, jak poważny w swoich pogróżkach wobec rosyjskich władz jest Prigożyn. Amerykańscy i zachodni oficjele mieli też odnosić do sprawy ze wstrzemięźliwością, aby ich wypowiedzi nie zostały wykorzystane przez reżim Putina jako dowód na udział Zachodu w tym kryzysie.

21:40

Sekretarz obrony USA oraz szef Pentagonu Lloyd Austin odbył rozmowę z ministrami obrony Kanady, Francji, Niemiec, Polski oraz Wielkiej Brytanii na temat sytuacji w Rosji - podaje Reuters.

21:38

Najemnicy z Grupy Wagnera zaczęli wycofywać się z Rostowa nad Donem - informuje agencja Reuters. Wysłannik Reutera zaobserował zbuntowane oddziały opuszczające budynek sztabu Południowego Okręgu Wojskowego w tym mieście.

Informację o wycofywaniu się najemników z Rostowa przekazała także państwowa rosyjska agencja TASS. Miasto opuścić miały cztery pojazdy, na miejscu, według TASS, pozostał ciężki sprzęt, w tym czołgi.

21:18

Trwa narada w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego.

21:10

Ukraiński minister spraw zagraniczych Dmytro Kułeba odbył rozmowę telefoniczną z sekretarzem stanu USA Antonym Blinkenem na temat wydarzeń w Rosji.

"Wymieniliśmy nasze oceny wydarzeń rozgrywających się w Rosji. Przyglądamy się im bardzo uważnie. Ukraina pozostaje skoncentrowana na realizacji celów swojej kontrofensywy na terytorium Ukrainy przy niezłomnym wsparciu naszych amerykańskich sojuszników" - napisał na Twitterze Kułeba.

20:36

Jeśli Grupa Wagnera ustępuje, to prawdopodobnie dlatego, że minister obrony Rosji Siergiej Szojgu i szef Sztabu Generalnego generał Walerij Gierasimow zostaną zastąpieni przez przedstawicieli lojalnych wobec Jewgienija Prigożyna - oświadczył na Twitterze republikański senator Marco Rubio.

Amerykański polityk jest zdania, że taki układ uczyni właściciela Grupy Wagnera "najsilniejszym człowiekiem w Rosji".

"Jeśli rzeczywiście Wagner ustępuje, to prawdopodobnie dlatego, że szef sztabu armii Gierasimow i minister obrony Szojgu zostają zastąpieni przez oficjeli lojalnych wobec Prigożyna i to uczyni go najsilniejszym człowiekiem w Rosji" - napisał Rubio na Twitterze, odnosząc się do informacji o zawróceniu kolumny najemników zmierzającej ku Moskwie.

Szojgu i Gierasimow od miesięcy są obiektami ostrej krytyki ze strony szefa Grupy Wagnera m.in. za sposób w jaki prowadzą wojnę Rosji przeciwko Ukrainie.

Rubio, który jest wiceprzewodniczącym senackiej komisji ds. wywiadu, ocenił też, że obok wpływu na sytuację wojenną, "największą konsekwencją ostatnich 24 godzin jest to, że młodszy partner Chin w ich antyamerykańskiej koalicji jest znacząco słabszy i bardziej podatny, niż kiedykolwiek".

20:30

Białoruska państwowa agencja Belta poinformowała, że Alaksandr Łuakszenka rozmawiał telefonicznie z Władimirem Putinem i opowiedział mu o rezultacie swojej wcześniejszej rozmowy z Jewgienijem Prigożynem.

Według agencji miała to być dzisiaj druga rozmowa między politykami.

20:22

Ukraińskie wojsko poinformowało, że poczyniło postępy w pobliżu Bachmutu.

Wiceminister obrony Hanna Malar przekazała na Telegramie, że w pobliżu miejscowości otaczających miasto rozpoczęto dzialania ofensywne.

"We wszystkich tych obszarach poczyniliśmy postępy" - napisała.

20:17

Stany Zjednoczone planują opóźnienie wprowadzenia nowych sankcji przeciwko Grupie Wagnera, by nie ułatwiać w ten sposób porozumienia między najemnikami a rosyjskimi władzami - informuje portal dziennika "Wall Street Journal".

19:56

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera: na ten moment sytuacja na terytorium Rosji nie wpływa bezpośrednio na bezpieczeństwo Polski.

19:54

Świat zobaczył, że władze Rosji niczego nie kontrolują, panuje w niej całkowity chaos - oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski komentując przebieg wydarzeń w Rosji związany z marszem na Moskwę najemników z Grupy Wagnera i ich odwrotem.- Dziś świat zobaczył, że władcy Rosji niczego nie kontrolują - zupełnie niczego. To po prostu całkowity chaos i brak jakiejkolwiek przewidywalności, i to na terytorium rosyjskim, naszpikowanym bronią - powiedział Zełenski w wieczornym wystąpieniu wideo.

- Na Kremlu są zdolni do wszelkiego terroru i do wszelkich głupstw, ale nie mogą zapewnić choćby procentu niezbędnej kontroli - dodał szef państwa, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

Zełenski ocenił, że w ciągu minionej doby władze Rosji zademonstrowały "rosyjskim bandytom, najemnikom, oligarchom i wszystkim innym, jak łatwo jest zająć miasta rosyjskie z arsenałami broni".

Ważne jest, by "nikt na świecie nie milczał z powodu strachu przed rosyjskim chaosem" - apelował Zełenski. - Jeśli ktoś na świecie ulega złudzeniu, że Kreml jest w stanie przywrócić kontrolę, to jedynie odracza problem aż do następnego wybuchu chaosu, jeszcze bardziej niebezpiecznego - oznajmił prezydent Ukrainy.

Wyraził przekonanie, że "Ukraina zdoła odgrodzić Europę od wszelkich rosyjskich sił" i obroni "wschodnią flankę Europy".

- NATO to nie tylko słowo czy zestaw formalnych obietnic. To niezawodne gwarancje dla wszystkich, że nie dojdzie do zniszczenia świata. Bez Ukrainy takie gwarancje nie są niczego warte - oświadczył Zełenski.

19:43

Na ten moment nie jesteśmy w stanie, jak i inne zachodnie media, zweryfikować informacji dotyczących ruchu jednostek najemniczej Grupy Wagnera na terenie Rosji, przekazanych przez Jewgienija Prigożyna oraz kancelarię Alaksandra Łukaszenki.

19:34

Najwyższy rangą amerykański wojskowy generał Mark Milley przeprowadził rozmowę z naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy generałem Wałerijem Załużnym - poinformował jego rzecznik. Z uwagi na sytuacji w Rosji, Milley odwołał też planowaną podróż do Izraela i Jordanii. Swoją podróż do Kopenhagi odwołał doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan

Jak przekazał dziennikarzom rzecznik przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów pułkownik Dave Butler, generał Milley miał wyruszyć w sobotę do Izraela, jednak zmienił plany w świetle kryzysu w Rosji związanego z buntem najemniczej Grupy Wagnera.

Butler nie podał szczegółów sobotniej rozmowy Milleya z Załużnym, lecz strona ukraińska przekazała wcześniej, że naczelny dowódca sił ukraińskich poinformował Amerykanina, że ofensywa przeciwko siłom rosyjskim przebiega "zgodnie z planem".

Jak podała dziennikarka Bloomberga Jennifer Jacobs na Twitterze, swoje plany dyplomatyczne zmienił również doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan, który miał uczestniczyć w spotkaniach w Kopenhadze z przedstawicielami "państw, które pozostały głównie neutralne w obliczu wojny Rosji przeciwko Ukrainie". W rezultacie kryzysu, spotkania odbędą się w formule wirtualnej.

Według Jacobs, Sullivan miał minionej nocy rozmawiać ze swoimi odpowiednikami w Polsce, Ukrainie i państwach G7.

19:29

Jewgienij Prigożyn polecił swoim oddziałom powrót do baz w celu uniknięcia dalszego rozlewu krwi - podaje agencja Reuters, powołując się na oświadczenie wideo szefa Grupy Wagnera.

Prigożyn w oświadczeniu audio oznajmił, że Grupa Wagnera dotarła na odległość 200 km od Moskwy i w tym czasie "nie przelała ani jednej kropli krwi swych żołnierzy". Dodał, że "teraz nastąpił moment, gdy może dojść do tego przelewu krwi", wobec czego "zdając sobie sprawę z odpowiedzialności" za taką sytuację najemnicy rozpoczynają odwrót.- Idziemy z powrotem, do obozów polowych - oznajmił Prigożyn.

19:21

Biuro Alaksandra Łukaszenki poinformowało, że Jewgienij Prigożyn zgodził się zatrzymać pochód najemników z Grupy Wagnera przez terytorium Rosji.

Zakomunikowano także, że Łukaszenka, w porozumieniu z Władimirem Putinem, odbył rozmowę z Prigożynem.

Na stole, według kancelarii białoruskiego dyktatora, ma być porozumienie gwarantujące bezpieczeństwo najemnikom Grupy Wagnera.

19:10

Stacje kolejowe w Rostowie nad Donem mają być przepełnione ludźmi próbującym opuścić miasto.

19:02

Wezwałem wszystkich naszych zwolenników do aktywnego zaangażowania się, bo jeśli nasze działania pomogą w jakiś sposób Jewgienijowi Prigożynowi w misji zniszczenia reżimu Władimira Putina, to świetnie - powiedział Denis Nikitin (Kapustin), dowódca Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego walczącego przeciwko Kremlowi na Ukrainie i w Rosji. W tej chwili przyświeca nam ten sam cel - dodał Nikitin.

- Jedyną szansą na unicestwienie reżimu prezydenta Rosji Władimira Putina jest zrobienie tego siłowo. Prigożyn doskonale to rozumie i robi obecnie właśnie to - oświadczył dowódca Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego.

- Mamy w Rosji znaczące poparcie; wezwałem wszystkich naszych zwolenników do aktywnego zaangażowania się, do obywatelskiego nieposłuszeństwa: do palenia samochodów urzędników ministerstwa spraw wewnętrznych, do niszczenia ich posiadłości - poinformował. - Jeśli nasze działania pomogą w jakiś sposób Prigożynowi w misji zniszczenia reżimu Putina, to świetnie. W tej chwili przyświeca nam ten sam cel - dodał Nikitin.

Lider formacji sprzeciwiającej się reżimowi Putina powiedział też, że "korzystając z tej sytuacji Ukraińcy ruszyli do ofensywy i już zajęli pewne okupowane przez Rosjan tereny bez walki".

18:50

Organizacja wszystkich masowych imprez plenerowych w Moskwie została zawieszona do 1 lipca - poinformowały władze miasta, cytowane przez portal BBC. Mer Moskwy zaapelował do mieszkańców miasta o nieporuszanie się po mieście.

18:42

W obwodzie lipieckim w środkowej Rosji koparki ryją nawierzchnię tras samochodowych, prawdopodobnie by zablokować przejazd kolumn zbuntowanej Grupy Wagnera. Przy wjeździe do Moskwy pojawiły się zaimprowizowane punkty kontrolne - informują media niezależne.

18:39

Kadyrowcy wkraczają do Rostowa nad Donem, a zajmujący miasto najemnicy z Grupy Wagnera wzywają jego mieszkańców do opuszczenia ulic - poinformowały w sobotę media.

Na zmieszczonym przez Głos Ameryki nagraniu widać długie kolumny przewożących żołnierzy ciężarówek wojskowych i kołowych transporterów opancerzonych.

Portal Nexta zamieścił z kolei na Twitterze nagranie, na którym w opanowanym przez siebie Rostowie nad Donem najemnicy z Grupy Wagnera wzywają mieszkańców do opuszczenia ulic miasta.

W sieci pojawiły się też nagrania przedstawiające zmierzających w kierunku miasta Czeczenów oraz wideo o rzekomym zatrzymaniu przez wagnerowców przebywających już w mieście żołnierzy czeczeńskich.

18:34

Prezydent USA Joe Biden odbył rozmowę z prezydentem Francji, kanclerzem Niemiec i premierem Wielkiej Brytanii na temat sytuacji w Rosji - przekazał Biały Dom. Przywódcy mieli też potwierdzić swoje wsparcie dla Ukrainy.

"Prezydent Biden rozmawiał dziś z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem i premierem Wielkiej Brytanii Rishim Sunakiem. Przywódcy omówili sytuację w Rosji. Potwierdzili także swoje niezachwiane poparcie dla Ukrainy" - podał Biały Dom w krótkim komunikacie.

Poinformowano też, że sobotniego poranka prezydent Biden i wiceprezydent Kamala Harris otrzymali najnowsze informacje na temat sytuacji w Rosji. Podczas narady obecni byli doradca prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan, sekretarz stanu Antony Blinken, szef Pentagonu Lloyd Austin, przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów generał Mark Milley, dyrektor CIA Bill Burns i Dyrektor Wywiadu Narodowego Avril Haines.

18:27

W stronę Moskwy zmierza pięć tysięcy najemników Grupy Wagnera - podała agencja Reuters, powołując się na źródło bliskie separatystycznym władzom w Doniecku.

Łącznie siły najemnicze liczyć mają niespełna 25 tys. osób, ponad pięć tysięcy z nich przebywać ma w Rostowie nad Donem.

18:14

Rzecznik rządu Piotr Mueller: w sobotę o 18.45 w KPRM odbędzie się spotkanie premiera Morawieckiego z MON, MSWiA oraz przedstawicielami polskich służb.

18:12

Doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Anton Heraszczenko opublikował na Twitterze wpis, w którym poinformował, iż kanały na rosyjskim komunikatorze Telegram "rozpowszechniają wideo, na którym rzekomo Grupa Wagnera rozbraja pierwszych bojowników batalionu Achmat". To batalion złożony z kadyrowców z Czeczenii.

Do wpisu urzędnik dołączył nagranie.

18:02

"Na dziś wieczór w BBN prezydent Andrzej Duda zwołał naradę z udziałem premiera, wicepremiera, szefów resortów oraz służb specjalnych. Omówiona zostanie obecna sytuacja bezpieczeństwa RP oraz koordynacja działań z sojusznikami" - przekazał szef BBN Jacek Siewiera.

17:59

W mieście Surgut, na Syberii, przejęto dokumenty i kamery. Przeszukania przeprowadzono też w Jekaterynburgu, Włodzimierzu i Wołgogradzie - podał portal Moscow Times. Zdaniem centrum prasowego Grupy Wagnera organizacja posiada biura w 42 rosyjskich miastach.

Fontanka, portal informacyjny z Petersburga, podał, że na lotnisku Pułkowo funkcjonariusze służb siłowych nałożyli pieczęcie na samolot i śmigłowiec, którymi latał Prigożyn. Maszyny te należą do jednego z przewoźników z Petersburga, a firmy Prigożyna je wynajmowały.

17:58

Rosyjskie służby przeszukały biura najemniczej Grupy Wagnera w co najmniej pięciu miastach Rosji. W Petersburgu znaleziono 48 milionów dolarów - podała w sobotę telewizja BBC.

Właściciel Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn potwierdził wcześniejsze doniesienia medialne o znalezieniu wielkich sum pieniędzy podczas przeszukań jego biur przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa (FSB).

Prigożyn powiedział w zamieszczonym na Telegramie nagraniu, że pieniądze miały być przekazane rodzinom poległych wagnerowców.

17:51

"MSZ z uwagą obserwuje rozwój sytuacji w Rosji oraz prowadzi bieżące konsultacje z kluczowymi sojusznikami. Ministerstwo Spraw Zagranicznych pozostaje w nieustannym kontakcie z Ambasadą RP w Moskwie" - napisał polski resort dyplomacji na Twitterze.

17:48

Prigożyn i jego grupa przebili się przez blokady na swej drodze do Moskwy - doniosła NEXTA.

17:46

Z kolei przedstawiciel zachodniego wojska powiedział dziennikowi, że istniały uprzednie wskazania sugerujące, że wagnerowcy planowali swoją akcję.

- Są trzy scenariusze do rozważenia: bunt, maskirowka, prowokacja. Wszystkie są przez nas teraz analizowane - poinformował oficjel.

17:39

Jeśli Jewgienij Prigożyn chciał wbić klin między dowództwo rosyjskich sił zbrojnych i Kreml, to już poniósł porażkę - powiedział anonimowy przedstawiciel zachodniej służby wywiadowczej, cytowany w sobotę przez "Washington Post".

Według cytowanego oficjela, Prigożyn decydując się na bunt przecenił swoje siły i w rezultacie grozi mu śmierć. Dodał też, że wspomnienie przez Władimira Putina w sobotnim orędziu rewolucji z 1917 roku świadczy o tym, z jaką powagą rosyjski dyktator podchodzi do sytuacji.

- Dobrze wiadomo, co musi się stać z tym, kogo Putin nazywa zdrajcami - oznajmił rozmówca gazety. Ocenił, że "jeśli Prigożyn zamierzał wbić klin między dowództwo Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej i Kreml, już poniósł porażkę".

17:35

W Europie powstaje nowy ośrodek niestabilności - ocenił w sobotę prezydent Bułgarii Rumen Radew, odnosząc się do buntu Grupy Wagnera w Rosji. Uczestniczący w konferencji Europa-Forum Radew podkreślił, że państwa europejskie "powinny być obecnie bardzo uważne".

Rozmawiając z dziennikarzami na marginesie austriackiej konferencji Radew, który jest generałem lotnictwa w stanie spoczynku, podkreślił, że gdyby sytuacja w Rosji jeszcze się pogorszyła, to pojawi się pytanie, "co stanie się z tysiącami atomowych głowic i ogromnymi zapasami broni chemicznej, którymi dysponuje Kreml”.

Prezydent wyraził nadzieję, że "instytucje europejskie, NATO, oraz my wszyscy połączymy wysiłki i podejmiemy wszelkie kroki, by obronić nasze kraje i zagwarantować im bezpieczeństwo".

17:26

"Odbyłem rozmowę telefoniczną z ministrami spraw zagranicznych G7 w celu wymiany poglądów na temat sytuacji w Rosji. Przed poniedziałkowym posiedzeniem Rady do Spraw Zagranicznych UE koordynuję działania wewnątrz Unii Europejskiej i uruchomiłem centrum reagowania kryzysowego. Nasze wsparcie dla Ukrainy nie słabnie" - napisał na Twitterze szef dyplomacji UE Josep Borrell w związku z buntem Grupy Wagnera.

17:24

Mer Moskwy Siergiej Sobianin zaapelował o rezygnację z wycieczek po mieście. Przekazał, że sytuacja jest trudna, a w stolicy wprowadzono stan zagrożenia terrorystycznego.

Dodał, że poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy, "aby zminimalizować ryzyko".

Wyjątkiem są "organy władz i przedsiębiorstw wymagających nieprzerwanego cyklu pracy, jak również przemysłu obronnego i służb komunalnych"

17:16

Wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji Dmitrij Miedwiediew ocenił, że cały świat znajdzie się na krawędzi katastrofy, jeśli rosyjska broń jądrowa wpadnie w ręce "bandytów".

17:11

Jewgienij Prigożyn chce silniejszej pozycji dla swej Grupy Wagnera, a ostatecznie chce kontroli nad działaniami wojennymi i ministerstwem obrony Rosji - ocenił w wywiadzie dla telewizji ZDF niemiecki ekspert ds. bezpieczeństwa i wojskowości Nico Lange.

17:07

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba wezwał w sobotę społeczność międzynarodową do "odrzucenia fałszywej neutralności" wobec Rosji i dostarczenia Ukrainie wszelkiej broni, jakiej potrzebuje do wyparcia sił rosyjskich z kraju.

Odnosząc się do wydarzeń w Rosji, Kułeba napisał na Twitterze: "Ci, którzy twierdzili, że Rosja jest za silna, aby przegrać: niech teraz popatrzą".

"Czas położyć kres złu, którym wszyscy gardzą, ale za bardzo się boją, by je obalić" – dodał.

16:52

Minister obrony Niemiec Boris Pistorius ocenił w sobotę, że bunt Grupy Wagnera to wewnętrzny konflikt polityczny w Rosji. - Nie możemy jeszcze powiedzieć, czy przerodzi się on w walkę o władzę. Jesteśmy obserwatorami - powiedział minister na marginesie konferencji partyjnej SPD Dolnej Saksonii w Aurich.

16:43

Policja zablokowała drogi wyjazdowe z miasta Jefremow w sąsiednim obwodzie tulskim, które - tak jak Jelec - leży w rejonie trasy M4 prowadzącej do Moskwy - podał portal Wiorstka. Od Jefremowa do stolicy jest 320 km.

Jak zauważała wcześniej Wiorstka, najemnicy starają się omijać trasę M4, wykorzystując drogi regionalne i lokalne.

- Można powiedzieć, że idą naprzód kilkoma falami. Jedni już zbliżają się do Jelca, inni dopiero dojeżdżają do okolic Woroneża - powiedział dziennikarzom Wiorstki rozmówca ze struktur siłowych.

16:40

Najemnicy z Grupy Wagnera mogą dotrzeć do Moskwy w sobotę około godziny 19 czasu lokalnego (godz. 18 w Polsce) - ocenia niezależny rosyjski portal Ważnyje Istorii.

W komentarzu w serwisie Telegram dziennikarze wskazują, że najemnicy minęli około godz. 15 (godz. 14 w Polsce) Jelec w obwodzie lipieckim, skąd przejazd do stolicy zajmuje około czterech godzin.

16:36

Grupa Wagnera wywozi sprzęt wojskowy z okupowanej części obwodu ługańskiego na wschodzie Ukrainy - poinformował w sobotę portal Liveuamap.

Na zamieszczonych przez portal zdjęciach widać kolumnę transporterów, lawet z czołgami i oznaczonych rosyjskimi flagami samochodów osobowych.

16:21

- Bojownicy Grupy Wagnera mogą jeszcze złożyć broń i uniknąć kary, biorąc pod uwagę ich osiągnięcia podczas specjalnej operacji wojskowej (tak Rosja nazywa bezprawną, pełnoskalową inwazję na Ukrainę - przyp. red.), ale powinni to zrobić szybko – powiedział agencji TASS rosyjski poseł Paweł Kraszeninnikow.

16:07
16:06

Gubernator obwodu lipieckiego w środkowej Rosji Igor Artamonow potwierdził, że przez ten region przemieszczają się kolumny sprzętu najemników z Grupy Wagnera.

W oświadczeniu cytowanym przez niezależny kanał ASTRA na serwisie Telegram Artamonow przekazał zalecenia dla mieszkańców: "nie opuszczać domów i zrezygnować z podróży wszelkim transportem".

Pojawiły się też doniesienia, że ograniczono połączenia autobusowe z obwodu lipieckiego do Moskwy. Artamonow informował, że na granicy obwodu lipieckiego i woroneskiego utworzyły się korki na drogach.

O ruchach wagnerowców napisała też na Twitterze NEXTA.

15:56

Dwa najważniejsze pytania dotyczące tzw. buntu Prigożyna brzmią: dlaczego zaczął się on właśnie teraz i kto stoi za szefem najemniczej Grupy Wagnera – powiedziała w rozmowie z PAP Anna Maria Dyner, analityczka Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (PISM).

- Chaos informacyjny wokół sytuacji, którą Władimir Putin nazwał buntem i zdradą, a także groźbą nowej smuty, uniemożliwia precyzyjne ustalenie, co się dzieje. Trwa zacięta wojna informacyjna, a weryfikacja wielu informacji jest praktycznie niemożliwa – oceniła Dyner.

- Choć istnieje prawdopodobieństwo, że jest to bunt, który wyrwał się spod kontroli, trudno uwierzyć w to, że jest to samodzielna inicjatywa Prigożyna i że działa on sam. Ewidentnie może on być związany z którąś z kremlowskich lub okołokremlowskich grup – dodała analityczka PISM.

15:45

Służby prasowe prezydenta Kazachstanu, informując o rozmowie telefonicznej z Putinem, przytoczyły jego słowa, że "obecne wydarzenia to wewnętrzna sprawa Rosji", a warunkiem utrzymania porządku prawnego w kraju są "porządek konstytucyjny" i "rządy prawa".

"To podstawa bezpieczeństwa społeczeństwa i jego udanego rozwoju" – napisano w komunikacie.

15:42

W kontekście lokalizacji wagnerowców pojawiają się w mediach pewne rozbieżności.

Niezależny rosyjski portal Mediazona przekazał, że najemnicy minęli już miasto Jelec w obwodzie lipieckim w środkowej Rosji, skąd w linii prostej dzieli je od Moskwy 340 kilometrów.

15:40

Kolumna Grupy Wagnera została zauważona w pobliżu wsi Krasnoje w obwodzie lipieckim, nieco ponad 400 kilometrów od Moskwy – podał portal Meduza.

Potwierdzający to materiał wideo pojawił się w jednym z czatów na Telegramie na temat pobliskiego miasta Jelec.

Jak wynika z nagrań, które portal Meduza był w stanie potwierdzić za pomocą geolokalizacji, pojazdy jechały lokalną drogą obok torów kolejowych.

15:38

Rosja prowadzi wojnę przeciwko samej sobie. Nieudane wojny zazwyczaj kończą się tam konfliktami domowymi - oceniła w sobotę minister obrony Czech Jana Czernochova.

Jak dodała, Ukraina będzie mogła wykorzystać bunt Jewgienija Prigożyna i podjąć pewne działania w ramach kontrofensywy przeciwko rosyjskim wojskom.

15:32

Od soboty bilety lotnicze na bezpośrednie loty z Moskwy do Tbilisi, Astany i Stambułu nie są już dostępne - poinformował portal niemieckiego tygodnika "Der Spiegel". W sieciach społecznościowych pojawiły się spekulacje, że elita Moskwy opuści miasto w obliczu nadejścia najemników Grupy Wagnera.

15:19

Niezależny rosyjski portal Ważnyje Istorii podał, powołując się na źródło zbliżone do Sztabu Generalnego Rosji, że Putin chce uniknąć starć z Grupą Wagnera w Moskwie i nakazał służbom siłowym zabicie właściciela tej formacji.

- Putinowi nie jest potrzebna duża strzelanina, dlatego zadaniem numer jeden jest precyzyjne zlikwidowanie Prigożyna – powiedziało źródło. Jak dodało, celem jest też, by Grupa Wagnera odsunęła się od Prigożyna, dlatego najemnikom obiecywana ma być amnestia.

Źródło portalu Ważnyje Istorii przyznało, że armia regularna nie ma teraz poważnych sił, które mogłyby przeszkodzić Prigożynowi w dotarciu do Moskwy. Trwa zbieranie trzonu takich sił ze wszystkich oddziałów niezaangażowanych na froncie, m.in. z oddziałów Gwardii Narodowej (Rosgwardii) i formacji czeczeńskich.

Inne oceny przekazał niezależny portal Meduza, powołując się na źródło zbliżone do administracji (kancelarii) Putina. Kreml ocenia, że armia i służby siłowe zdołają zatrzymać kolumny wagnerowców, ale też nie ma wątpliwości, że przynajmniej część najemników zdoła przebić się w kierunku Moskwy - informuje Meduza.

15:18

Źródła w wywiadzie ukraińskim powiedziały portalowi Ukrainska Prawda, że Władimir Putin opuszcza Moskwę i udaje się na północ Rosji.

- Mamy już dane, że Putin wyjeżdża z Moskwy, wiozą go na Wajdał - powiedziało źródło przedstawione jako wysokiej rangi urzędnik w ukraińskich służbach specjalnych. Wajdał to rezydencja Putina w obwodzie nowogrodzkim.

Ukraińskie służby specjalne oceniają, że w Moskwie zapanowała panika; trwają przygotowania do zaminowania mostów w stolicy Rosji.

15:13

Iran, ustami rzecznika resortu spraw zagranicznych, wyraził poparcie dla władz Rosji.

15:12

"Rozmawiałem dziś z ministrami spraw zagranicznych państw G7 i wysokim przedstawicielem UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, aby omówić obecną sytuację w Rosji. Stany Zjednoczone pozostaną w ścisłej współpracy z sojusznikami i partnerami w miarę rozwoju sytuacji" – przekazał na Twitterze sekretarz stanu USA Antony Blinken.

15:10

Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał ustawę zezwalającą na 30-dniowe zatrzymania za złamanie stanu wojennego w miejscach, w których został wprowadzony - poinformowała agencja informacyjna RIA.

15:04

Jeśli Władimir Putin przetrwa rebelię Jewgienija Prigożyna, dojdzie do czystek na miarę tych, które Stalin przeprowadził w 1937 roku - ocenił w sobotę Bill Browder, wyrzucony z Rosji amerykańsko-brytyjski inwestor, będący od lat krytykiem rosyjskiego przywódcy. "Za każdym razem, gdy w przeszłości Putin wydawał się słaby, przegrupowywał (swoje siły), a następnie wracał tak brutalnie, że nikt nie chciał z nim zadzierać. Tym razem może nie być w stanie tego zrobić, ponieważ Prigożyn jest jeszcze bardziej brutalny i zdolny do okrucieństw, niż Putin. (Wkraczamy na) niezbadane wody" - napisał Browder w serii wpisów na Twitterze.

W czasie "wielkiej czystki" w Związku Sowieckim, gdy Stalin konsolidował władzę, usuwając wszystkich potencjalnych przeciwników, zabitych zostało, jak się szacuje, miedzy 700 tys. a 1,2 mln osób.

14:52

Polskie siły zbrojne są w stałej gotowości od lutego 2022 r., jej poziom nie został zmieniony w reakcji na ostatnie wydarzenia. Monitorujemy sytuację wraz z sojusznikami i traktujemy to jako wewnętrzną sprawę Rosji - napisał w mediach społecznościowych szef BBN Jacek Siewiera.

14:50

Rada Bezpieczeństwa Białorusi przekazała w sobotę, że Mińsk pozostaje sojusznikiem Rosji, a wewnętrzne spory są "darem" dla Zachodu.

14:47

Władimir Putin rozmawiał z Recepem Tayyipem Erdoganem – podał Kreml. Turecki prezydent wyraził poparcie dla władz w Moskwie – dodano.

14:46

Doradca szefa MSW Ukrainy Anton Heraszczenko opublikował na Twitterze wpis, w którym napisał, że "prezydencki samolot Putina podobno wystartował z Moskwy do Petersburga". Do wpisu dołączył zdjęcie strony internetowej z pokazaną trasą lotu.

"Jednocześnie Pieskow stwierdza, że Putin pracuje na Kremlu" – zauważył Haraszczenko.

Wcześniej rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przekonywał, że rosyjski przywódca pozostaje w Mostwie i pracuje na Kremlu, w czasie gdy konflikt z Grupą Wagnera i jej bunt zaostrza się.

14:43

Jewgienij Prigożyn podał, że w czasie nalotu rosyjskich służb na biuro Grupy Wagnera w Petersburgu zabezpieczono duże ilości gotówki. Jak przekazał szef tej najemniczej formacji, była ona przeznaczona na wydatki wagnerowców.

14:39

Według zdjęć opublikowanych przez gazetę "Wiedomost" rosyjscy żołnierze z karabinami maszynowymi zajęli pozycje na południowo-zachodnim krańcu Moskwy.

Na zdjęciach widać też uzbrojoną policję gromadzącą się w miejscu, gdzie autostrada M4, którą poruszają się zbuntowani najemnicy Wagnera, dochodzi do stolicy Rosji.

14:27
Gdzie jest i w jakim kierunku przemieszcza się konwój Grupy Wagnera
Gdzie jest i w jakim kierunku przemieszcza się konwój Grupy Wagnera
Źródło: TVN24
14:17

To wewnętrzna sprawa Rosji, monitorujemy sytuację - przekazał w sobotę korespondentom w Brukseli rzecznik Komisji Europejskiej Eric Mamer, pytany o wydarzenia związane z buntem Jewgienija Prigożyna przeciwko Kremlowi.

14:16

Chociaż brzmi to naprawdę dziwnie, uważam, że rosyjscy przeciwnicy wojny na Ukrainie powinni wesprzeć dziś szefa Grupy Wagnera Jewgienija Prigożyna - ocenił w sobotę opozycjonista i krytyk Kremla Michaił Chodorkowski.

"Prigożyn nie jest naszym sojusznikiem, i wsparcie to będzie krótkie i warunkowe, ale jego działania są wielkim ciosem wymierzonym w legitymację władzy Putina. Wszystko, co kruszy ten reżim, jest dobre" - napisał na Twitterze były oligarcha.

"Oni obaj są bandytami i tak właśnie wyglądają bandyckie porachunki - walczą ze sobą bez przerwy. Dotąd Putin potrafił to wykorzystywać i to był jego styl zarządzania przez dekady, teraz rani go jego własna broń" – dodał.

14:04

Prigożyn mówił też, że jego żołnierze nie musieli oddać ani jednego strzału, kiedy przejmowali kontrolę nad dowództwem Południowego Okręgu Wojskowego Rosji w Rostowie nad Donem.

13:57

Odziały Grupy Wagnera zostały ostrzelane przez rosyjską artylerię i helikoptery - przekazał szef tej najemniczej formacji Jewgienij Prigożyn, którego cytuje Reuters.

13:50

Łotwa zwiększyła bezpieczeństwo na swojej granicy z Rosją i w związku z obecną sytuacją nie pozwoli Rosjanom na wjazd – poinformował w sobotę na Twitterze łotewski minister spraw zagranicznych i jednocześnie prezydent elekt tego kraju Edgars Rinkevics.

Dodał, że "w tej chwili nie ma bezpośredniego zagrożenia dla Łotwy".

13:46

"Premier Mateusz Morawiecki przeprowadza dalsze konsultacje w sprawie aktualnej sytuacji w Rosji. Rozmawiał dzisiaj m.in. z przewodniczącym Rady Europejskiej Charles'em Michelem" - napisał na Twitterze rzecznik rządu Piotr Mueller.

13:37

"Każdy, kto wybiera drogę zła, sam siebie niszczy. Kto wysyła kolumny wojsk, aby niszczyły życie w innym kraju i nie może powstrzymać ich przed ucieczką i zdradą, gdy życie stawia opór. Kto terroryzuje rakietami, a kiedy są zestrzelane, upokarza się, by otrzymać drony Shahed. Kto gardzi ludźmi i rzuca setki tysięcy na wojnę, by ostatecznie zabarykadować się w rejonie Moskwy przed tymi, których sam uzbroił. Rosja długo propagandą maskowała swoją słabość i głupotę swojego rządu. A teraz jest tyle chaosu, że żadne kłamstwo nie jest w stanie tego ukryć" – napisał na Twitterze prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

"Słabość Rosji jest oczywista. Słabość na pełną skalę. A im dłużej Rosja trzyma swoje wojska i najemników na naszej ziemi, tym więcej chaosu, bólu i problemów będzie miała później dla siebie. To również oczywiste. Ukraina jest w stanie uchronić Europę przed rozprzestrzenianiem się rosyjskiego zła i chaosu. Zachowujemy naszą odporność, jedność i siłę. Wszyscy nasi dowódcy, wszyscy nasi żołnierze wiedzą, co robić. Chwała Ukrainie!" - dodał.

13:29

NATO monitoruje sytuację w Rosji – powiadomiła w sobotę rzeczniczka Sojuszu Północnoatlantyckiego Oana Lungescu. Agencja Reutera przekazała, że Lungescu nie udzieliła żadnych innych komentarzy.

Biały Dom oznajmił natomiast, że prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden został poinformowany o wydarzeniach związanych z buntem Jewgienija Prigożyna.

13:25

Brytyjski rządowy komitet kryzysowy, znany jako Cobra, spotyka się w celu omówienia bieżącej sytuacji w Rosji - poinformowała w sobotę dziennikarka BBC Laura Kuenssberg.

Kuenssberg przeprowadziła w sobotę wywiad z brytyjskim premierem Rishi Sunakiem, który powiedział, że będzie rozmawiał z sojusznikami i wezwał wszystkie strony konfliktu w Rosji do unikania strat wśród ludności cywilnej.

13:18

Władze w obwodzie lipieckim w pobliżu Woroneża, przez który według doniesień miał przejść konwój wagnerowców, proszą mieszkańców o pozostanie w domach – podaje Reuters.

13:16

Żegluga na rzece Moskwie, która przepływa przez stolicę Rosji, została w sobotę czasowo wstrzymana z powodu buntu Grupy Wagnera - poinformowała państwowa agencja informacyjna TASS, powołując się na władze.

13:10

Śmigłowce armii rosyjskiej otworzyły w sobotę ogień do konwoju wojskowego najemników z Grupy Wagnera na autostradzie M4 w pobliżu miasta Woroneż - powiedział agencji Reuters świadek.

13:07

Prezydent Rosji Władimir Putin rozmawiał w sobotę z prezydentem Uzbekistanu - poinformowała rosyjska państwowa agencja informacyjna TASS, powołując się na rzecznika Putina.

Kreml poinformował też o rozmowach z przywódcami Białorusi i Kazachstanu w związku z trwającym buntem najemników Grupy Wagnera.

13:00

Następne 48 godzin zdecyduje o nowej Rosji; dojdzie do wojny domowej, negocjacji dotyczących przejęcia władzy lub chwilowego odroczenia upadku reżimu Putina - napisał w sobotę na Twitterze Mychajło Podolak, doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

"Wszyscy ważni gracze decydują obecnie o tym, którą stronę poprzeć" - ocenił ukraiński polityk.

"Rozłam w ramach rosyjskich elit jest oczywisty. Ktoś musi ponieść druzgocącą klęskę: albo Jewgienij Prigożyn, albo kolektywny 'anty-Prigożyn' skupiony wokół Putina. To wszystko się dopiero rozkręca" - dodał Podolak.

12:58

Kolumna pojazdów wojskowych najemników z Grupy Wagnera przejechała w sobotę po południu przez Woroneż - powiedział Reutersowi świadek.

Jednym z pojazdów miała być ciężarówka z naczepą przewożąca czołg.

12:41

Gubernator rosyjskiego obwodu woroneskiego przekazał, że służby ratownicze próbowały ugasić płonący zbiornik paliwa w składzie ropy. Na miejscu pracowało ponad 100 strażaków i 30 jednostek sprzętu - przekazał Aleksander Gusiew w Telegramie. Wcześniej tego dnia źródło agencji Reuters powiadomiło, że żołnierze Grupy Wagnera przejęli kontrolę nad obiektami wojskowymi w Woroneżu.

Nagrania – także takie, na którym widać helikopter i słup ognia - pojawiły się w mediach społecznościowych.

12:24

- To jest największy kryzys, a jakim Putin się mierzy odkąd objął władze w grudniu 2000 roku, bo kreując się na silnego człowieka, kogoś, kto panuje nad służbami i wojskiem, nagle dostaje tak potężny cios – kontynuował Tomasz Siemoniak.

12:21

- Trudno sobie wyobrazić, by przejść do porządku dziennego z tym, że Grupa Wagnera (…) przejmuje kontrolę nad milionowym miastem, Rostowem nad Donem, i zapowiada następne miasta. To jest bunt, je jest coś, co potencjalnie grozi destabilizacją w całej Rosji – mówił Siemoniak.

Jego zdaniem należy sytuację obserwować i pozostawać w kontakcie z sojusznikami, w tym z Ukrainą.

Tomasz Siemoniak: Putin wyhodował potwora. Teraz ten potwór obraca się przeciw Putinowi
Źródło: TVN24

- Spodziewam się tego, że bardzo szybko prezydent Putin będzie próbował tę sytuację ugasić . Ona podważa w ogromnym stopniu jego autorytet i w Rosji, i na świecie – dodał. Poseł KO mówił też, że "ta sytuacja, która dzieje się od wczoraj, pokazuje, że wyhodował potwora". - Teraz ten potwór obraca się przeciw Putinowi – dodał.

- Spodziewam się prędzej czy później negocjacji, jakichś ustępstw. Trudno mi sobie wyobrazić otwarte walki między armią rosyjską a Grupą Wagnera, zwłaszcza w dużym mieście – powiedział Siemoniak.

12:16

Były szef MON, obecnie poseł KO Tomasz Siemoniak w rozmowie z TVN24 o groźbach Prigożyna:

- Oznacza to bardzo poważną sytuację, bo w państwie, które dysponuje strategiczną bronią jądrową, jest mocarstwem, prowadzi zbrodniczą wojnę w Ukrainie dochodzi do buntu. Otwarcie wypowiadane jest posłuszeństwo i nie wiemy, w jakim kierunku ta sytuacja pójdzie.

12:07

- Nie chcemy dłużej, żeby nasz kraj żył (pogrążony) w korupcji, kłamstwach i biurokracji. Nikt nie podda się na żądanie ani prezydenta, ani Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), ani nikogo innego – oznajmił w sobotnim przemówieniu Jewgienij Prigożyn, cytowany przez Reutersa i niezależne rosyjskie media.

Szef wagnerowców mówił również, że Putin niesłusznie zarzucił mu zdradę, gdyż – jego zdaniem - ludzie Grupy Wagnera są patriotami.

11:55

Władze obwodu woroneskiego w Rosji poinformowały w sobotę o podjęciu "niezbędnych działań militarnych" w ramach operacji przeciwko zbuntowanej najemniczej Grupie Wagnera – poinformowała agencja Reutera.

Wcześniej tego dnia źródło w rosyjskich służbach bezpieczeństwa powiadomiło w rozmowie z Reutersem, że najemnicy Grupy Wagnera przejęli kontrolę nad obiektami wojskowymi w Woroneżu, mieście położonym 500 km na południe od Moskwy.

Reuters podkreślił, że nie był w stanie potwierdzić tej informacji z niezależnych źródeł.

Woroneż znajduje się w połowie drogi między Moskwą a Rostowem nad Donem, gdzie – jak twierdzi Jewgienij Prigożyn – Grupa Wagnera także zajęła wszystkie obiekty militarne.

11:39

Ramzan Kadyrow, przywódca Czeczenii na rosyjskim Północnym Kaukazie, nazwał w sobotę zbrojny bunt najemniczej Grupy Wagnera "nożem w plecy" i zadeklarował, że jego siły są gotowe pomóc w stłumieniu tej rebelii - poinformowała agencja Reutera.

Kadyrow wezwał też rosyjskich żołnierzy, by nie poddawali się żadnym "prowokacjom".

Przywódca Czeczenii deklarował w przeszłości pełną lojalność wobec Kremla, a jego siły zbrojne, czyli oddziały tzw. kadyrowców, uczestniczyły w działaniach bojowych w Ukrainie po stronie Rosji.

Poparcie dla Władmira Putina zadeklarowali także szefowie obu izb parlamentu rosyjskiego, Rady Federacji i Dumy Państwowej - podała agencja AFP.

11:35

Jeśli Ukraińcy będą w stanie w inteligentny sposób rozmieścić w ciągu najbliższych kilku dni osiem nienaruszonych brygad, mogą zachwiać solidną do tej pory rosyjską obroną - ocenił w sobotę węgierski ekspert ds. bezpieczeństwa Attila Demko.

11:12

- Główną kwestią pozostaje skala poczynań Prigożyna - czy wymkną się spod kontroli Moskwy, czy będzie to raczej lokalna rebelia - ocenił estoński dyplomata i ekspert ds. bezpieczeństwa Rainer Saks, cytowany przez portal telewizji ERR.

- Przywódca najemniczej Grupy Wagnera kieruje się zasadą siły: jeśli stworzy w mediach wizerunek lidera odnoszącego sukcesy, może liczyć na to, że rosyjskie regularne wojsko nie wystąpi przeciwko niemu - powiedział ekspert. - To, jak sytuacja będzie wyglądać w mediach, będzie mieć kluczowe znaczenie - dodał.

- To, że Prigożyn w ogóle podjął się takich kroków, świadczy o ogromnej frustracji armii i niepowodzeniach na frontach Ukrainy - zaznaczył Saks.

10:56

Jewgienij Prigożyn albo zwariował, albo ma poważne wsparcie wewnątrz reżimu - ocenił Kalev Stoicescu, zajmujący się tematyką bezpieczeństwa ekspert estońskiego think tanku International Centre for Defence and Security (ICDS). - Jego brawury nie można tłumaczyć wyłącznie bliskimi relacjami z prezydentem Władimirem Putinem - mówił, odnosząc się do buntu kierowanej przez Prigożyna Grupy Wagnera. Stoicescu zauważył, że w przeszłości pojawiały się sygnały o związkach szefa najemników z rosyjską FSB.

10:44

To on jest założycielem Grupy Wagnera, farmy internetowych trolli i człowiekiem, który wpływał na amerykańskie wybory. Skąd wziął się w otoczeniu Władimira Putina?

Przypominamy tekst ze stycznia 2023 roku.

10:31

Bunt należącej do Jewgienija Prigożyna najemniczej Grupy Wagnera jest największym wyzwaniem dla państwa rosyjskiego w ostatnim czasie, a kluczowe znaczenie dla przebiegu kryzysu będzie miała lojalność rosyjskich sił bezpieczeństwa - oceniło w sobotę brytyjskie ministerstwo obrony.

Jak podano, w operacji określonej przez Prigożyna jako "marsz wolności" siły Grupy Wagnera przekroczyły granicę okupowanej Ukrainy z Rosją w co najmniej dwóch miejscach.

Dodano, że w Rostowie nad Donem Grupa Wagnera prawie na pewno zajęła kluczowe obiekty bezpieczeństwa, w tym sztab, który kieruje rosyjskimi operacjami wojskowymi na Ukrainie, zaś kolejne jednostki wagnerowców przemieszczają się na północ przez obwód woroneski, niemal na pewno w celu dotarcia do Moskwy. Jak zaznaczono, jest bardzo niewiele dowodów potwierdzających walki między wagnerowcami a rosyjskimi siłami bezpieczeństwa, których część prawdopodobnie pozostała bierna, ustępując wagnerowcom.

"W nadchodzących godzinach lojalność rosyjskich sił bezpieczeństwa, a zwłaszcza rosyjskiej Gwardii Narodowej będzie miała kluczowe znaczenie dla przebiegu kryzysu. Stanowi to największe wyzwanie dla państwa rosyjskiego w ostatnim czasie" - oceniono.

10:13

"Polskie służby wraz z sojusznikami na bieżąco monitorują sytuację w Rosji. W tej sprawie premier Mateusz Morawiecki rozmawiał dzisiaj z Prezydentem Andrzejem Dudą. Odbyły się także konsultacje rządowe z udziałem premiera J. Kaczyńskiego oraz ministrów MON i MSWiA" - napisał w sobotę rano na Twitterze rzecznik rządu Piotr Mueller.

09:28
09:13

Putin: Zrobię wszystko, by bronić Rosji.

09:10

Putin: Każdy, kto bierze udział w tym buncie, zostanie ukarany. Każdy, kto występuje przeciwko rosyjskiej armii, jest zdrajcą.

09:09

Putin: Sytuacja w Rostowie nad Donem jest trudna. Podejmiemy zdecydowane działania, by ją ustabilizować.

09:08

Putin: Nasza odpowiedź będzie ostra.

09:08

Putin: To, co widzimy, to cios w plecy. Mamy do czynienia ze zdradą.

09:07

Władmir Putin przemawia w orędziu telewizyjnym.

09:03

Najemnicy z Grupy Wagnera przejęli kontrolę nad wszystkimi obiektami wojskowymi w Woroneżu, mieście położonym 500 km na południe od Moskwy - powiadomiła w sobotę agencja Reutera, powołując się na źródło w rosyjskich służbach bezpieczeństwa.

W sobotę w godzinach porannych przywódca najemników poinformował, że znajduje się w dowództwie Południowego Okręgu Wojskowego w Rostowie nad Donem i oczekuje tam na przybycie ministra obrony Siegieja Szojgu oraz szefa sztabu generalnego Walerija Gierasimowa. Zagroził, że w przeciwnym razie wagnerowcy "pójdą na Moskwę".

09:01

Według ISW nagłe uruchomienie rosyjskich sił bezpieczeństwa i reakcja Kremla na działania właściciela Grupy Wagnera Jewgienija Prigożyna świadczą o tym, że władze Rosji prawdopodobnie nie były ich świadome i są im przeciwne.

Instytut sądzi, że Prigożyn zamierza przemocą odsunąć kierownictwo resortu obrony od władzy, przy czym najpewniej chodzi mu o dowództwo Południowego Okręgu Wojskowego w Rostowie nad Donem, ale być może również o dowództwo w Moskwie.

08:59

Najemnicza Grupa Wagnera najprawdopodobniej podjęła zbrojny bunt, by wymusić zmianę kierownictwa w rosyjskim ministerstwie obrony, ale powodzenie tych działań jest mało prawdopodobne - ocenił amerykański Instytut Badań nad Wojną (ISW) w najnowszym raporcie.

08:50

"Wciągnięto was podstępem w przestępczą awanturę i udział w zbrojnym buncie. (...) Prosimy o rozsądek i jak najszybszy kontakt z przedstawicielami resortu obrony lub organów porządku prawnego. Gwarantujemy wam bezpieczeństwo" - czytamy w oświadczeniu ministerstwa obrony Rosji opublikowanym w mediach społecznościowych, na Telegramie. Treść oświadczenia przytoczył również Reuters.

08:48

Rosyjskie ministerstwo obrony wezwało najemników z Grupy Wagnera, by wypowiedzieli posłuszeństwo właścicielowi tej formacji Jewgienijowi Prigożynowi; bunt wszczęty przez niego przeciwko Kremlowi został oceniony jako "przestępcza awantura" - przekazały agencja Reutera i niezależny rosyjski portal Meduza.

08:21

Gen. Bieniek: Postawienie w stan gotowości bojowej oddziałów służby wewnętrznej w Moskwie świadczy o tym, że Rosjanie traktują sprawę dosyć poważnie. To polowanie z nagonką zakończy się odsunięciem Prigożyna w taki czy inny sposób od dowodzenia jego formacją.

08:20

Gen. Bieniek: To, że oddziały rosyjskie zaatakowały obóz wagnerowców - być może chciały zneutralizować najbardziej radykalne elementy grupy Prigożyna - te informacje są niepotwierdzone, ale świadczy to wszystko o tym, że Federacja Rosyjska zdała sobie sprawę, że wyhodowali sobie raka na swoim organizmie. Jest to sytuacja arcytrudna dla Rosjan. Świadczy o tym, że następuje tam rozłam w systemach dowodzenia i zarządzania sytuacją, w której znajduje się Federacja Rosyjska.

08:19

Gen. Bieniek: FSB prawdopodobnie wyda list gończy za Priożynem, wzywając jego żołnierzy, aby nie wykonywali jego rozkazów. Niebezpiecznym elementem jest to, że oddziały Prigożyna wkroczyły do Rostowa nad Donem - to duże miasto, ponad półtoramilionowe, znajduje się tam dowództwo Południowego Okręgu Wojskowego, znajdują się tam również centra naukowe i wiele elementów przemysłu zbrojeniowego oraz lotnisko w Morozowce, z którego startują nowoczesne samoloty myśliwsko-bombowe Su-34, które wspierają działania Rosjan w Ukrainie.

08:17

Generał Mieczysław Bieniek, były zastępca dowódcy NATO do spraw transformacji w TVN24: Grupa Wagnera to niebezpieczna grupa. Rozpoczęły się polowania z nagonką na Prigożyna i bardzo dobrze, chociaż grozi to pewnym wewnetrznym rozłamem i niebezpieczną sytuacją na innych kierunkach.

07:57

Władimir Putin ma wygłosić przemówienie w Moskwie o godzinie 9 czasu lokalnego (8 w Polsce ) - poinformował doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Anton Heraszczenko.

07:53

Właściciel rosyjskiej najemniczej Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn przebywa w sztabie Południowego Okręgu Wojskowego w Rostowie nad Donem. Przywódca wagnerowców domaga się spotkania z ministrem obrony Siergiejem Szojgu i szefem sztabu generalnego Walerijem Gierasimowem i grozi, że w przeciwnym razie "pójdzie na Moskwę" - oznajmiły w sobotę agencja Reutera i niezależny rosyjski portal Meduza.

- Chcemy się tutaj spotkać z Szojgu i szefem sztabu generalnego. Dopóki nie przyjadą, pozostaniemy (na miejscu) i będziemy blokować Rostów nad Donem. Pójdziemy (też) na Moskwę - zadeklarował Prigożyn, cytowany przez Reutersa i opozycyjne rosyjskie media.

Meduza poinformowała, że szef wagnerowców miał spotkać się w Rostowie nad Donem z wiceministrem obrony Junus-bekiem Jewkurowem i zastępcą szefa sztabu generalnego Władimirem Aleksiejewem. Jak dodano, Prigożyn powiadomił, że pod kontrolą jego bojowników znajdują się jakoby "obiekty wojskowe w Rostowie, w tym lotnisko".

W nocy z piątku na sobotę Prigożyn ogłosił, że jego bojownicy wkraczają do Rostowa nad Donem. Wcześniej w piątek przywódca najemników oświadczył, że oddziały regularnej rosyjskiej armii zaatakowały obóz wagnerowców, co skutkowało licznymi ofiarami śmiertelnymi. Oznajmił, że zamierza "przywrócić sprawiedliwość" w siłach zbrojnych i wezwał, by nie okazywać mu sprzeciwu.

07:49

"Należy zauważyć, że żaden urzędnik ani polityk w Rosji nie zabrał dotąd publicznie głosu w sprawie buntu Prigożyna. Oficjalne oświadczenia wydały jedynie organy ścigania (FSB, MON, prokuratura) oraz dwóch generałów (Surowikin i Aleksiejew)" - napisał na Twitterze doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Anton Heraszczenko. "Putin, (premier Rosji Michaił) Miszustin, (przywódca Czeczenii Ramzan) Kadyrow, (Dmitrij) Miedwiediew, (przewodniczący rosyjskiej Dumy Wiaczesław) Wołodin - żaden z nich nie wypowiedział się publicznie w tej sprawie" - zaznaczył.

07:41

Agencja Nexta opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, które ma przedstawiać kolumnę pojazdów wojskowych grupy Wagnera na autostradzie w rejonie miasta Woroneż, położonego 486 km na południe od Moskwy, przy federalnej magistrali M4 "Don".

07:40

Rosyjska autostrada M4 została zamknięta na granicy obwodów lipieckiego i woroneskiego - donosi BBC, powołując się na miejscowe władze. Wcześniej informowano, że na trasie znajduje się rosyjski konwój wojskowy.

Autostrada M4 łączy Moskwę z południowymi regionami kraju, w tym obwodem rostowskim i jego głównym miastem Rostów nad Donem.

07:26

Antykremlowski rosyjski przedsiębiorca Michaił Chodorkowski wezwał Rosjan do poparcia szefa grupy Wagnera Jewgienija Prigożyna, który, jak donoszą media, zapowiedział obalenie obecnego dowództwa wojskowego Moskwy.

- Teraz musimy pomóc, a jeśli to konieczne, będziemy walczyć - oświadczył. Stwierdził, że należy poprzeć "nawet diabiła", jeśli zdecyduje się zaatakować Kreml. – I tak, to dopiero początek – dodał.

Chodorkowski, który był niegdyś najbogatszym rosyjskim oligarchą, spędził 10 lat w rosyjskim więzieniu, a ostatnio wzywał do zaostrzenia sankcji wobec Władimira Putina.

07:18

Rosyjskie miny wymyte po wysadzeniu zapory na Dnieprze zagrażają bezpieczeństwu całego Morza Czarnego, a martwe zwierzęta z Ukrainy znajdowane są już na wybrzeżach państw UE – powiedział rzecznik ukraińskiej Marynarki Wojennej kapitan Dmytro Płetenczuk.

- Już teraz na wybrzeżach państw unijnych (Bułgarii i Rumunii – red.) znajdowane są zwłoki zwierząt hodowlanych i dużo martwych delfinów, które woda wyrzuca na brzeg po tym akcie terrorystycznym, którym było wysadzenie przez Rosjan kachowskiej elektrowni wodnej – wskazał.

Oficer wyjaśnił, że do Morza Czarnego trafiają miny założone przez wojska rosyjskie na całym przybrzeżu Dniepru, które okupowały bądź nadal okupują. Są to głównie pływające rzeczne miny kotwiczne oraz leżące na dnie miny przeciwdesantowe.

Wojskowy przekazał, że usuwanie min zostawionych przez rosyjskiego okupanta zajmie całe lata.

06:06

Jak pisze Politico, spór Prigożyna z rosyjskim ministerstwem obrony narastał od miesięcy, a teraz się zaognił. Prigożyn oskarżył ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu o ukrywanie przed Putinem "kolosalnych" błędów na polu bitwy. Jego zdaniem w wojnie z Ukrainą zostało zabitych około 100 000 rosyjskich żołnierzy. Obecnie natomiast przekonywał, że 2 000 jego żołnierzy poniosło śmierć w wyniku ataków z rozkazu rosyjskiego ministerstwa obrony.Jak podało Politico, w późniejszym oświadczeniu na swym kanale w Telegramie Prigożyn nazwał przestępcami Szojgu oraz Walerija Gierasimowa, szefa sztabu generalnego rosyjskich sił zbrojnych i głównego dowódcę wojny na Ukrainie. Uzasadniał to wysłaniem na śmierć przez nich około 100 000 rosyjskich żołnierzy.

04:56

Gubernator przylegającego do Ukrainy obwodu rostowskiego na południu Rosji Wasilij Gołubiew zaapelował do mieszkańców tego regionu o zachowanie spokoju i pozostanie w domach. Apel miał związek z przebywającymi w tamtym rejonie bojownikami najemniczej Grupy Wagnera - podała agencja Reutera.

Agencja AFP z kolei podała, że właściciel Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn poinformował na Telegramie, iż jego siły zestrzeliły rosyjski śmigłowiec bojowy. - Właśnie teraz helikopter otworzył ogień do cywilnej kolumny i został zestrzelony przez jednostki Wagnera - powiedział Prigożyn dodając, że szef sztabu generalnego Rosji Walerij Gierasimow wydał rozkaz zbombardowania jednostek Wagnera, mimo że znajdowały się wśród pojazdów cywilnych.

04:08

Według ukraińskich sił powietrznych w kierunku Kijowa lecą rosyjskie pociski manewrujące. "Mieszkańcy obwodu kijowskiego! Atak rakietowy! Siły obrony powietrznej już działają w regionie. Przestrzegać ciszy informacyjnej. Apelujemy, aby nie filmować ani nie publikować pracy naszych obrońców w sieci!" - poinformowały władze obwodowe.

Wcześniej portal Ukraińska Prawda poinformował, że alarm powietrzny ogłoszono we wszystkich obwodach Ukrainy. Siły powietrzne ostrzegły przed zagrożeniem rakietowym w regionach centralnych. Poinformowano tam, że pociski manewrujące przemieszczają się z południa na północ kraju.

O eksplozjach poinformował też szef władz obwodu charkowskiego Ołeh Synehubow.

02:59

Na ulicach Moskwy prowadzona jest nocna, wyrywkowa kontrola samochodów. Większą uwagę zwraca się na ciężarówki – podaje na Twitterze kanał Nexta.

02:38

"Monitorujemy sytuację i będziemy konsultować się z sojusznikami i partnerami w sprawie tych wydarzeń" - napisał rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego Adam Hodge w krótkim oświadczeniu wysłanym redakcjom przez Biały Dom. Był to komentarz na zapowiedzi szefa Grupy Wagnera Jewgienija Prigożyna marszu przeciwko przywódcom wojskowym Rosji.

02:22

Aktualna sytuacja na froncie w Ukrainie.

01:58

Jewgienij Prigożyn powiedział, że jego ludzie przekroczyli granicę z Ukrainy do Rosji i są gotowi iść "na całość" przeciwko rosyjskiej armii – podała agencja Reutera, powołując się na nagranie audio opublikowane przez szefa Grupy Wagnera na Telegramie.

Prigożyn poinformował, że jego bojownicy weszli do Rostowa. Dodał, że on i jego ludzie zniszczą każdego, kto stanie im na drodze – podała agencja Reutera.

01:45

Reporterka TVN24 Alina Makarczuk poinformowała na Twitterze, że według rosyjskich mediów minister obrony Rosji "Szojgu miał opuścić Moskwę i udać się do Rostowa nad Donem, ma też podobno niebawem wygłosić 'ważne' przemówienie". Reporterka zastrzegła, że "może to być również rosyjska prowokacja, która ma na celu stworzenie chaosu informacyjnego".

01:33

Uważnie przyglądamy się sytuacji w Rosji w związku z groźbami Jewgienija Prigożyna "marszu dla sprawiedliwości" przeciwko rosyjskiemu MON - powiedział przedstawiciel administracji USA, cytowany przez CNN. Według niego, wezwania oligarchy nie są zwykłą retoryką.

01:26

"Zarejestrowano wystrzelenie pocisków manewrujących Ch-101/555 przez lotnictwo strategiczne z obszaru Morza Kaspijskiego. Przewidywany czas wlotu pocisków w przestrzeń powietrzną Ukrainy to 02:20 (1:20 czasu polskiego – red.)" – napisano w komunikacie sił zbrojnych Ukrainy.

Wcześniej agencja Ukrinform poinformowała, że sześć bombowców Tu-95MS wystartowało z rosyjskiego lotniska wojskowego "Ołenja" niedaleko Murmańska na Półwyspie Kolskim, kierując się w kierunku południowo-wschodnim.

01:16

Upadła krucha dyktatura Putina - oświadczył szef ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR) generał Kyryło Budanow, komentując konflikt między właścicielem rosyjskiej najemniczej Grupy Wagnera Jewgienijem Prigożynem a ministerstwem obrony Rosji, który w ostatnich godzinach przybrał na sile.

"Raszyści zaczęli kąsać się nawzajem dla władzy i pieniędzy. Prigożyn grozi marszem na Moskwę. Według niego Szojgu uciekł z Rostowa, aby nie stać się ofiarą masakry" – napisał Budanow na Telegramie.

Szef ukraińskiego wywiadu uważa też, że konflikt między Prigożynem a ministrem obrony Rosji Siergiejem Szojgu pomoże ukraińskiej armii szybciej wyzwolić Ukrainę. "Nasze wyszkolone brygady szturmowe na barkach najeźdźców wyzwolą Ukrainę i te terytoria, które chcą być częścią naszego potężnego, niezwyciężonego i chwalebnego kraju" - podkreślił Budanow.

01:07

Właściciel rosyjskiej najemniczej Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn oświadczył, że oddziały armii regularnej Rosji zaatakowały obóz najemników powodując liczne ofiary. Oznajmił, że zamierza "przywrócić sprawiedliwość" w armii i wezwał, by nie okazywać sprzeciwu.

Prigożyn wypowiedział się w serii nagrań opublikowanych w serwisie Telegram.

- Ci, którzy zniszczyli naszych chłopców, którzy zniszczyli życie wielu dziesiątek tysięcy żołnierzy rosyjskich zostaną ukarani. Wzywam, by nie okazywać oporu - oznajmił Prigożyn. Tymczasem resort obrony Rosji odrzucił oskarżenia o atak na najemników i oświadczył, że jest to "prowokacja informacyjna".

- Jest nas 25 tysięcy i idziemy wyjaśniać, czemu w kraju trwa chaos - mówił Prigożyn. Zastrzegł przy tym, że "nie jest to zamach stanu" - relacjonuje agencja Reutera.

Jak informuje Reuters, powołując się na rządowe media w Rosji, Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) wszczęła przeciwko Prigożynowi sprawę karną dotyczącą "wezwań do zbrojnego buntu".

00:36

Siły ukraińskie odnoszą wymierne sukcesy i posuwają się naprzód na kierunku taurydzkim (zaporoskim) - poinformował generał Ołeksandr Tarnawski, dowódca operacyjno-strategicznego zgrupowania wojsk Tauryda.

"Na kierunku taurydzkim siły obrony odnoszą wymierne sukcesy i posuwają się naprzód. (...) W ciągu minionej doby straty wroga przekroczyły trzy kompanie, jeśli chodzi o zabitych i rannych. Zniszczono 51 jednostek sprzętu wojskowego" - napisał generał w komentarzu na Telegramie.

Wśród zniszczonego sprzętu Tarnawski wymienił trzy czołgi. Zaznaczył także, że zniszczono sześć rosyjskich magazynów amunicji. "Nasi żołnierze odzyskują kontrolę nad ziemią ukraińską" - zapewnił.

Wiceminister obrony Ukrainy Hanna Malar ze swej strony przyznała, że postępy są "stopniowe", niemniej - według jej słów - oddziały ukraińskie "umacniają się na rubieżach i idą pewnie naprzód".

Zaapelowała, by nie oczekiwać, że "ofensywa jest czymś bardzo szybkim" i zastrzegła, że tylko wojskowi ukraińscy, którzy planowali ofensywę mogą ocenić jej przebieg.

"Najważniejsze wydarzenia są przed nami i główne uderzenie jest jeszcze przed nami" - zapewniła Malar.

00:24

Dyplomaci ukraińscy wywieźli z Węgier kolejnych dwóch ukraińskich jeńców wojennych węgierskiego pochodzenia z grupy przekazanej wcześniej Budapesztowi przez Moskwę. Tym samym uwolniono pięciu z 11 żołnierzy - powiadomił rzecznik MSZ Ukrainy Ołeh Nikołenko.

"Dyplomaci ukraińscy wywieźli z Węgier kolejnych dwóch ukraińskich jeńców wojennych, których Moskwa przekazała Budapesztowi. Tym samym strona ukraińska uwolniła już pięciu obrońców" - poinformował rzecznik.

Jak dodał, trwają zabiegi o powrót do ojczyzny pozostałych sześciu żołnierzy. We wtorek poinformowano o powrocie do kraju trzech wojskowych.

00:15

Władimir Saldo, przedstawiciel okupacyjnej administracji obwodu chersońskiego częściowo kontrolowanego przez Rosjan, przyznał w rozmowie z prokremlowską telewizją Rossija-24, że most Czonharski, łączący obwód chersoński z zaanektowanym Krymem, został uszkodzony znacznie bardziej, niż "pierwotnie sądzili".

- Most nie będzie nadawał się do ruchu w ciągu najbliższych 15-20 dni, może nawet dłużej - mówił Saldo. Droga przez Czonhar - jak relacjonowały wcześniej ukraińskie media - jest najdogodniejszą do transportu rosyjskiego sprzętu wojskowego do okupowanej części obwodu zaporoskiego.

Czytaj także: